r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Maxwell w laptopie – NVIDIA gotowa, by zdominować rynek mobilnych GPU

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Pokazane w lutym tego roku karty graficzne Nvidii z procesorem GM107 – GTX 750 i GTX 750 Ti – pozytywnie zaskoczyły wszystkich. Wprowadzona w nich nowa architektura Maxwell przyniosła w porównaniu do kart na architekturze Kepler nie tylko odczuwalnie wyższą wydajność, ale też znaczne zmniejszenie zużycia energii, z TDP na poziomie 55/60 W. W ten sposób Nvidia zaoferowała swoim klientom układ graficzny, który cenowo i wydajnościowo konkuruje z najnowszymi Radeonami (np. R7 260X), będąc pod każdym względem od nich oszczędniejszy. Znaczenia energooszczędności w desktopowych komputerach pominąć nie można, ale parametr ten jest jeszcze bardziej istotny w laptopach. Czy więc nowe „zielone” GPU, znacznie bardziej „zielone”, niż rozwiązania „czerwonych” i „niebieskich”, staną się nieodłączną częścią nowych laptopów dla graczy – i nie tylko dla graczy?

NVIDIA zaprezentowała sześć nowych układów GeForce z serii 800M, przeznaczonych dla wszelkiego rodzaju laptopów – od cieniutkich ultrabooków po duże maszyny, mające zastępować komputery desktopowe. Zaprezentowana seria jest jednak dość zagadkowo złożona: cztery najsłabsze procesory wykorzystują nową architekturę Maxwell, podczas gdy dwa topowe modele korzystają wciąż z architektury Kepler.

Na wejściu otrzymujemy więc układy GT 830M i GT 840M, których szczegółowych parametrów NVIDIA na razie nie przedstawia, zapewniając jedynie, że są one do 35% szybsze od odpowiadających im układów GTX 730M i 740M poprzedniej generacji, i nawet czterokrotnie szybsze od rdzeni graficznych HD 4400, wykorzystywanych w popularnym procesorze Intela i5-4200U. Jeszcze bardziej interesująco wygląda stosunek wydajności do zużycia energii – na tym polu NVIDIA nie daje szans nie tylko HD 4400, ale też flagowej zintegrowanej grafice Intela, Iris Pro, z procesorów i7-4750HQ.

r   e   k   l   a   m   a

Kolejne dwa układy, również na architekturze Maxwell, to GTX 850M i 860M. W porównaniu do swoich poprzedników z serii GTX 7xxM, przynoszą znacząco więcej jednostek CUDA i szybsze taktowanie rdzeni i pamięci. Ulepszona architektura i podkręcone zegary przyniosły budzący szacunek wzrost wydajności: odpowiednio o 60% i 40%, przy zachowaniu takiego samego TDP.

Dwa topowe mobilne GPU z serii GTX 8xxM to 870M i 880M. Pierwszy z nich przynosi większą liczbę rdzeni i podkręcone zegary w stosunku do swojego odpowiednika z serii poprzedniej (dające wzrost wydajności na poziomie 30%), drugi to już tylko podkręcenie zegarów (i wzrost wydajności na poziomie 15%). NVIDIA podkreśla, że i w tym wypadku udało się zachować to samo TDP.

Premierze nowych GPU towarzyszy wprowadzenie nowego, dostępnego tylko dla nich rozwiązania technicznego. Battery Boost, bo taką otrzymało ono nazwę, pozwala na wydłużenie czasu działania na baterii podczas dużych obciążeń roboczych – takich jak gry. Gdy tylko laptop zostaje odłączony od sieciowego zasilania, Battery Boost zmniejsza zużycie energii dla całego systemu do poziomu, który wciąż zapewnia płynne działanie gry. Płynność definiowana jest tu jako utrzymanie 30 FPS, a redukcja zużycia odnosi się nie tylko do samego GPU, ale też pozostałych komponentów. Battery Boost analizuje interakcje CPU, GPU i pamięci podczas renderowania każdej ramki.

Przedstawione wyniki robią wrażenie: dla Borderlands 2 udało się wydłużyć czas pracy (a właściwie grania) na baterii półtorakrotnie, zaś dla League of Legends aż dwukrotnie. Zainteresowani mogliby te wyniki jeszcze poprawić, zmniejszając oczekiwaną jakość grafiki w ustawieniach sterownika.

Maxwell okazuje się w ten sposób jedną z najciekawszych premier na rynku GPU ostatnich lat. Najlepiej uświadomić sobie postęp do jakiego doszło, przyglądając się układom GTX 850M i GTX 580M – mobilnemu flagowcowi Nvidii sprzed trzech lat. Ich wydajność jest praktycznie taka sama, tylko że nowy czip mieści się nawet w ultrabookach i zużywa czterokrotnie mniej energii.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.