r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Koniec Lumii jest pewny – Microsoft obniżył ceny, rozpoczął wyprzedaż

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Microsoft rozpoczął wyprzedaż smartfonów Lumia. To potwierdzenie doniesień o planowanym na grudzień zakończeniu ich produkcji, związanym z fatalną sytuacją rynkową i malejącym zainteresowaniem niezależnych programistów, dla których istnieje dziś tylko iOS i Android.

Ceny zostały obniżone dla wszystkich dostępnych obecnie w ofercie modeli, tj. 550, 650, 950 oraz 950 XL. Microsoft próbuje przedstawić wyprzedaż w jasnych barwach, przypominając o niewątpliwych zaletach jego smartfonów, na czele z wysokiej jakości optyką i działaniem pakietu Office, ale trudno uznać to za jakiś wyjątkowy wyróżnik – Microsoft Office jest dziś na wszystkich spotykanych na rynku mobilnych systemach operacyjnych za wyjątkiem będącego w jeszcze gorszej sytuacji BlackBerry, a niezła optyka w roku 2016 to też nic oszałamiającego.

Same obniżki cen rekomendowanych też nie oszałamiają, już wcześniej można było znaleźć lepsze oferty, i to nie tylko w okazjach na Allegro, ale też w dużych sklepach, takich jak Komputronik. Tak więc Lumia 550 oferowana ma być teraz za 399 złotych, Lumia 650 za 599 złotych, Lumia 950 za 1499 złotych, zaś flagowa Lumia 950 XL za 1999 złotych.

r   e   k   l   a   m   a

Wraz z działającymi pod kontrolą Windowsa 10 smartfonami nabywca otrzymuje domyślnie pakiet Microsoft Office, połączony z chmurą OneDrive. Mocniejsze modele, 950 i 950 XL oferują zaś funkcję Continuum, pozwalającą na wykorzystanie ich jako komputerów po podłączeniu do stacji dokującej, monitora, klawiatury i myszki.

Pozostaje oczywiście pytanie, ile te modele będą jeszcze wspierane. Doniesienia z Wielkiej Brytanii, Belgii i Holandii mówią o tym, że w razie poważniejszej awarii modeli 950 i 950 XL możemy liczyć jedynie na zwrot pieniędzy – po prostu nie ma już egzemplarzy na wymianę. To co było, zostało wysłane do dystrybutorów na wyprzedaż.

Fanom mobilnego Windowsa pozostaje czekać do października – najprawdopodobniej wtedy zostanie pokazany nowy smartfon z serii Surface. Niedawno australijski oddział Microsoftu nieopatrznie opublikował na Twitterze reklamę zapowiadającą taki sprzęt. Zniknęło ono po kilku minutach, ale użyto w nim słowa „soon”, sugerującego, że już niebawem rodzina Surface powiększy się o jeszcze jeden model.

Czy zdoła on przezwyciężyć fatum Lumii i zainteresować niezależnych deweloperów? Głosujcie w naszym sondażu:

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.