r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Koniec TrueCrypta? Niekoniecznie, trwają prace nad bezpiecznym forkiem aplikacji

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Koniec maja przyniósł informacje, które niejednym użytkownikiem ceniącym bezpieczeństwo danych wstrząsnęły: okazało się, że nie można w pełni zaufać oprogramowaniu TrueCrypt, służącemu do szyfrowania danych. Strona projektu została zmieniona, opublikowano też nową wersję, która jest delikatnie mówiąc podejrzana. Wydawać by się mogło, że to koniec. Możliwe, że jednak nie, w ostatnich dniach powstała bowiem inicjatywa „TrueCrypt must not die”, której celem jest uratowanie aplikacji.

Witryna projektu działa w Szwajcarii, co ma zagwarantować neutralność i niezależność od różnego rodzaju organizacji. Autorzy zdecydowali, że aplikacja tego typu powinna być przede wszystkim otwarta, kod źródłowy TrueCrypta znalazł się więc w serwisie GitHub. Co więcej, uważają oni, że nie może tu być mowy o rozwijaniu aplikacji anonimowo, bo to nie zdało już egzaminu. Niebawem do dyspozycji zainteresowanych użytkowników oddane ma być także forum dyskusyjne i blog, najprawdopodobniej pełniący funkcję centrum informacyjnego.

Twórcy akcji zaznaczają na swojej witrynie, co jest teraz najważniejsze. Po pierwsze, aplikacja powinna być ponownie dostępna. Oczywiście można ją pobierać z nowych źródeł i nawet jeżeli nowa wersja nie jest pewna, a nawet budzi bardzo duże niejasności, ciągle można znaleźć jej starszą edycję. W założeniach jak najszybciej powinna zostać opublikowana wersja w pełni bezpieczna, której użytkownicy będą mogli zaufać. W związku w tym, że pracy jest sporo, poszukiwane są osoby, które chciałyby pomóc w ratowaniu, lub raczej ponownym udostępnieniu tej aplikacji. Najważniejsza sprawa to oczywiście sprawdzanie całości pod kątem bezpieczeństwa, możliwość zagwarantowania, że nie ma tu żadnych furtek. Przedstawiono już nawet założenia dotyczące pracy zespołu nazwanego TrueCryptNext Community.

r   e   k   l   a   m   a

Całość musi jednak zaczekać na kompletne wyniki Open Crypto Audit – audytu bezpieczeństwa, który dotyczy właśnie TrueCrypta. Pierwsza jego faza zakończyła się pomyślnie, co prawda znaleziono podatności, ale nie były one bardzo groźne. Zakończenie audytu jest konieczne aby zainteresowani wiedzieli, jak bardzo aplikacja jest niebezpieczna. Ostatecznie planowane jest stworzenie forka, pod inną nazwą, który nie byłby obarczony problemami, jakie dotyczącą TrueCrypta i który mógłby być w dłuższej perspektywie aktywnie rozwijany.

Obecnie na oficjalnej stronie projektu znaleźć można TrueCrypta w wersji 7.1a dla wszystkich popularnych platform (znajdziecie go także w bazie aplikacji naszego serwisu). Jak informują sami autorzy akcji, nie wiadomo co się dokładnie stało i nie ma pewności, czy te 10 lat rozwoju programu nie było wspierane przez jakieś organizacje rządowe. Wspomniana wersja jest obecnie zalecana z tego względu, że nie są znane żadne przesłanki mówiące o tym, że coś jest z nią nie tak. Równocześnie ostrzega się, że pewności takiej nie ma, należy więc zachować rozsądek. Miejmy nadzieję, że następne dni i tygodnie przyniosą sensowne rozwiązanie zaistniałej sytuacji.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.