r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nie tylko granie ale i tworzenie gier. Edytor Unity już wkrótce w wersji dla Ubuntu

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Wraz z wydaniem silnika Unity 4.0, Ubuntu stało się świetnym narzędziem do uruchamiania treści wytwarzanych za pomocą rozwiązań firmy Unity Technologies. Tworzenie tych treści to jednak co innego, deweloperom potrzebne było do tego Windows lub OS X, gdyż producent silnika nie udostępniał narzędzi programistycznych zdolnych do działania na platformie Canonicala. Już wkrótce ta niekorzystna dla twórców treści sytuacja ulegnie diametralnej zmianie.

Unity Technologies poinformowało o pracach nad pierwszą eksperymentalną wersją swoich narzędzi, które mają być zdolne do działania na Ubuntu. Jeden z pracowników opisał na swoim blogu proces przenoszenia tego oprogramowania i trudności jakie się z nim wiązały. Nie krył on również swojego zamiłowania do dystrybucji Linuksa, które zrodziło się podczas przenoszenia edytora Unity na system Canonicala.

Największych problemów zespołowi przysporzyły linuksowe systemy plików, wrażliwe na wielkość liter. Co prawda istnieją odpowiednie sterowniki dla EXT3 i EXT4, które niwelują wspomniany czynnik, ale stosowanie ich w środowisku produkcyjnym byłoby niepoważne. Podobne kłopoty mogą wystąpić podczas uruchamiania narzędzi programistycznych na systemie OS X, który domyślnie używa systemu plików HFS+, tam jednak rozróżnienie wielkości liter domyślnie jest wyłączone. Prace nad edytorem Unity dla Ubuntu utrudniały dodatkowo inne nieprzemyślane decyzje, podjęte przez zespół parę lat temu. Konkretnie chodzi o flagi preprocesora, działające w oparciu o błędne założenie, jakoby na rynku istniały tylko dwa systemy operacyjne. W przypadku, gdy Windows nie został wykryty, edytor Unity starał się zastosować kod stworzony do działania w środowisku OS X, co w odniesieniu do Ubuntu powodowało mnóstwo błędów.

r   e   k   l   a   m   a

Mniej znaczące problemy wynikały z różnic w implementacji założeń C++11 przez poszczególne kompilatory. Pewne instrukcje były inaczej tłumaczone lub wykonywane, co naturalnie powodowało błędy kompilacji. Dochodziło także do sytuacji, w których zespół był zmuszony całkowicie porzucić opracowywane rozwiązanie na skutek błędów projektowych. Za przykład mogą posłużyć prace nad interfejsem z wykorzystaniem rozwiązań oferowanych wyłącznie przez X11. Decyzja była podyktowana chęcią pozbycia się zależności od bibliotek GTK+ i Qt. W wersji Unity 5.1, CEF zostało wbudowane jako przeglądarka systemowa wykorzystująca GTK+, zatem biblioteka i tak musiała zostać wpisana w system zależności, a to z kolei podważało słuszność wcześniej podjętej decyzji. Ostatecznie cały wysiłek związany z implementacją Unity GUI, które miało być stworzone wyłącznie przy pomocy X11, poszedł na marne i zespół wrócił do prac nad interfejsem w oparciu o GTK+.

Oto, co wiadomo na pewno:

  • oficjalne wsparcie zostanie zapewnione tylko dla 64-bitowych wersji Ubuntu, przy czym Unity Technologies nie ma nic przeciwko, aby ich produkt został przeniesiony przez społeczność na inne dystrybucje,
  • edytor Unity będzie wspierany również w przypadku poprzednich wydań Ubuntu, aż do wersji 12.04,
  • instalator będzie dostarczony w postaci paczki .deb,
  • wszystkie funkcje oprócz importera modeli stworzonych przy pomocy aplikacji 3ds Max oraz SketchUp, będą działać od razu.

Ostatni punkt nie jest zależny od twórców edytora Unity, gdyż importer musi być częściowo oparty o rozwiązania dostarczane przez wymienione aplikacje. Możliwe jednak jest ominięcie tej niedogodności poprzez eksport modeli do formatu FBX.

Jeszcze do niedawna Linux, w tym Ubuntu, był uważany przez twórców gier za system niegodny uwagi. Wszystko jednak uległo diametralnej zmianie po podjętej przez Valve decyzji. Operator platformy Steam udowodnił, że Linux może stać się systemem dla graczy, a w przypadku niektórych pozycji jest nawet lepszym wyborem od systemu Microsoftu. Wszystkie te czynniki przełożyły się na większe zainteresowanie twórców gier tą platformą.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.