Jak walczyć z piractwem? Trzeba wycofać DRM

10.10.2011 14:09, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Według przeprowadzonych właśnie badań rezygnacja z ograniczeń DRM w materiałach muzycznych i filmowych przyczynia się do... obniżenia poziomu piractwa.

DRM to jedna z największych zmór dla osób kupujących w Internecie muzykę czy filmy. Pomysł mający w założeniu przyczynić się do ochrony praw autorskich i walki z piractwem uderzył przede wszystkim w osoby, które chcą legalnie nabywać materiały w Sieci. Łatwiej jest bowiem pobrać piracki plik, niż walczyć z ograniczeniami nakładanymi przez DRM. Niestety, wnioski te nie dla wszystkich są oczywiste. DRM mimo powolnego odchodzenia do lamusa, nadal jest popularny w wielu e-sklepach. Najnowsze badania powinny pomóc odesłać go w niepamięć. Okazuje się bowiem, że DRM wcale nie obniża poziomu piractwa w Internecie.

Do takich wniosków doszli badacze z uniwersytetów Duke’a oraz Rice’a. Korzystając z modelu analitycznego stwierdzili oni, że zabezpieczenia typu DRM szkodzą jedynie użytkownikom legalnie kupującym muzykę w Sieci, uniemożliwiają bowiem tworzenie kopii zapasowych czy nagrywanie materiałów na nośnikach. Zdesperowani klienci częściej wolą ściągnąć piracką wersję pliku muzycznego, niż męczyć się z DRM lub samemu próbować usunąć zabezpieczenie. Z kolei usunięcie takich zabezpieczeń już po stronie sklepu czyni legalną muzykę konkurencją dla pirackich materiałów.

Wyniki badań zaprezentowanych w „Music Downloads and the Flip Side of Digital Rights Management Protection” to oczywiście żadna nowość. Steve Jobs już w 2007 roku mówił, że DRM nigdy nie powstrzyma piractwa. Istotne jednak jest to, że takiego samego zdania są naukowcy z poważnych uczelni. Być może ich głos przyczyni się do bardziej zdecydowanego wycofywania DRM z rynku.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (28)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Spectator | 10.10.2011 14:22#1

Im szybciej drm zostanie wyeliminowany tym lepiej dla twórców.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Banan | 10.10.2011 14:23#2

"Steve Jobs już w 2007 roku mówił, że DRM nigdy nie powstrzyma piractwa."

Również moim zdaniem miał racje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mifczu | 10.10.2011 14:23#3

@yorkfield25 dokładnie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
scripter1 | 10.10.2011 14:24#4

Cóż, od samego początku byłem tego zdania że DRM jedynie utrudnia życie, to już kolejne taki raport potwierdzający to.

Inna kwestia że udostępnianie muzyki w sieci za darmo wcale nie uderza w kieszeń artystów a wręcz przyczynia się popularyzacji ich muzyki a fani i tak kupią płytę swojego ulubionego artysty.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 10.10.2011 14:37#5

@scripter1

I to nie tylko Twoje czy moje zdanie, wielu artystów udostępnia swoje albumy w sieci w celu promowania, albo po prostu mówi wprost, że nie ma nic przeciwko temu, że ktoś pobiera piracką kopię płyt audio, bo to tylko zwiększa ilość potencjalnych fanów i późniejszych nabywców. Bez tego proces "rekrutacji nowych wyznawców" jest zacznie powolniejszy.

Avatar
int64 (niezalogowany) | 10.10.2011 14:44#6

Nie pierwszy i pewnie nie ostatni przypadek zabezpieczeń, które uderzają bardziej w legalnie korzystających z utworów i oprogramowania niż w piratów. Dobrze, że są publikowane wyniki takich badań.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
KMyL | 10.10.2011 15:48#7

Lekarstwo na piractwo ?! Proste - wytłumaczyć bandzie dzieciaków i emocjonalnych dzieciako-ignorantów, że to jest złe, nieodpowiednie itd. I że takie dobra elektroniczne to nie dobra pierwszej potrzeby, że można bez nich żyć, a gdy ( odniosę się do głównego [pseudo]argumentu szczylów )jest coś za drogie, to nie kupuj ! Producent nie mając zysku chcąc zwiększyć popyt zmniejszy cenę...

No ale, patrząc na to jakie parapety żyją na tym świecie... Życzę powodzenia :/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tate master | 10.10.2011 16:17#8

Kmyl dzieciaki też płacą za muze ściągając np z chomika.

Avatar
ORZECH25423523 (niezalogowany) | 10.10.2011 16:40#9

A wystarczyłoby tylko obniżać ceny i skończyć z zabezpieczeniami..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Galnospoke | 10.10.2011 16:46#10

Co za odkrywcze. DRM jest przeciwko legalnym userom (ryek wtorny), a nie piractwu. Az powtorze: no co za okrycie, niesamowici sa niektorzy "badacze"!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 10.10.2011 16:56#11

Mi właśnie dziś dały się we znaki tego podobne zabezpieczenia i powiedziałem sobie, że do póki tego nie zlikwidują to nie kupie już nic oryginalnego bo to jakaś kpina jest. Mam teraz e-booka przypisanego do kompa i muszę go używać tylko na jednej konfiguracji sprzętowej nie można go nawet wrzucić na czytnik. Jak bym chciał go czytać poza domem to musiałbym całego peceta zabrać ze sobą na plecy. Chore.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 10.10.2011 16:59#12

Wdarło mi się jakieś "tego" w poprzedni wpis. Chyba chciałem napisać "tego typu" albo coś w tym stylu. Wywalta sobie przy czytaniu bo edycji wpisów nigdy się tu nie doczekam.

Avatar
Bojio (niezalogowany) | 10.10.2011 17:15#13

Proste jak drut. Cena - faktyczna do poniesionych kosztów i wprost proporcjionalna do zarobków netto w danym kraju.
ładny podręcznik użytkowania. Płyta audio w Polsce w detalu 15 zł -nowość ,po dwóch latach 7zł.DVD - nowośc 20 zł .
Dziękuje - skończyć z tzw gwiazdami.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
edelmann | 10.10.2011 18:22#14

To jest najlepsze: "Do takich wniosków doszli badacze z uniwersytetów Duke’a oraz Rice’a." Ja nie jestem badaczem, i nie mam wyższego wykształcenia, ale to co oni odkryli, już dawno wiedziałem, i chyba nie tylko ja, trzeba być idiotą żeby tego nie zauważyć, a Ci piszą że teraz to dopiero odkryli, za co oni im tam płacą? Koń by się uśmiał.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
KaMaLL1990 | 10.10.2011 19:53#15

Ja np chętnie kupowałbym oryginalne eBooki i eCzasopisma, ale mam kiepskie wspomnienia z takiego zakupu bo nie dość że dostałem jakiś przerobiony PDF(do odtworzenia tylko na pc) z setką zabezpieczeń to jeszcze użerałem się ze stroną internetową, jakimiś podejrzanymi pluginami które głęboko włazimy w system i jednorazowymi kluczami aktywującymi. Z litości pominę nazwę czasopisma komputerowego którego to dotyczy, bo te same numery kupiłem potem po 2 zł na kiermaszu książki.

Avatar
Piotreeeekk (niezalogowany) | 10.10.2011 19:57#16

Dlatego kupuję w Ubuntu One Music Shop.....tylko gdyby jeszcze przy tych cenach zamiast znaku euro było złoty ;D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
necovsky | 10.10.2011 22:05#17

Piszcie ŚP. Steve Jobs, tak z szacunku.

Avatar
impassive  (niezalogowany) | 10.10.2011 22:55#18

Najlepsze, że serwisy "pirackie" (rapidshare i innne chomiki) zarabiają na materiałach udostępnianych w sieci, a tego samego nie potrafią tuzy rynku muzycznego.

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 10.10.2011 23:42#19

Wdrożyli to dlatego,że ktoś zarobił na samym zabezpieczeniu,tak jest z wszelkiego typu aktywacjami,itd.,ktoś dał kasę aby opracować DRM,a zwyly użytkownik niech się użera

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 11.10.2011 0:52#20

Słusznie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 11.10.2011 7:29#21

@necovsky
Steve był wierzący (w cokolwiek)?
Dodawanie "Świętej" dla ateisty może nie być oznaką szacunku :) a ignorancji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 11.10.2011 7:31#22

DRM dalej jest zaszyty w Wingrozie.

Dalej na kartach graficznych zgodnych z DX10+ muszą być montowane układy szyfrujące, których jedynym zadaniem jest szyfrowanie tego co wędruje między prockiem a gpu.

Dalej DRM wykorzystuje zabezpieczenia, których system nie chce rozszerzyć na "zwykłe" dane użytkownika (ktoś mógłby powiedzieć "nieistotne").

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
apexx | 11.10.2011 8:39#23

Raz sie skusilem na zakup ebooka... i nigdy wiecej, zeby moc go czytac na Kindlu musialem zabezpieczonego pdf spiracic, stracilem na to kupe czasu... inaczej nie dalo sie wogole czytac, chyba ze na kompie... no paranoja jakas

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MiL- | 11.10.2011 8:51#24

Piractwa nie zwalczy się zakazami. Niech wszyscy sobie to wbiją do głowy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
KMyL | 11.10.2011 20:31#25

@tate master
Wiesz, nie korzystam z tego portalu (?) i nie wiem jakie tam panują zasady, ale stawiam, że podobne do tych, co torrenty, czyli : Właściciel/administrator/jak mu tam... Pobiera jakiś ( przykładowo) utwór za opłatą, po czym sam zbiera kasę za jego kopiowanie i udostępnianie - czyli tak na prawdę on zarabia, a nie piosenkarz (przykładowo) czy jakaś wytwórnia...

Jednak co to za problem coś pobrać z jakiegoś "niepowszechnie znanego" źródła za free i potem żądać za to kasę...

Avatar
dav_ubuntu (niezalogowany) | 11.10.2011 21:02#26

nigdy nie kupię nic z DRM !

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rael.org | 11.10.2011 21:41#27

Rozwiązaniem jest zamieszczanie w pliku informacji o kupującym. Wtedy nie będzie rozpowszechniał w sieci.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 13.10.2011 12:00#28

DRM najbardziej "ułatwia" życie użytkownikom Linuksa i przenośnych odtwarzaczy.

Na co mi muzyka, której nie będę mógł wrzucić do telefonu czy empetrójki?

Obecnie korzystam z Muzodajni, która nie ma zabezpieczeń, ale nie każdy utwór można tam znaleźć.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av