r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Koniec Picasy. Google przestanie rozwijać program i zamknie usługę

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Firma Google znana jest z tego, że często utrzymuje kilka podobnych usług. Przykładem tego jest serwis Picasa Web Albums, dublujący możliwości Zdjęć Google, a po części także Dysku – w końcu te same pliki zobaczyć możemy obok swoich dokumentów. W końcu zapadła decyzja dotycząca dalszych losów webowej Picasy. Usługa zostanie wyłączona 1 maja, a cały rozwój skupi się na Zdjęciach Google.

Decyzja została uzasadniona tym, że lepiej poświęcić zasoby i czas na rozwijanie jednego produktu (a w zasadzie linii produktów, gdyż Zdjęcia to także aplikacje mobilne). W ten sposób Google ma nadzieję wprowadzić ciekawe funkcje do Zdjęć i przygotowanie wygodnego produktu, który będzie działał bezproblemowo na różnych platformach.

Podobny los spotka spotka popularny program do zarządzania zdjęciami Picasa, ale tego można było się spodziewać. Ostatnie miesiące w jego rozwoju nie wróżyły mu świetlanej przyszłości. Jeśli z niego korzystasz, na wszelki wypadek zacznij już szukać zamiennika. Kilka propozycji znajdziesz w przeglądzie programów dla fotografów. Przyzwoity program do zarządzania zdjęciami został wbudowany w Windowsa 10, warto też dać szansę Zdjęciom Google – zwłaszcza jeśli większość zdjęć pochodzi ze smartfona z Androidem. Wsparcie dla programu Picasa zostanie zakończone 15 marca 2016 roku. Program wciąż będzie działał (poza wysyłaniem zdjęć do chmury), ale nie dostanie żadnych aktualizacji.

r   e   k   l   a   m   a

Tym, którzy włożyli długie godziny w układanie zdjęć i filmów na Picasie, Google zapewni możliwość łatwego przeniesienia pieczołowicie dobranych albumów. Już teraz zdjęcia z Picasy są widoczne w usłudze Zdjęcia, więc jeśli nie chcesz rezygnować z usług firmy Google, w zasadzie nic nie musisz robić.

Dla tych, którzy nie chcą przenosić się do Zdjęć, lub będą chcieli dostać się do dodatkowych treści, jak etykiety czy komentarze z albumów Picasy, powstanie strona zastępcza. Będzie można tam przeglądać, pobierać i usuwać dane z usługi, bez możliwości modyfikacji i dodawania nowych albumów.

Wraz z Picasą przestaną działać niektóre funkcje API. Deweloperzy mogą dowiedzieć się więcej na stronie API.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.