r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Jak zablokować UnBlocka? Tajemniczy polski sposób na AdBlocka nie będzie skuteczny

Strona główna AktualnościBEZPIECZEŃSTWO

Zmagania z mechanizmami blokowania reklam jak do tej pory niewiele dały wydawcom serwisów internetowych. Co gorsze, zostały też ocenione przez przedstawicieli Komisji Europejskiej jako naruszające prywatność internautów i w świetle unijnych dyrektyw, po prostu nielegalne. Media donoszą dziś jednak z entuzjazmem o nowym polskim wynalazku, który miałby „ominąć działanie” przeglądarkowych blokerów i wypełnić strony reklamowymi treściami. Czy jednak entuzjazm ten nie jest przedwczesny?

Firma Cloud Technologies, sądząc po tym, co podaje na swojej stronie, pracuje nad mechanizmami łączącymi analizę Big Data, maszynowe uczenie, algorytmy sztucznej inteligencji oraz rozmaite techniki internetowego marketingu. Jej najnowszym dziełem jest rozwiązanie o nazwie UnBlock, które już niebawem ma zostać opatentowane – najpierw w Polsce, a następnie na innych rynkach, na których wydawcy internetowi nie bardzo sobie radzą z blokowaniem reklam.

Niestety kompletnie nic na temat działania UnBlocka nie wiadomo. W publikacji na łamach Antywebu, który napisał o tym jako pierwszy, można przeczytać, że to „rozwiązanie oparte na Big Data, które będzie w stanie unieszkodliwić działanie wtyczek antyreklamowych zainstalowanych wewnątrz przeglądarek”. Pomieszanie z poplątaniem, z użyciem modnego buzzwordu – blokery reklam to zwykle nie wtyczki lecz rozszerzenia (i to nie jest tylko akademickie rozróżnienie), nie są one instalowane wewnątrz przeglądarek, lecz raczej „na nich”. Niezależnie jednak od tego, czym faktycznie UnBlock jest, efekt ma być jasny: wyświetlenie reklamy nawet u tych, którzy próbują ją zablokować AdBlockiem czy innym tego typu rozszerzeniem. W dodatku reklama taka ma być jednocześnie sprofilowana pod kątem zainteresowań internauty, mimo że Unblock ma zapewnić pełną anonimowość internauty.

r   e   k   l   a   m   a

Inne zapewnienia są nie mniej sprzeczne: z jednej strony reklamy mają „w żaden sposób nie spowalaniać działania stron, które będą odwiedzane”, z drugiej mają być w ten sposób dostarczane spersonalizowane, oskryptowane reklamy typu programmatic buying oraz reklamy wideo.

Reszta opublikowanych wyjaśnień to w zasadzie typowe PR-owe deklaracje, które koło wyjaśnień nawet nie stały, ale trudno się temu dziwić, skoro to taki wynalazek, który właśnie czeka na otrzymanie ochrony patentowej, to zaciemnianie sytuacji (przy jednoczesnym wzbudzaniu zainteresowania) musi być naturalnym elementem strategii firmy. Pewien trop daje jednak wypowiedź p. Piotra Prajsnara, szefa Cloud Technologies, który stwierdził:

„Rewolucyjność UnBlocka polega więc nie tylko na tym, że wiemy, jak wyświetlić internaucie wcześniej zablokowaną reklamę, lecz również tym, że potrafimy ją przetworzyć i przekształcić na dowolny format, a także dopasować do zainteresowań konkretnego internauty.

Jak zablokować UnBlocka?

Zainteresowani technikami webowymi i przeglądarkami kojarzą zapewne mechanizm WebSocket, zapewniający dwukierunkowy kanał komunikacji na jednym gniazdku i pozwalający dzięki temu płynnie „rozmawiać” przeglądarce z serwerem w czasie rzeczywistym. Jest on niezależny od HTTP i wspierany przez wszystkie nowoczesne przeglądarki.

Najprawdopodobniej w pewnej fazie swojego działania Unblock wykorzystuje właśnie komunikację po WebSocket, korzystając z faktu, że rozszerzenia przeglądarek nie mogą monitorować tej formy ruchu internetowego. Wbrew temu, co twierdzi Cloud Technologies, nie jest pierwsze w omijaniu blokerów – taką usługę świadczy od ponad roku np. firma RevDefender.

Jednak i na tę metodę jest sposób: bloker reklam mógłby wstrzykiwać mały skrypt, podmieniający przeglądarkową implementację websocketa przez atrapę. Kwestia ta została rozpoznana już m.in. przed deweloperów popularnego uBlocka, zaproponowane tam rozwiązania otwierają drogę do ujawnienia połączeń po websockecie blokerowi – i co za tym idzie, możliwości zastosowania statycznych lub dynamicznych filtrów.

Czy zatem UnBlock okaże się rozwiązaniem zupełnie nadaremnym? Naszym zdaniem tak. Żadne „technologiczne czary” nie sprawią, że przeglądarki zaczną działać niezgodnie ze specyfikacją standardów otwartych technologii webowych. A te stoją po stronie użytkownika: to nie zamknięty Flash, w kontekście którego praktycznie niczego nie można było zrobić.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.