r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nowe Office 2016 to praca grupowa dla każdego. Przetestujesz je nawet bez abonamentu Office 365

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Jak pewnie pamiętacie, Microsoft pokazał po raz pierwszy oficjalnie Office 2016 w połowie marca tego roku. Większość zaprezentowanych wówczas ulepszeń mogła zainteresować głównie użytkowników biznesowych. Dzisiaj oficjalnie obwieszczono dostępność kolejnej testowej wersji Office 2016, która wreszcie może być przetestowana przez każdego użytkownika Windows – nie trzeba mieć do tego konta w chmurze Office 365, jak to było poprzednim razem.

Aby skorzystać z nowego Office, musimy wpierw pozbyć się z systemu jego poprzedniej wersji, tj. Office 2013. Pakiet zainstalujemy bez problemów zarówno na Windows 7 jak i na najnowszych kompilacjach Windows 10. Po dość ślamazarnym procesie instalacji, pierwsze co zobaczymy, to zmiany w interfejsie użytkownika. Nic specjalnego, ot po prostu każda aplikacja z pakietu ma teraz wyróżniający ją kolor okien. Interfejs Wstążki nie powinien być zaskoczeniem dla kogokolwiek, kto korzystał z poprzednich wersji Office.

Ta wersja pod spodem przynosi jednak o wiele więcej ciekawych rzeczy dla końcowego użytkownika, niż poprzednia, przygotowana głównie z myślą o korporacyjncyh administratorach i programistach. Przede wszystkim aplikacje Office 2016 mają bezpośredni dostęp do plików w chmurze OneDrive – możemy z ich poziomu tworzyć, otwierać, edytować i zapisywać dokumenty. Jednocześnie usprawnienia w Outlooku mają pomóc w załączaniu takich dokumentów Office i konfigurowaniu uprawnień dostępu do nich.

r   e   k   l   a   m   a

Co ważne, dzięki połączeniu Worda 2016 i Office Online, możliwe ma już być wspólne redagowanie przechowywanych w OneDrive dokumentów bez skazywania się na zubożoną przeglądarkową wersję edytora. W czasie rzeczywistym widzimy co robią nasi współpracownicy, podobnie jak to jest np. w Dokumentach Google. W kolejnych testowych wersjach taki mechanizm pracy grupowej zawita do Excela i PowerPointa.

Microsoft chwali się też bystrymi narzędziami, które pozwolić mają na wyciągnięcie z Office więcej niż było to możliwe do tej pory. Pomoże w tym wyszukiwarka Tell Me, dzięki które dowiemy się jakiego polecenia użyć, pisząc co chcemy zrobić, Insights, które wyszukuje kontekstowej informacji z Sieci dla wskazanych fragmentów treści, oraz Clutter, zarządzający filtrowaniem i porządkowaniem skrzynki odbiorczej Outlooka na podstawie obserwowanych skłonności użytkownika.

Excel 2016 ma być podstawowym narzędziem analityków, za sprawą takich funkcji jak automatyczne tworzenie prognoz z dostępnych ciągów danych czy intuicyjne łączenie i kształtowanie źródeł danych (nie tylko proste tabelki, ale np. źródła z klienta SAP czy nieustrukturyzowane dane z nierelacyjnej bazy Hadoop). Ulepszone tabele przestawne pozwolą zaś na budowanie modeli danych, automatyczne grupowanie czy intuicyjną analizę na tabelach liczących nawet setki milionów wierszy. Uzyskane zaś wyniki będą mogły być wizualnie zaprezentowane w licznych nowych formach grafów i wykresów.

Administratorzy również mają powód, by się nowym Office 2016 (w wersji Enterprise) pobawić – dostają nowe mechanizmy bezpieczeństwa i kontroli pracy użytkowników (w tym możliwość zdalnego narzucania i wymuszania polityk w zakresie tworzenia i współdzielenia treści, zarządzania prawami dostępu do informacji dla diagramów Visio), mogą też włączyć w Outlooku wieloskładnikowe uwierzytelnianie. Dostają też do ręki narzędzia służące do lepszego zarządzania ruchem sieciowym (będzie można stosować priorytetyzację i dławienie ruchu), łatwiej instalować łatki dla pakietu Office i prościej zarządzać aktywacją dostępu do Office 365.

Jeśli chcecie wypróbować możliwości nowego pakietu biurowego z Redmond, zapraszamy do naszego działu z programami. Sieciowy instalator to zaledwie 3,7 MB, ale pobranie całości może zająć przy tak obciążonych łączach jak to jest obecnie nawet kilka godzin.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.