r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Kodi 15 „Isengard”: ulepszenia w odtwarzaniu filmów i większa wydajność na wszystkich platformach

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Jeden z najpopularniejszych odtwarzaczy multimedialnych Kodi jest już dostępny w nowej, „dużej” wersji 15.0. Najciekawszą nowością jest chyba to, że oznaczone nazwą kodową „Isengard” wydanie oficjalnie debiutuje w sklepie Google Play, ale na tym atrakcje się nie kończą. Kodi stało się w używaniu znacznie wygodniejsze i wydajniejsze w dekodowaniu wideo wysokiej rozdzielczości.

Fani anime będą zachwyceni nową wersją – Kodi pozwala teraz na wizualne przeglądanie rozdziałów z kontenerów MKV i innych, które wspierają podział na rozdziały. Znacznie wygodniej jest teraz nawigować po filmach; mechanizm adaptacyjnego przewijania uwzględnia liczbę naciśnięć przycisków przewijania w czasie, uzależniając od niej wielkość skoku wstecz czy naprzód.

Ułatwiono również wybieranie ścieżek dźwiękowych i napisów, nie trzeba już ich ręcznie wyszukiwać, oraz zarządzanie dodatkami do Kodi, wcześniej wysoce nieintuicyjne. Teraz znalezienie potrzebnych wtyczek powinno być znacznie łatwiejsze. Polscy użytkownicy docenią też lepszą, niezależą od wydania obsługę tłumaczeń. Tłumaczenia mogą być aktualizowane tak samo, jak wszystkie inne wtyczki. Można też kontrolować ustawienia lokalizacyjne, takie jak format wyświetlania daty, czasu czy warunków atmosferycznych.

r   e   k   l   a   m   a

Ciekawie wyglądają zmiany dla poszczególnych platform. Na Androidzie wprowadzono obsługę sprzętowej akceleracji dla kodeka HEVC, pozwalając m.in. na odtwarzanie wideo 4K na wspieranych urządzeniach (m.in. tablecie i konsoli NVIDIA SHIELD). Dodano obsługę dźwięku 7.1, a usunięto za to wymóg posiadania uprawnień roota, dzięki czemu Kodi uruchomi się nawet na nieodblokowanym sprzęcie.

Na Windows wprowadzono wsparcie dla DirectX Video Acceleration oraz obsługę sprzętowego dekodowania HEVC na kompatybilnym sprzęcie. Linux dostał mnóstwo ulepszeń wydajności dla wspieranych architektur sprzętowych, dodano też obsługę procesorów MIPS. Na OS X usprawniono zaś dekodowanie wideo przez VDADecoder Video Acceleration.

Wszystkie wspierane systemy wykorzystują już nowy silnik dźwiękowy Kodi – Audio Engine (AE), który całkowicie zastępuje stary podsystem audio na bazie bibliotek SDL. AudioEngine nie tylko lepiej sobie radzi z wymagającymi formatami audio wysokiej jakości, ale też pozwala na zaawansowane operacje na dźwięku z wykorzystaniem bibliotek ffmpeg. Za jego sprawą wreszcie będzie mogli doczekać się w Kodi efektywnych korektorów dźwięku.

Najnowsza wersja odtwarzacza kończy ze wsparciem dla starszych systemów operacyjnych. Nie uruchomimy Kodi już na Ubuntu 12.04 (a przynajmniej system ten zniknął z repozytorium ppa programu), podobnie też nowe Kodi nie zadziała na Snow Leopardzie – właściciele Maków muszą skorzystać z systemu OS X w wersji co najmniej 10.7 (Lion).

Kodi 15.0 dla Windows i Androida możecie pobrać z naszej bazy oprogramowania. Szczegółowe informacje o wprowadzonych zmianach znajdziecie na wiki projektu. A zainteresowanych uruchomieniem własnego HTPC informujemy, że już „na dniach” pojawi się wersja lekkiej linuksowej dystrybucji OpenELEC 6.0, zbudowanej w całości wokół Kodi 15 i zoptymalizowanej z myślą o takich zastosowaniach.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.