Nowe złośliwe oprogramowanie atakuje Androida

30.12.2010 11:50, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Specjaliści do spraw bezpieczeństwa ostrzegają o nowo odkrytym złośliwym programie, który atakuje użytkowników systemu Android w Chinach. Malware ma możliwość zbudowania botnetu z zainfekowanych urządzeń i potencjalnie może przejąć kontrolę nad telefonem.

Nowo odkryty szkodliwy program otrzymał kryptonim „Geinimi”. Malware jest zaszczepiany w „przepakowanych”, oryginalnych programach, które można kupić w chińskich sklepach z aplikacjami dla Androida. Geinimi nie znaleziono w żadnym programie znajdującym się w Android Market, więc użytkownicy pobierający aplikacje tylko ze sklepu Google na razie mogą czuć się bezpieczni. Po zainstalowaniu na telefonie złośliwa aplikacja jest zdolna do samodzielnej komunikacji z serwerem sterującym botnetem. Z urządzenia wysyłane są współrzędne geograficzne, identyfikator telefonu oraz lista zainstalowanych programów.

Firma Lookout, która zajmuje się bezpieczeństwem platform mobilnych, nazwała Geinimi najbardziej zaawansowanym trojanem na Androida, jaki powstał do tej pory. Jest to również pierwszy przypadek próby budowy botnetu z urządzeń opartych o ten system. Lookout przyznaje, że przeznaczenie trojana nie jest łatwe do określenia na tym etapie jego rozwoju i może to być budowa zarówno złośliwej sieci reklamowej jak i botnetu.

Wzrost sprzedaży smartfonów i tabletów powoduje pojawianie się nowych zagrożeń i złośliwych programów atakujących platformy mobilne. Liczba infekcji urządzeń mobilnych złośliwym oprogramowaniem wzrosła o 33% względem roku ubiegłego, przy czym Android cieszy się największym zainteresowaniem twórców exploitów.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (180)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kubus94 | 30.12.2010 12:00#1

Nie ma się co dziwić... jedni tworzą wirusy, żeby inni mogli tworzyć (i sprzedawać) antywirusy...

Im system jest popularniejszy tym więcej wirusów na niego. Na iOS też są tylko mniej popularne, bo żeby je wgrać trzeba złamać system...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
997 | 30.12.2010 12:12#2

@@sWeeT-Wioletka ;) | 30.12.2010 12:07 -- Proszę nie karmić trolla.

Na razie tylko wiadomo, że istnieje, poczekać tylko trzeba na jakieś lepsze informacje co się może jeszcze ciekawego stać ;)
I ciekawe co ze starymi telefonami z 1.6, 2.0 itd. Wiadomo jak z updatami do nich ;)

Avatar
XDESTA (niezalogowany) | 30.12.2010 12:12#3

Dlatego wymyślone zostały repozytoria, instalując aplikacje ze znanych źródeł, wiesz co instalujesz - inaczej ryzykujesz na własne życzenie. Dotyczy to każdego systemu operacyjnego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rashek7 | 30.12.2010 12:19#4

Pewnie to zwykły program podszywający się pod jakąś grę lub inny super program ściągany gdzieś z rapidów. Jak się instaluje oprogramowanie z nie sprawdzonych źródeł to normalne że można jakiś syf załapać obojętnie jaki to by system nie był.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freeman_qwerty | 30.12.2010 12:20#5

Rozwiązaniem dla tabletów mogło by być instalowanie Ubuntu. Nie byłoby problemu z wirusami.

http://www.ubucentrum.net/2010/12/czemu-tablety-z-linuksem-sa-takie.html

Avatar
AntyTrolix (niezalogowany) | 30.12.2010 12:22#6

O Głupia-Wioletko... Widzisz gdzieś błąd bezpieczeństwa systemu? Równie dobrze użytkownik mógłby dostać list z informacją: jestem wirus wyślij SMS na numer XXX podając współrzędne geograficzne, identyfikator telefonu oraz lista zainstalowanych programów.

Ale tak jest z trolicami, co prawda avatar wygląda na sympatyczny, ale cała "bryłka" "niepociągliwa" :-P

Avatar
~slepiec (niezalogowany) | 30.12.2010 12:24#7

@kubus94 : nie trzeba łamac iOSa aby złapać infekcje, jak zainfekowana aplikacja bedzie w App Store i ja pobierzesz to tez złapiesz trojana. Tak samo jest z Androidem, z tym ze tu nie ma ograniczenia ze musisz pobierac program z oficjalnego sklepu, jesli masz program od kolegi, ktory go zainfekowal to złapiesz infekcje i to działa tak samo z tym chinskim pirackim sklepem.
Programy w Android Market są sprawdzane, a nawet jeśli przejdą przez sito, to po takiej informacji, zostana zablokowane przed pobieraniem.

tu nie ma roznica platforma, tylko zaufanie do źródła z jakiego sie pobiera program.

a czemu to wyszło z androidem ? bo jest prosty w programowaniu, nie ogranicza jezyków programowania, popularny i ma duze mozliwosci.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
w00caSh | 30.12.2010 12:30#8

@sWeeT-Wioletka ;)
Cieszy mnie to że nie kupisz. Przynajmniej Twoje trolling nie pojawi się na forach dotyczących Androida :)

Chcesz jeszcze jeść ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MoroS | 30.12.2010 12:33#9

@sWeeT-Wioletka ;): czytanie ze zrozumieniem się kłania, jak widzę... ;)

@AntyTrolix: dokładnie. To nie jest błąd systemu. W artykule jest jasno napisane, że winne są aplikacje osób trzecich pochodzące z jakichś szemranych sklepów, a nie błąd systemu, czy aplikacje z oficjalnego Android Market. No ale jak się instaluje wszystko na tzw. "hura" z nieznanych źródeł, to nic dziwnego, że ludzie narzekają na dziurawość systemu... Tak jest z Windows'em, Linux'em, OS X'em i każdym innym systemem...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dawidos | 30.12.2010 12:36#10

Jak ktoś ściąga aplikacje z nieznanego źródła to na każdy system znajdzie syf.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ikropka | 30.12.2010 12:36#11

Już widzę piskające i tuptające stado windowsiarskich "proroków" :)

Informacja dla windowsiarskich trolli:

MALWARE JEST W PROGRAMACH, KTÓRE MOŻNA KUPIĆ W CHIŃSKICH SKLEPACH Z APLIKACJAMI DLA Androida.
NIE ZNALEZIONO W ŻADNYM PROGRAMIE ZNAJDUJĄCYM SIĘ w Android Market!
Czyli:
-tylko w Chinach
-nie w Android Markecie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
StawikPiast | 30.12.2010 12:36#12

"Widzisz gdzieś błąd bezpieczeństwa systemu? Równie dobrze użytkownik mógłby dostać list z informacją: jestem wirus wyślij SMS na numer XXX podając współrzędne geograficzne, identyfikator telefonu oraz lista zainstalowanych programów."

Oczywiscie ze jest to blad systemu. tak twierdzi kazdy szanujacy sie Linuxiarz. W koncu gigantyczna wiekszosc atakow na Windows tez polega na zainstalowaniu sobie robala przez uzytkownika i wedlog kazdego Linuxiarza jest to wina systemu. Wiec czemu tutaj ma to nie byc wina systemu?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MoroS | 30.12.2010 12:40#13

@StawikPiast: sam jestem, jak to określiłeś "linuxiarzem", a nigdy nie twierdziłem, że atak przez instalację malware, trojana, czy innego złośliwego oprogramowania to wina systemu. W końcu sam użytkownik doprowadza do tego stanu rzeczy, więc w przypadku każdego systemu: PEBCAK. :P

Avatar
Raid (niezalogowany) | 30.12.2010 12:41#14

@~slepiec

"jak zainfekowana aplikacja bedzie w App Store i ja pobierzesz to tez złapiesz trojana"

Teraz wyciągnij to z poziomu science-fiction i sypnij solidnym przykładem udowadniającym Twoje słowa.


"Programy w Android Market są sprawdzane"

Dobry żart w godzinach popołudniowych... czy Ty na pewno wiesz o czym piszesz?


"a czemu to wyszło z androidem ? bo jest prosty w programowaniu"

Czyli, że możliwość tworzenia wirusów jest wprost proporcjonalna do prostoty programowania? Halo! My tu konamy ze śmiechu! :)

"nie ogranicza jezyków programowania"

Nie ogranicza, masz rację, cały jeden (1) dostępny język programowania - Java. Niezwykłe. Ponieważ NDK nie służy do tworzenia aplikacji jako takich, można uznać, że C/C++ nie rozważamy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
scripter1 | 30.12.2010 12:42#15

A ja już od ponad 5 lat (a dokładniej od pojawienia się pierwszego wirusa na Symbiana) trąbię wszystkim dookoła że telefon z OS'em to zły pomysł ze względu na możliwość zainfekowania go, i nie ważne czy to będzie jakiś Windows, iOS, Symbian, Android, czy jakikolwiek inny OS.

Telefon powinien być niezawodny i dopóki będą telefony z systemem typu "propietary" (czyli tzw firmware zamiast OS'a) będę się ich trzymał i nie kupię telefonu z jakimkolwiek OS'em.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MoroS | 30.12.2010 12:43#16

@sWeeT-Wioletka ;): proszę Cię, nie ograniczaj swojego toku myślenia aż tak bardzo... Każdy może sobie założyć byle sklep z oprogramowaniem i sprzedawać tam dowolne aplikacje...

Wirusa na Windows nie kupisz? Noooo nie... czasami zdarzało się, że całe partie tłoczonych płyt z soft'em były już zainfekowane, bo ktoś nie dopilnował i nie sprawdził... Mało wiesz o tym świecie... ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freeman_qwerty | 30.12.2010 12:45#17

Ma ktoś może wirusa na Ubuntu?
Wszędzie szukałem i nigdzie nie ma, a chętnie bym ściągnął.
Jak by ktoś miał, to proszę o link.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MoroS | 30.12.2010 12:46#18

@sWeeT-Wioletka ;): no nie, ale po kablu sieciowym już potrafią... :D A w przypadku systemów z rodziny UNIX nigdy takiego przypadku nie było. Tam infekcja następuje tylko "za zgodą użytkownika", czyli przez instalację szemranego soft'u... :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rashek7 | 30.12.2010 12:48#19

@StawikPiast Wina systemu była by gdyby syf wszedł przez zmodyfikowany obrazek w mms lub załączniki do email. Tak samo gdyby wszedł przez zmodyfikowane strony www itp.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 30.12.2010 12:50#20

@AntyTrolix - ~slepiec - ikropka
Czyżby i u Was problemy ze zrozumieniem tekstu? Nieistotne jest źródło pochodzenia programu czy malware...skoro infekcja jest skuteczna nie ważne jest skąd pochodzi. Jest luka w systemie i ktoś ją wykorzystał...nie rozumiem Waszej irytacji na słuszne uwagi. Malware nigdy nie było "legalną" aplikacją i producenci softów raczej ich nie wypuszczali...chyba, że były to testy skuteczności ochrony np leak-testy Comodo czy anti-logger testy Zemany lub SpySheltera. Nic nie poradzicie na to, że infekcje będą, bo wszyscy z branży IT i security przewidują wzrost infekcji w urządzeniach mobilnych i to bez względu na ich system.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ikropka | 30.12.2010 12:52#21

@sweet-wioletka:
"Ale ja nie o tym - ja o tym że Android jest dziurawy jak sito i umożliwia działanie temu mallware oraz to że twój dziurawy android może stać się częścią botnetu :)"

Ale ale ale kupiłaś moje info do trolli więc nie bądź taka samokrytyczna :)
Nie obchodzi mnie twoje zdanie o sitkach, w kuchni je znajdziesz :)
Nie stanie się częścią botnetu gdyż:

MALWARE JEST W PROGRAMACH, KTÓRE MOŻNA KUPIĆ W CHIŃSKICH SKLEPACH Z APLIKACJAMI DLA Androida.
NIE ZNALEZIONO W ŻADNYM PROGRAMIE ZNAJDUJĄCYM SIĘ w Android Market!
Czyli:
-tylko w Chinach
-nie w Android Markecie

"WIRUSY NA WINDOWS TEŻ NIE KUPISZ W SKLEPIE!"
Bzdura. Kupisz je w punkcie KSERO :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
scripter1 | 30.12.2010 12:54#22

@ sWeeT-Wioletka: aby zainfekować windowsa wystarczy (przy typowych jego ustawieniach) podłączyć do komputera zainfekowanego pendriva.
I wirusy na windows są nie tylko na torrentach ale to prawda że to amatorzy pirackiego oprogramowania jako pierwsi padają ofiarami wirusów, potem zarażają oni innych.

Żeby było jasne: również na linuxy, MacOS'y, i inne systemy są wirusy ale jest ich znacznie mniej niż na windowsy i nie tak łatwo takiego wirusa komuś podrzucić.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aganiok | 30.12.2010 13:04#23

ikropka, przesadzasz, oględnie mówiąc. Obrazek w twoim awatarze nie świadczy o tobie dobrze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MoroS | 30.12.2010 13:07#24

@rashek7: w przypadku "przechodzenia" przez strony www sprawa wygląda nieco inaczej. W tym przypadku wykorzystywany jest istniejący exploit w silniku przeglądarku, silniku JavaScript'u, czy chociażby używanej technologii firmy trzeciej (Flash, Java, etc.).

@sWeeT-Wioletka ;): nie musi to koniecznie być plik w formacie PE (zwyczajowo nazywany plikiem .exe). Może to być po prostu kod binarny, który przy wykorzystaniu odpowiedniej luki zostanie "wstrzyknięty" do pamięci i uruchomiony. Oczywiście taki kod musi przestrzegać tych samych zasad, co kod formatu PE, czyli zgodność z instrukcjami konkretnej architektury procesora... (tutaj zakończę, bo ten wywód mógłbym jeszcze długo ciągnąć).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ikropka | 30.12.2010 13:09#25

@sweet-kropka:

O nowe wytyczne od microsofciku dostała :)

"MALWARE ŚLICZNIE DZIAŁA POD ANDROIDEM :)"

Nie obchodzi mnie twoje zdanie :)


"MOŻESZ STAĆ SIĘ CZĘŚCIĄ BOTNETU! TWOJE DANE MOGĄ WYCIEC!"

To, że w twoim windowsiku powyższe zdanie to standard to już wiem :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 30.12.2010 13:09#26

@ikropka
Cytat pod rozwagę, cobyś nieco przemyślała swoją złośliwość:
"W przeszłości eksperci przestrzegali użytkowników, którzy przeprowadzają jailbreak na swoich telefonach, aby zainstalować aplikacje osób trzecich, że igrają z ogniem. Obecnie jednak ryzyko podejmują nawet ci, którzy instalują aplikacje pobierane z Apple Store. W 2010 roku miało miejsce kilka incydentów dotyczących legalnych aplikacji Apple’a – wykryto aplikacje dla iPhone’a, które potajemnie gromadziły dane i wysyłały je producentom oprogramowania."
Słowa pochodzą z Viruslist.pl z artykułu Kaspersky Lab na temat zagrożeń w 2010 i prognoz na 2011
http://www.viruslist.pl/news.html?newsid=641
Podobnie pisze Symantec, F-Secure, Panda, McAfee i pewnie wielu innych producentów.

Avatar
AntyTrolix (niezalogowany) | 30.12.2010 13:16#27

@yakste

Nie to Ty masz problem... Zródło jest BARDZO ISTOTNE!

Nie widzisz różnicy pomiędzy świadomym/nieświadomym zainstalowaniem szkodliwego oprogramowania przez użytkownika, a zainstalowaniem tego oprogramowania bez jego wiedzy, jak ma to miejsce pod systemem Windows, gdzie wielokrotnie poprzez wykorzystanie luk, poprzez zwykłe odwiedzanie stron lub nawet podpięcie do sieci ma/miało się zainfekowany system?

Szkodliwy program można napisać pod każdy system, problem jest z jego zainstalowaniem, albo wykorzystuje się nie załatane luki w systemie, albo głupotę użytkowników.

Avatar
Raid (niezalogowany) | 30.12.2010 13:20#28

@yakste
Tego typu zachowania nie mają nic wspólnego z pojęciem wirusów jako takich. Dane możesz zgromadzić i wysłać na każdej platformie. Poza tym nie dajmy się zwariować, firmy o których wspominasz grają na nutce zagrożenia, bo z tego żyją.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MoroS | 30.12.2010 13:23#29

@sWeeT-Wioletka ;): owszem, infekcja skryptem jest możliwa, ale mało prawdopodobna. Większość użytkowników systemów unix'owych (w przeciwieństwie do użytkowników Windows) nie pracuje na koncie administracyjnym, więc infekcja odbywałaby się tylko w ramach lokalnych zasobów danego użytkownika (co i tak mogłoby spowodować wyciek danych).

Oczywiście możliwa jest sytuacja, gdzie ktoś nagle użyje jakiegoś lokalnego zasobu (np. programu umieszczonego w katalogu domowym) jako użytkownik root. Możliwe jest też napotkanie skryptu, który będzie próbował użyć sudo, ale ten przypadek jest groźny tylko wtedy, gdy ktoś skonfigurował sudo z opcją pominięcia hasła. Nadal jednak są to infekcje "za zgodą użytkownika" (noooo... może ta druga opcja to bardziej zaproszenie do zabawy własnym systemem).

Avatar
AntyTrolix (niezalogowany) | 30.12.2010 13:24#30

@StawikPiast

MYLISZ SIĘ. ŹRÓDŁO JEST WAŻNE. Większość szkodliwego oprogramowania pod Windows, NIE WYMAGA, żadnej instalacji przez użytkownika, programy te wykorzystują LUKI w systemie, głupota użytkownika jest na ostatnim miejscu.

Pomijam IDIOTÓW instalujących "pirackie" wersje Windows i ślepo wierzących, że ktoś dał im je za darmo. No za darmo są, tyle że z dodatkami...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freeman_qwerty | 30.12.2010 13:24#31

Używam Linuksa. Wszystko mi działa bezbłędnie.
Chcę, żeby ta informacja wyciekła.
Gdzie jest wirus, którego mogę ściągnąć, żeby to wyciekło?

To niesprawiedliwe, że na Windows są wirusy, a na Linuksa nie ma.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 30.12.2010 13:26#32

Oj Jolka, co się czepiasz Androida, zapomniałaś jak Stuxnet atakuje urządzenia przemysłowe i irańskie elektrownie jądrowe. Podobno twój Windows jest taki super, a rozłożył go taki Stuxnet.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ikropka | 30.12.2010 13:35#33

@sweet-wioletka:

"są podobnie bezpieczni jak użytkownicy Linuxa :) "

podobno nie :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 30.12.2010 13:36#34

@AntyTrolix
Chłopie...zobacz, co piszesz!! Tu nie chodzi o to, czy malware jest legalne czy nie, ale o to, że istnieje i potrafi infekować system. Co z tego, skąd pochodzi? Rożnicę w sposobie infekowania widzę doskonale, ale do cholery czy sądzisz, że chodzi o jakiś duperelny gadżet? Przeczytaj raz jeszcze
"Po zainstalowaniu na telefonie złośliwa aplikacja jest zdolna do samodzielnej komunikacji z serwerem sterującym botnetem. Z urządzenia wysyłane są współrzędne geograficzne, identyfikator telefonu oraz lista zainstalowanych programów.

Firma Lookout, która zajmuje się bezpieczeństwem platform mobilnych, nazwała Geinimi najbardziej zaawansowanym trojanem na Androida, jaki powstał do tej pory. Jest to również pierwszy przypadek próby budowy botnetu z urządzeń opartych o ten system. Lookout przyznaje, że przeznaczenie trojana nie jest łatwe do określenia na tym etapie jego rozwoju i może to być budowa zarówno złośliwej sieci reklamowej jak i botnetu."
Android samodzielnie jest w stanie temu zapobiec?- nie...jest to szkodliwe? - jest. Mamy infekcję? - mamy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ikropka | 30.12.2010 13:38#35

@sweet-wioletka:
"Tekst jest o Androidzie jako dziurawym systemie a nie i Windows - więc może trzymacie się tematu??"

Boli prawda o dziurawym windowsiku :)
BTW - może mało kogo obchodzi twoje zdanie :)

Avatar
WinIsSh*t (niezalogowany) | 30.12.2010 13:43#36

Wczoraj przez 2h walczyłem z trojanami na win7 u sąsiada. Zlitowałem się nad biednym windziarzem i dwie stówki jestem do przodu. hehehe
Zapytał się o dobrego antywira to zainstalowałem ms security esentials, tak aby nauczyć go rozumu i znów stówkę czy dwie wyrwać. ;)
Po kilu seansach zapoznam go z Ubuntu. Taktyka działa na każdego, tj już kilka osób dzięki mnie nie ma windy na PC i żyje. ;)

Avatar
R Y Ś (niezalogowany) | 30.12.2010 13:43#37

Widzę, że jedna Wioletka ustawia co niektórych ,
a przynajmniej zmusza do myślenia.
To jest dobre (nawet się nie wkurza).
Twarda i uparta sztuka ...heeh (ja bym już dawno wymiękł)
Pozdrawiam.

Avatar
vladonator (niezalogowany) | 30.12.2010 13:44#38

@wioletka
przeciez to ty zawsze wszedzie zmieniasz tematy...
co do androida... glupi nie jestem, sam sobie scierwa nie zainstaluje...
Czy tak czy siak, nikt mnie nie przekona ze windowsy sa bezpieczniejsze niz linux.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 30.12.2010 13:47#39

@freeman_qwerty | 30.12.2010 13:24
Używam Linuksa. Wszystko mi działa bezbłędnie.
Chcę, żeby ta informacja wyciekła.
Gdzie jest wirus, którego mogę ściągnąć, żeby to wyciekło?
To niesprawiedliwe, że na Windows są wirusy, a na Linuksa nie ma."
Nie pisz bzdur proszę...wystarczy wpisać malware for linux w Google.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MoroS | 30.12.2010 13:51#40

@yakste: tak samo można o innych systemach powiedzieć. Żaden z nich nie jest w stanie samodzielnie zapobiec infekcji. Potrzebny jest dodatkowy kawałek oprogramowania, który będzie stał na straży.

@sWeeT-Wioletka ;): zmanipulowanie użytkownika w celu uzyskania hasła administracyjnego jest faktycznie jednym ze sposobów, ale socjotechniki do tego nie mieszajmy (przynajmniej na razie). W przypadku aplikacji na Androida jej nie ma. Po prostu instalujesz zainfekowany produkt i już. I faktycznie nie ma czegoś takiego jak bezpieczny system. Tak długo, jak są zabezpieczenia, czy nawet jakakolwiek funkcjonalność pozwalająca na wprowadzenie danych, tak długo będą sposoby jej wykorzystania.

Jak ktoś to kiedyś ujął: "W miarę bezpieczny komputer to komputer: wyłączony, schowany w sejfie i najlepiej, żeby sejf był jeszcze zaspawany i zakopany głęboko pod ziemią." :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
scripter1 | 30.12.2010 13:51#41

@ sWeeT-Wioletka: Że była dziura to swoją drogą ale i tak jak ktoś nie ma wyłączonego autouruchamiania to wystarczy że plik autorun.inf będzie wskazywał na zainfekowany plik do automatycznego uruchomienia (ten mechanizm używany jest w płytach z pism) i już wirus startuje (inna sprawa czy antywirus go wykryje i zablokuje czy nie) - w linuxie nie ma takiego mechanizmu więc nie da się w tak łatwy sposób go zainfekować.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 30.12.2010 13:51#42

@ikropka
Nikogo nic nie boli...może tylko Ciebie i Tobie podobnych boli myślenie. Łatwiej jest głupio krytykować, niż znaleźć sensowne argumenty. Temat jest konkretny...jak nie masz nic więcej do powiedzenia poza pluciem na innych, to zwyczajnie sobie idź. Nie będzie żalu.

Avatar
BTWs (niezalogowany) | 30.12.2010 13:55#43

yakste | 30.12.2010 13:36
"Android samodzielnie jest w stanie temu zapobiec?-"
A jaki system zapobiegnie rozwałce urządzenia jeśli je trzepnę o ścianę? Trojany na androida w przeciwieństwie tych na windę same się nie instalują.

sWeeT-Wioletka ;) | 30.12.2010 13:48
"Po zainstalowaniu na telefonie złośliwa aplikacja jest zdolna do samodzielnej komunikacji z serwerem sterującym botnetem."
No patrz. Zupełnie jak twoj windows.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 30.12.2010 13:57#44

@Moros...
oczywiście, że masz rację...nie ma 100% bezpieczeństwa na żadnym systemie, a nawet przy istniejących na nim zabezpieczeniach. Dlatego buduje się ochronę wielowarstwową, bo żaden soft nie jest uniwersalny tym bardziej, że malware powstaje dziennie ok. 50 tys. Nikt tego nie jest w stanie aktualizować, a ni do końca zapanować...a w tych tysiącach są również szkodniki na urządzenia mobilne i Androida też. Wszystkie systemy do "mobile" są tak naprawdę w fazie raczkowania , wielu rzeczy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, a tym bardziej ludzkiej pomysłowości i wredoty w konstruowaniu kolejnych szkodników.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MoroS | 30.12.2010 13:58#45

@scripter1: niestety muszę Cię zmartwić. Linux może posiadać funkcjonalność bliźniaczą do mechanizmu Autorun. Dzieje się tak np. w przypadku, gdy zainstalowany jest GNOME, ponieważ można go skonfigurować tak, żeby automatycznie uruchamiał zawartość na nośniku (podobny proces, jak Autorun).

Avatar
pafcio00 (niezalogowany) | 30.12.2010 13:59#46

"A odpalenie czegokolwiek musisz potwierdzić dodatkowo za pomocą UAC :) " Które jak potwierdza wielu użytkowników jest tak cudownie zaimplementowane i tak często wymaga interakcji z użytkownikiem że jest po prostu wyłączane.

Avatar
lck (niezalogowany) | 30.12.2010 14:02#47

sWeeT-Wioletka ;) napisanie podobnego programu na Twojego Windowsa, to dla zawodowego programisty 1 minuta ;)

Kłania się brak zrozumienia informacji, które czytasz!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
deallas | 30.12.2010 14:05#48

@sWeeT-Wioletka
Przestań za przeproszeniem pieprzyć głupoty i działać ludziom na nerwy. Ten niby trojan to najzwyklejszy program, który użytkownicy instalują na własną odpowiedzialność. Przy instalacji KAŻDEGO programu nieważne czy z Android Market czy z pliku .apk podawany jest zakres możliwości jego działania (czy ma mieć dostęp do kontaktów, internetu itd). Jak użytkownik coś takiego zaakceptuje to już jego wina nie systemu. Taki niby trojan można napisać na dowolny system bo wykorzystuje on największą lukę w zabezpieczeniach, ludzką naiwność.
Jak tego nie rozumiesz to obawiam się, że cierpisz na znaną już powszechnie z internetu dolegliwość: http://demotywatory.pl/2478115 (wnioskuje po awatarze)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 30.12.2010 14:05#49

"To co jeden człowiek zabezpieczy to i drugi złamie :)"
Produkcja malware i kolejne udoskonalenia systemów czy programów security to jak ewolucyjny wyścig drapieżca-ofiara. Im lepszy jest pierwszy, tym bardziej udoskonala mechanizm ucieczki ten drugi. To z kolei rodzi kolejne przystosowania drapieżnika.
Użytkownik komputera czy czy mobile jest gdzieś pomiędzy i tylko od niego samego zależy...świadomości, wiedzy, doświadczenia, potrzeb...jak blisko jest czołówki lub ogona.
Użytkownicy urządzeń mobilnych...podobnie jak kiedyś użytkownicy Linuksa...mogli spać dość spokojnie, ale niestety i na nich przyszła pora pomartwić się o swoje bezpieczeństwo :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MoroS | 30.12.2010 14:08#50

@sWeeT-Wioletka ;): "Trojany na Windows też same się nie instalują - "specjalisto" :)"

I po raz kolejny nie mogę się zgodzić. Mogą się same instalować. Najlepszym przykładem byłby tutaj Windows XP, w którym dziurawe były 2 rzeczy: usługa Messenger oraz protokół NetBIOS, co skutecznie pozwalała na zdalną infekcję systemu. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BrAcKi | 30.12.2010 14:10#51

Po co te kłótnie??? Wszystko jest przecież dziurawe. Dla mnie ważne w jakim czasie problem zostanie rozwiązany. W Chinach większość fonów(podróbki) z androidem bazuje chyba na androidzie 1.6 może tylko ten system to atakuje? ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ikropka | 30.12.2010 14:11#52

@yakste:
"podobnie jak kiedyś użytkownicy Linuksa...mogli spać dość spokojnie, ale niestety i na nich przyszła pora pomartwić się o swoje bezpieczeństwo :)"

Śpię spokojnie.
Przyszła pora by pomartwić się?
Nie bądź smieszny :)
Na ciebie przyszła pora dokształcić się w zakresie systemu zabezpieczeń Linuksa.
Skończ ten marketingowy bełkot godny windowsiarskiego akwizytora. Kolejny "martwiący" się o Linuksa...

Avatar
szacuken (niezalogowany) | 30.12.2010 14:13#53

Ale słit wiola czytać nie umie i nie ma pojęcia o tym co pisze. Wydaje się jej że jest znawcą wszystkiego i wszystkich a tak naprawdę nie ma pojęcia o niczym a tym bardziej o androidzie (założę się że nigdy nie trzymała w ręce telefonu z androidem). Jak się pobiera aplikacje z marketu i tylko z marketu to nie ma obawy o jakiekolwiek ryzyko. A po drugie to w Polsce raczej mało kto korzysta z chińskiego oprogramowania więc jako tako zagrożenia nie ma. Po za tym u nas sporo tel. z androidem jest odciętych od internetu (co jest bez sensu no ale dobra) z powodu braku dostępu do sieci wifi, braku pakietów więc zarażenie się też jest wtedy znikome :)

A woletka niech dalej żyje w swoim świecie i niech dalej myśli że jest guru i wie wszystko :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ikropka | 30.12.2010 14:18#54

@szacuken:
zgadza się.
Napisz to do użytkownika @yakste.

-tylko w Chinach
-nie w Android Markecie

Avatar
Paulus1 (niezalogowany) | 30.12.2010 14:26#55

sWeeT-Wioletka po co trolujesz myslisz xe ktos sie zdenerwuje??Powiem tak Android jest lepszy od windowsa ba jest wogole najlepszy razem z ios i symbianem a ciebie to poprostu boli ze biedny tani kiepski i mało funkcjonalny windowsik nie moze sobie poradzic na rynku.CO do wirusow to zawsze one były i na linuxie nie w takim stopniu jak na windowsie ale były.Ale od czego sa antivirusy :)

PS:Nie karmic trolla o nicku sWeeT-Wioletka

Avatar
Paulus1 (niezalogowany) | 30.12.2010 14:26#56

sWeeT-Wioletka po co trolujesz myslisz xe ktos sie zdenerwuje??Powiem tak Android jest lepszy od windowsa ba jest wogole najlepszy razem z ios i symbianem a ciebie to poprostu boli ze biedny tani kiepski i mało funkcjonalny windowsik nie moze sobie poradzic na rynku.CO do wirusow to zawsze one były i na linuxie nie w takim stopniu jak na windowsie ale były.Ale od czego sa antivirusy :)

PS:Nie karmic trolla o nicku sWeeT-Wioletka

Avatar
sekcja administracyjna biblioteki publicznej (niezalogowany) | 30.12.2010 14:34#57

Użytkownika sWeeT-Wioletka ;) ze względu na skargi i uchybienia uprzejmie prosi się o zaprzestanie pisania komentarzy na stronach internetowych i powrót do obowiązków wynikających z racji wykonywanego zawodu - pomocnik bibliotekarza.

Prosi się również o zaprzestanie do odwoływania się do rzekomej pracy w firmie "Total".
Jeżeli ma pani problem ze swoim aktualnie wykonywanym zawodem - pomocnik bibliotekarza - to prosi się o zachowanie drogi służbowej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 30.12.2010 14:39#58

Jolcia, dziecko chociaż byś pisała nie wiadomo jakie rzeczy, obrażała wszystkich, dawała głupkowate podpisy w stopce to i tak Android króluje w systemach mobilnych. Nawet twój Stivi przyznał, że MS na tym polu dał ciała.
MS też szpieguje swoich użytkowników, tylko ty jesteś zbyt pusta żeby to dostrzec. Zapytaj swoich kolegów, lub koleżanek w Gimnazjum.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darasz89 | 30.12.2010 14:39#59

pisanie, że tylko w Chinach nie ma sensu... równie dobrze jutro może się pojawić w Niemczech, Francji, Rosji czy gdziekolwiek indziej, "żyjemy" w końcu w jednej wielkiej internetowej "globalnej wiosce"
wg mnie to po prostu czysta chęć zarobienia, powiedzmy szczerze: kto ma w swoim Andku jakiegoś AV? 5% userów?
otwartość - plus Androida [jak i systemów Linux-owych] jest niestety jego minusem
ale czy to przekreśla kompletnie ideologię i wartość kupienia sprzętu z tym systemem?
nie, Windows był dziurawy odkąd tylko pamiętam, W7 jest "bezpieczny" [a raczej bezpieczniejszy niż wcześniejsze wersje] z powodu zabezpieczeń w nim wprowadzonych [najpierw "raczkujących" w Vista]
trzeba po prostu [uważnie!] czekać i zobaczyć jak to się potoczy
na koniec - pamiętacie wielki bum wirusów na Symbianie? czy to jakoś wpłynęło na jego popularność? nie :)
miłego ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rashek7 | 30.12.2010 14:40#60

@sWeeT-Wioletka ;) Jak byś nie zauważyła to temat jest o Androidzie w którym pliki exe nie są obsługiwane. Po za tym dzięki za komplement.

@MoroS Masz racje pisałem ogólnie bez wnikania w szczegóły.





AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 30.12.2010 14:40#61

Każdy system ma luki w zabezpieczeniach, nad każdym pracują hakerzy. Tak było, jest i będzie. Im system bardziej rozbudowany, tym bardziej podatny na atak.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 30.12.2010 14:46#62

@kwirynus
Dodam może tyle - im bardziej popularny, tym bardziej podatny, bo to zwyczajnie opłacalne. W końcu Windows ma niemal 9 na 10 wszystkich użytkowników komputerów czy urządzeń mobilnych - z oczywistych względów łatwiej jest skorzystać z błedów systemu czy z braku zapobiegliwości uzytkowników w tak licznej populacji. Nie zmienia to faktu, że Android jako system na mobile idzie "jak burza" i zdobywa coraz większą popularność i dlatego malware na niego będą się pojawiać coraz częściej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
stawosz | 30.12.2010 15:00#63

Czy można coś poradzić droga redakcjo na sweet-violet ?
Niechce mi się czytać tak pustych komenntarzy

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dawidos | 30.12.2010 15:09#64

@stawosz, poszukaj antytroll dp który jest dostępny na Operę i FF(nie wiem jak Chrome). Lepiej czyta się komentarze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
teletubies1 | 30.12.2010 15:12#65

@997 Tak dokarmiają Wioletke że chyba jej aż brzuszek pęknął, mnie natomiast też pęknął, ze smiechu.

Co do newsa. Teraz wirusy coraz częściej nie starają się łamać zabezpieczeń tylko wykorzystują naiwność, łatwowiernośc użytkowników którzy ładują co popadnie na swoje telefony, komputery itp. nawet nie zastanawiająć się czy to może być złośliwe oprogramowanie jak jest wymienione w newsie, Jeśli taki użytkownik zainstaluje takie coś to równie dobrze solaris mógłby sie wyłożyć, czy któryś z bsd.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
barek89 | 30.12.2010 15:12#66

a mnie się Wioletka podoba ;) :*

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
teletubies1 | 30.12.2010 15:16#67

@StawikPast

Ci zaślepieni linuksiarze wiedzą lepiej niz ty, więc ich nie pouczaj !

@Stawosz
Gdyby chociaż poziom serwisu był dobry nie musiałbyś używać anty-trolla...

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 30.12.2010 15:31#68

"przy czym Android cieszy się największym zainteresowaniem twórców exploitów"
Hm... ciekawe, wiem komu byłoby to na rękę :)
Oczywiście to czysta spekulacja.

Avatar
chłop nz (niezalogowany) | 30.12.2010 15:37#69

Jakie repo taki soft.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darasz89 | 30.12.2010 15:41#70

"Co nie zmienia faktu ze na Androidzie po zainstalowaniu na telefonie złośliwa aplikacja jest zdolna do samodzielnej komunikacji z serwerem sterującym botnetem. Z urządzenia wysyłane są współrzędne geograficzne, identyfikator telefonu oraz lista zainstalowanych programów :)"
tak jak w każdym systemie operacyjnym
nawet w Javie [patrz J2ME] mozna cos takiego napisac
czy Ty oczekujesz systemu-twierdzy?
nie ta bajka ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
997 | 30.12.2010 15:45#71

@sWeeT-Wioletka ;) | 30.12.2010 12:58 #26
@scripter1
"aby zainfekować windowsa wystarczy (przy typowych jego ustawieniach) podłączyć do komputera zainfekowanego pendriva."

Dziura dotyczyła autorun.inf i już dawno jest załatana kolego :)
Tak że nie siej bzdur :)
---------------
Nie siej bzdur.
autorun był tylko JEDNYM z wariantów infekcji poprzez media przenośne. MS oczywiście zrobił fantastyczny krok, który prócz blokady autostartu nie robi NIC. Po kliknięciu np. F:/ trojan czy inny virut i tak się ładuje.

Dziura nie jest załatana bo nadal jest mnóstwo infekcji za pośrednictwem mediów przenośnych, a MS podjął jedynie pewne kroki zapobiegawcze przeciwko jednej z kilku możliwości infekcji.

Więcej nie dokarmiam, po prostu chciałem wyprowadzić z błędu ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krysban | 30.12.2010 15:53#72

@sWeeT-Wioletka ;), Scooby, Sweet-Dżola
(do modów - czy słowa niecenzuralne w avatarku są dopuszczalne?)

Chlopcze a czy wypisywanie bzdur pod KAŻDYM artykułem dot. Linuksa i atakowanie WSZYSTKIEGO co nie jest ze stajni M$ jest w porządku?

@drodzy użytkownicy M$ Windows (nie wszyscy)

Czytajcie arykuły ze zrozumieniem zanim zaczniecie pisać bzdurne komentarze.
1. Nigdy nie było, nie ma i nigdy nie będzie jakiegokolwiek oprogramowania (OS+aplikacje do niego) bez luk.

2. Szybkość łatania dziur=bezpieczniejszy system i tu Linux bije niestety Windowsa na głowę czy to się Wam podoba czy nie bo takie są fakty.

3. Największym zagrożeniem dla KAŻDEGO systemu jest człowiek który go obsługuje i tu mamy przykład jak z podręcznika.
Jeżeli użytkownik telefonu z Androidem jest rozważny i świadomy tego co robi to nie zainstaluje aplikacji z niepewnych źródeł i ma w zasadzie (bywają wyjątki) problem z głowy.

4. To niestety Wy (nie wszyscy oczywiście) chwalicie się mnogością wszelkiej maści oprogramowania i instalujecie na swój system co popadnie i skąd popadnie. Robicie to (też nie wszyscy, lecz w ogromnej większości) pracując na koncie administratora.
Instalując w ten sposób różnego rodzaju syfy rozsiewacie tę zarazę po sieci i to Wy jesteście za to odpowiedzialni.

5. Tak samo jest z nieodpowiedzialnymi użytkownikami innych systemów w tym Linuksa. Tylko oficjalne repozytoria są gwarantem bezpieczeństwa bo w przeciwnym razie jest to typowa rosyjska ruletka.
Nie jest to wina systemu Android lecz niepewnych żródeł z aplikacjami. Tak jest w przypadku KAŻDEGO systemu. Linuksa również zainfekujemy (choć praktycznie nie ma czym) ściągając pakiet z nieoficjalnego żródła i godząc się na jego instalację poprzez podanie hasła root i po ptokach.
Omawiane w tym artykule Malware „Geinimi” na Androida znajduje się w aplikacji z szemranego chińskiego źródła i tylko głupota użytkownika może narazić go na infekcję.

Życzę wszystkim udanego Nowego Roku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darasz89 | 30.12.2010 16:00#73

ech...
Dziewczyno, znajdź mi jeden system w którym jest inaczej :)

Avatar
chłop nz (niezalogowany) | 30.12.2010 16:00#74

I Tyle a reszta twojego wywodu jest dla mnie nie istotna i nawet nie doczytałam do końca :)
Oj przez takie wypowiedzi można być posądzanym o brak obiektywizmu :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darasz89 | 30.12.2010 16:04#75

z antivirem się nie zgodzę
po starcie antywirusa program skanuje "obszar krytyczny" [katalogi systemowe, pliki konfiguracyjne itp]
skanowanie mediów jest wywołane daną akcja [przerwaniem, i to chyba systemowym] ale [w teorii] mozna to ominąć

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sirpasztet | 30.12.2010 16:13#76

Jak to jest, niektórzy co 2 miesiące reinstalują Windowsy, bo z powodu ilości syfu nie nadają się do używania, a ja już 2 lata używam i jakoś nic nie chce wejść;/ Może po prostu ludzie niezdolni do obsługi komputera, powinni zająć się innymi rzeczami, np. u mnie na podjeździe do garażu jest mnóstwo śniegu...
Każdy system ma luki, każdy może zostać zainfekowany, najsłabszym punktem każdego jest człowiek. Jeśli używa się systemu(pirackiego, no bo jak się kupuje "kompa za 4tys. do grania", to już tych 300zł na system zabraknie), bez aktualizacji(bo po co, tylko spowalniają system), bez firewalla i antywirusa(też spowalniają) i się ściąga głównie "free porn movies" to efekt jest jaki jest. Jeszcze za czasów win98, czy xp bez service pack'ów rzeczywiście łatwo można było coś złapać, ale na win7 trzeba się naprawdę postarać, przy normalnym korzystaniu i rozsądnych zabezpieczeniach żeby zainfekować system.
To samo jest ze smarfonami. Ci sami ludzie kupują telefony, instalują gry nie wiadomo skąd, akceptują że przykładowe puzzle chcą mieć dostęp do GPS, kontaktów, wysyłania wiadomości, modyfikacji ustawień, a później płaczą na forach jaki to Android zły.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
grzesio.. | 30.12.2010 16:24#77

no widzisz taka jesteś twarda a do moderacji zgłosiłaś..słaba dziewczynka ..słaba :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Aldaris | 30.12.2010 16:25#78

"Nowo odkryty szkodliwy program otrzymał kryptonim „Geinimi”. Malware jest zaszczepiany w „przepakowanych”, oryginalnych programach, które można kupić w chińskich sklepach z aplikacjami dla Androida. Geinimi nie znaleziono w żadnym programie znajdującym się w Android Market, więc użytkownicy pobierający aplikacje tylko ze sklepu Google na razie mogą czuć się bezpieczni."

Coz, odznaczam jedna opcje i NIE moge instalowac nic poza marketem. Szkoda ze w Windowsie nie ma takiej opcji :).
Kiedys Symbian byl ofiara atakow, teraz Android, taka cena popularnosci.

@sWeeT-Wioletka ;)
"To nei wątek o linuxie i nie mam zamiaru jakichś mitów linuxiarskich czytać :)"
A spojrz na komentarz nr 2.

@grzesio..
Zeby to choc byla Ona :D.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darasz89 | 30.12.2010 16:31#79

@sWeeT-Wioletka ;) masz Androida? czy uzywalas lub czy mialas kiedys jakis sprzet z tym systemem na pokladzie?
mysle ze chyba nie za bardzo :)
tak naprawde to jesli ktos sciaga z AM-a to nie ma problemu, z reszta dodanie aplikacji tam jest czasami naprawde mozolne z powodu niektorych wymagan
wiec wniosek jest prosty: uzywasz autoryzowanych aplikacji - jestes bezpieczny/bezpieczna, uzywasz apk-ów z nie wiadomo skad - zalujesz
proste jak drut :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darasz89 | 30.12.2010 16:46#80

kiedy? jaka wersja systemu? na "sucho" przez kilka chwil czy np przez tydzień?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darasz89 | 30.12.2010 16:52#81

do tego HTC HD2 jest tylko dla systemu MS, więc uzywalas wersji systemu wypuszczonego przez cummunity... więc de facto nie uzywalas smartphone'a z natywnym Androidem...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
997 | 30.12.2010 16:53#82

@sWeeT-Wioletka ;) | 30.12.2010 16:19 #101
@sirpasztet
Nieraz mi przynoszą jakiś laptopik do reinstaluni i jak nieraz widzę co ludzie potrafią instalować (np. 5 toolbarów w FF na raz) to aż mnie słabi :) A już żeby chociaż podczas instalacji czytać co tam pisze? Dla niektórych nie ma takiej opcji :)
------------------
Jeśli to jest powód do reinstalacji systemu to wcale się nie dziwię, że uważasz, że każdy antywirus skanuje media przenośne od razu po podłączeniu. Zainteresuj się co ma pierwszeństwo dostępu w Windows, poczytaj trochę o rejestrze i ogólnie o systemie to może nie będziesz musiała robić "reinstaluni" na każdym laptopiku :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krysban | 30.12.2010 17:06#83

@sWeeT-Wioletka ;)
,,MALWARE ŚLICZNIE DZIAŁA POD ANDROIDEM :)
UWAGA POSIADACZU TELEFONU Z ANDROIDEM! MOŻESZ STAĆ SIĘ CZĘŚCIĄ BOTNETU! TWOJE DANE MOGĄ WYCIEC!,,

Widzisz królu złoty na Androida ślicznie działa 1 Malware (słownie:jeden)
A czy wiesz waść ile tysięcy różnej maści zarazy ŚLICZNIE DZIAŁA na Windowsiku?????

Avatar
Adam0148 (niezalogowany) | 30.12.2010 17:16#84

@wiola
Szybkość łatania dziur=bezpieczniejszy system i tu Windows 7 bije niestety Linuxa na głowę czy to się Wam podoba czy nie bo takie są fakty.

Tu się troszkę mylisz kochana no może nie troszkę! ale żyj z przekonaniem że masz racje dalej.
Ogólnie rzecz biorąc nie wiem z czego jest robione takie wielkie halo że niby mój telefon wysyła jakieś śmieszne dane gdzieś tam ? A windows nie wysyła danych nie wiadomo gdzie ? I co ma z tego powodu go skasować ? nie używać ? Chrome robi to samo! i na to wszystko jest społeczne przyzwolenie. Jak natomiast część oprogramowania na chińskiej stronie jest zainfekowana i wysyła dane za pośrednictwem tego programu zainstalowanego na androidzie to narobiło się szumu że olaboga. Znajdziecie sobie lepsze zajęcie niż przekiwanie się w komentarzach co jest lepsze bo szkoda naprawdę na to czasu.

Wiola a na co ci facet? może jesteś w tym wieki że jeszcze nie wiesz. A co do zachodzenia to jest taka sama sprawa jak z systemem nie zabezpieczysz się to wpadniesz.

Avatar
Whitenegger (niezalogowany) | 30.12.2010 17:21#85

Sweet - "Użytkownicy z włączonym pełnym UAC (potwierdzanie uruchamiania z podwyższonymi przywilejami - hasłem) są podobnie bezpieczni jak użytkownicy Linuxa :)"

Skoro Winda taka bezpieczna, jak Ty to piszesz, to po kiego czorta antywirus na nią? Mam tu na myśli również bitdefendera.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
towist | 30.12.2010 17:25#86

@sWeeT-Wioletka

Nie wiem gdzie można zdobyć taką jakże ogromną inteligencję :D

Widzicie bo są użytkownicy i fanatycy oraz "anty-fanatycy". Nie żebym sugerował że Wioletka należy do fan. i anty-fan. :P

Myślenie niektórych odnośnie dziury w systemie doprowadza mnie do szewskiej pasji... wg. ich myślenia przedstawia się to tak:

istnieje wirus na platformę -> platforma jest dziurawa
idąc za tą wspaniałą myślą

Windows -> niebezpieczny (zgadzam się ale tylko co do wersji starszych niż W7)

Linux -> niebezpieczny (to nic że istnieje może z 6 wirusów)

Mac -> niebezpieczny (nie ważne że jest ich astronomiczna liczba 3)

iOS -> niebezpieczny (słyszałem o co najmniej 2)

Android -> niebezpieczny (słyszałem aż o 3)

wszystkie inne systemy -> niebezpieczne i dziurawe bo oczywiście da się napisać jaką kolwiek aplikację czyli

dostajesz mail o treści "Podaj mi wszystkie swoje dane. Administrator serwisu ****" a ty wysyłasz do nadawcy wszystkie swoje dane to nie dziwie się że nawet Androida jest dziurawy...

Avatar
Adam0148 (niezalogowany) | 30.12.2010 17:45#87

sWeeT-Wioletka ;) słonko ty nie rozsiewasz mitów ty pałasz nienawiścią do linuxa i to widać. Uwierz mi używałem paru systemów, Windowsa w zasadzie od 95 aż po Win7, linuxa używałem (używam) od Ubuntu 6.06 LTS aż po czystego Debiana i możesz mówić mi co chcesz dobrze skonfigurowany system jest bezpieczny przy czym Widowsa od zarania dziejów było trzeba konfigurować zaraz na starcie i potem czyścić rejestry co wiąże się z masą niepotrzebnego oprogramowania jest tak? Jest. Jak dostałem ubuntu w swoje ręce po instalacji miałem do dyspozycji system w miarę bezpieczny,skonfigurowany, z mojego punktu widzenia wydajniejszy patrząc na przestrzenie czasu. Linux jest bardziej bezpieczny z paru względów, raz że zabierają się do niego użytkownicy bardziej zaawansowani, dwa jest bardzo mało szkodliwego oprogramowania a trzy to liczba użytkowników też jest mała. Cała ta sytuacja z androidem ma pewną dobrą stronę, widać że platformy linuksowe rosą w siłę czy chcesz czy nie. Liczę na to że pojawi się więcej bugów programów etc... wtedy się przekonamy naprawdę kto potrafi szybciej łatać MS czy społeczność związana z Linuksem.
A co do samych twoich komentarzy o nie zauważyłaś że nakręcasz cała spirale nienawiści do linuxa pod tym tematem i pod paroma innymi. Taka słodka ze zdjęcia a taka zadziorna :)


Może tak z innej beczki może mi ktoś wytłumaczy jedną rzecz : Dlaczego podczas uruchamiania systemu win7 strasznie słychać pracujący dysk a podczas startu Debiana nie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krysban | 30.12.2010 17:51#88

@sWeeT-Wioletka ;)
,,Koniec odpisywania Ci :)
Brak merytoryki :),,

Chłopcze jestem niepocieszony i zdruzgotany Twoim stanowczym i wielce krzywdzącym mnie postanowieniem. Miałem nadzieję że tą drogą (portal DP) mam wyjątkową okazję porozmawiać sobie z tak wybitnym ekspertem z dziedziny IT a w szczególności Linux/Unix.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
997 | 30.12.2010 17:53#89

@sWeeT-Wioletka ;) | 30.12.2010 17:03 #111
@997
Złociutki mam MCSA a ty mi tutaj z czytaniem o rejestrze wyjeżdżasz :)
No ale super - poprawiłeś mi humorek :)
------------
No to gratuluję zdobycia certyfikatu, jesteś na początku drogi. Pogadamy za parę lat :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
997 | 30.12.2010 17:58#90

Jeszcze jedna rzecz - tak usilnie trzymasz się opinii, że wszystko inne jest beznadziejne, a mówisz śmieciach w windowsie i reinstalacjach. Nie myślisz przypadkiem, że to samo może niebawem czekać WP7?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freeman_qwerty | 30.12.2010 18:06#91

@yakste

"Nie pisz bzdur proszę...wystarczy wpisać malware for linux w Google."

Wpisałem to w Google. Czy już ktoś mnie śledzi i moje dane wyciekają?

Mam Linuksa Ubuntu i wirusa mogę złapać tylko w szpitalu.

System operacyjny jest po to, żebym mógł zainstalować odpowiednie dla mnie programy i żeby działały stabilnie i były dobrej jakości, a nie po to żebym musiał się martwić o wirusy, skanowania, defragmentowania, czyszczenie rejestru, programy szpiegowskie, niebieskie ekrany śmierci, restarty i zwiechy.

Dlatego wybrałem Ubuntu Linux.

Avatar
Taka Prawda (niezalogowany) | 30.12.2010 18:17#92

@freeman_qwerty [[[Mam Linuksa Ubuntu i wirusa mogę złapać tylko w szpitalu.]]]
Twoja wypowiedź świadczy o poziomie twojej świadomości na temat bezpieczeństwa w sieci.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
997 | 30.12.2010 18:31#93

@freeman_qwerty | 30.12.2010 18:06
--------------------
Dobra, dobra ;)

Problemem Linuksa jest to, że w dalszym ciągu nie nadaje się do wdrożenia w firmach, które np. pracują na Windowsie (prawda jest taka, że problemem nawet jest wprowadzenie Windowsa 7 po kilku ładnych latach królowania XP). Ba, problemem, jak się okazuje, było przejście w wielu firmach z MS Office na OpenOffice, a co dopiero zmiana systemu.
Oczywiście można nauczyć każdego od nowa obsługi Ubuntu ale nie o to chodzi. Przede wszystkim chodzi o koszty reorganizacji, które w praktycznie każdym przypadku są zbyt wysokie i, co lepsze, nie gwarantują wcale poprawy.

Jakby ktoś nie widział to odbiorcami systemów MS są przede wszystkim firmy, a nie użytkownicy domowi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freeman_qwerty | 30.12.2010 18:58#94

sWeeT-Wioletka ;)
@997

Zamiast Windows i oprogramowania dla niego napisanego można stosować Linux i programy "linuksowe" np. zamiast Subiekta- Lefthand.

Oczywiście w biznesie nie ma sentymentów i obowiązuje zasada "klient nasz pan"- i jak klient ma system od pana Małomiękkiego, to nie ma wyboru i tez trzeba mieć.

Tu jest potrzebna zmiana mentalności społeczeństwa i odejście od zasady "kup pan cegłe za sto złoty, cegła tańsza od kapoty".

Linux to system elastyczny i przyszłość należy właśnie do niego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
997 | 30.12.2010 19:07#95

@sWeeT-Wioletka ;) | 30.12.2010 18:43 #128
Powiedzmy że masz hurtownie która pracuje na Windows a zarządzasz nią oprogramowaniem Subiekt a dostawcy mają na swoim PDA z windows mobile - Subiekt Mobile by na bieżąco przesyłać dane do centrali w hurtowni :)

Niby jakim rozwiązaniem OS na linuxie zastąpisz całą tą infrastrukturę? Nie wolno się ani dostawców ograniczać o żadne funkcje jakie dotąd mieli!
------------
A jednak da się dojść do jakiegoś porozumienia. Akurat dla subiekta idealnego odpowiednika nie ma bo jest to jednak tylko system sprzedaży, ale można dla Linuksa zastąpić go jakimś modułem SAP czy nawet iScala, albo jakieś autorskie rozwiązanie + coś do rysowania faktur ;) czy czymkolwiek w Javie, ale niestety jest to kompletnie nieopłacalne więc lepiej w takiej firmie zainwestować w ochronę antywirusową np KAV for workstations + dla PDA chyba też jest + Kaspersky admin kit i sadzamy jedną wykwalifikowaną osobę przy np. win server 2003 (da się chyba jeszcze kupić, bo widziałem) i ogólnie mówiąc jesteśmy nawet bezpieczniejsi niż każdy na osobnym Ubuntu z nie wiadomo jakim systemem i nie wiadomo jakimi kosztami wdrożenia tego i przeszkolenia pracowników.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 30.12.2010 19:15#96

@sWeeT-Wioletka ;)

"Nieraz mi przynoszą jakiś laptopik do reinstaluni i jak nieraz widzę co ludzie potrafią instalować (np. 5 toolbarów w FF na raz) to aż mnie słabi :) A już żeby chociaż podczas instalacji czytać co tam pisze? Dla niektórych nie ma takiej opcji :)"

Mi raz przynieśli lapka z diagnozą, że "coś dziwnego się z nim dzieje". To coś dziwnego to był brak antywira. Potem był szybki wykład na temat profilaktyki korzystania z neta i do dziś jest spokój ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Aldaris | 30.12.2010 19:15#97

Ale Offtopick. Spiacy(MOD), musi sie obudzic.

@sWeeT-Wioletka ;)
"Nie próbuj na nas swych mocy. Zajrzyj w miejsce, które cię przeraża. Znajdziesz tam moje spojrzenie. Poznałem twój gom dżabbar. Teraz ty poznasz mój. Umiem zabijać słowem."

Avatar
Zafascynowany plotą (niezalogowany) | 30.12.2010 19:20#98

Gdzieś mam te wynalazki.
Ceny z kosmosu.
Jak na Polskę to życzę powodzenia...

Avatar
SweetDominisia (niezalogowany) | 30.12.2010 19:21#99

Szkoda że twórcą tego malwaru jest microsoft

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
adammo | 30.12.2010 19:22#100

Super ekstra niebezpieczny program - w końcu jeśli stwierdzono, że jest najbardziej zaawansowanym trojanem, a potrafi, wysyłać aż: dane geograficzne, info o zainstalowanych aplikacjach i kolejną niezwykle ważną rzecz czyli identyfikator telefonu - czyli informację do których ma dostęp każda aplikacja, i pewnie wysyła je też większość aplikacji Google, nie mówiąc o tym, że podobnie jest na innych telefonach - tyle, że tam wysyła producent, a tutaj jakiś program i to z bardzooo niepewnego źródła.
Nie będę już mówił, że taki program najpierw trzeba zainstalować- no ale to tak jakbym ściągnął paczkę wirusów i sobie instalował - to żaden system nie wytrzymałby takiej akcji ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 30.12.2010 19:25#101

@Adam0148

"Linux jest bardziej bezpieczny z paru względów, raz że zabierają się do niego użytkownicy bardziej zaawansowani, dwa jest bardzo mało szkodliwego oprogramowania a trzy to liczba użytkowników też jest mała"

- użytkownicy bardziej zaawansowani - czynnik zewnętrzny
- bardzo mało szkodliwego oprogramowania - również czynnik zewnętrzny
- mała liczba użytkowników - oczywiście też czynnik zewnętrzny.

Wymieniłeś trzy powody dla których Linux jest bezpieczniejszy i ani jeden nie odnosi się do Linuxa. A więc gdyby było mało zaawansowanych użytkowników Windowsa, bardzo wielu bezmyslnych użytkowników Linuxa to wtedy Windows byłby bezpieczniejszy :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 30.12.2010 19:28#102

Jolcia, wywalili cię z PCLab za twe brednie i tu nas oświecasz swoimi dyrdymałami?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
997 | 30.12.2010 19:29#103

@sWeeT-Wioletka ;) | 30.12.2010 19:13
Nie sądzę aby to było tańsze.
1. Rozwiązywanie problemów, które na 100% się znajdą zajmie zbyt dużo czasu
2. Zdalne logowanie z każdego miejsca tak po prostu przez przeglądarkę jest zbyt niebezpieczne + punkt 1.
3. Rozwijanie systemu o nowe moduły - zbyt czasochłonne i drogie
i kilka innych takich rzeczy.

Znam to z doświadczenia - jeden z uniwersytetów działa na systemie napisanym w 1995 roku przez małą firmę, która to olała, a żeby było zabawniej w 200X roku kupili system od małej firmy, a konkretnie CMS, na który ponoć poszła fortuna i po 2 latach skończyli wsparcie i.... cóż zatrzymało się na etapie IE5.

Zresztą widzę, że wiesz coś niecoś o subiekcie - zapewne też znasz starsze wersje takie jak subiekt 4 mega, który ma już 15 lat ;] Tysiące ludzi z niego korzysta a za 3 dni zmieniają się stawki VAT i jest teraz wielka panika.
I dopuściła do tego szanująca się firma ze sporymi nakładami, a co dopiero "Wystarczyło by napisać odpowiedni system webowy z bazą danych i postawić na serwerze Linuxowym" :)))

koszty, koszty, koszty :)

Ale fakt, że byłoby to uniwersalne bo z Androida, iOSa i WP7 mogłabyś mieć pełny dostęp ;) Ale nie ufałbym takiemu rozwiązaniu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pendzik_ | 30.12.2010 19:29#104

sWeeT-Wioletka ;) | 30.12.2010 12:58 #26
@scripter1
"aby zainfekować windowsa wystarczy (przy typowych jego ustawieniach) podłączyć do komputera zainfekowanego pendriva."

Dziura dotyczyła autorun.inf i już dawno jest załatana kolego :)
Tak że nie siej bzdur :)

-----------------------------------------------------------------------
MALWARE ŚLICZNIE DZIAŁA POD ANDROIDEM :)
UWAGA POSIADACZU TELEFONU Z ANDROIDEM! MOŻESZ STAĆ SIĘ CZĘŚCIĄ BOTNETU! TWOJE DANE MOGĄ WYCIEC!

______________________________________________________

Co tak straszysz :D płacą ci za to czy co !!

Avatar
Adam0148 (niezalogowany) | 30.12.2010 19:42#105

@przemor25 no może masz racje złe przykłady dałem. Ale nie jestem jakiś mega obeznany w tych tematach może jak Ty lub Inni. Tak naprawdę okaże się jak bezpieczny jest linux kiedy wyjdzie powyżej 1,5% użytkowników i zajdzie potrzeba pisania na niego szkodliwego oprogramowania. Dobrym przykładem jest Android. Poczekajmy na rozwój sytuując.
Żeby nie było nie staje po żadnej stronie w tym temacie, używam win i linuksa i jestem zadowolony z obydwu systemów

Avatar
Taka Prawda (niezalogowany) | 30.12.2010 19:47#106

@kwirynus jak kobieta prowadzi rzeczową dyskusję z tobą, a tobie brakuje argumentów, to zawsze wyzywasz od tępych bab?? A może żal ci, że @sWeeT-Wioletka ;) ma większą wiedzę od ciebie?

Avatar
oj62 (niezalogowany) | 30.12.2010 20:06#107

ludzie nie wyzywac sie nawzajem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Powerfeniks | 30.12.2010 20:32#108

Jeden sie znalazl ponoc bardzo zaawansowany a potrafi jedynie proste dane wysylac ktorych i tak pelno w internecie, jaja se robicie? ;]

@Wioletka kto byl na tyle glupi ze ci podeslal lapka? ;] Ja myslalem ze era sepuku to przeszlosc a tu patrz, ale numer ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 30.12.2010 21:11#109

@Powerfeniks

Wirusy na Windowsa na początku też nie robiły nic złego w systemie; dopiero później zaczęła się jazda :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cyfra_lbn | 30.12.2010 21:29#110

Pewnie za ten podpis słit-wioli M$ odpali jakąś noworoczną podwyżkę.
Przecież to normalne, że wirusy przeniosą się na telefony, a że Android ma ponad 200tys. aktywacji dziennie to jako pierwszy jest narażony na atak, zapewne pisanie wirusów zostało zlecone dla firm robiące antywirusy, które później na nich zbiją kasę.
Windows Mobile ma jedną zaletę, jest mało popularny więc nie ma sensu robienia ataku na ten system, proste nie będzie kasy przynosił, WinPhone7 to jakaś paranoja, WinMobile 6.5 to stare dziadostwo na dodatek na małej grupie starych telefonów, zbawienie jest tylko dla użytkowników HTC HD2, bo mogą się pozbyć tego sajsu i zainstalować Androida.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Powerfeniks | 30.12.2010 21:55#111

@przemor25 z windoza to jest jazda przez wirusy bo wiele firm na tym zarabia niema co ukrywac ;] a uzytkownicy windozy to jedna wielka nieswiadoma lokomotywa ciagnaca wagony przemyslowe i jeszcze za to placi ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SweetDominiczka | 30.12.2010 22:06#112

Tylko że to oprogramowanie napisał sam microsoft ..Używam Linuksa jak większosć madrych ludzi nikt mi nie zagląda na dyski tak jak microsoft

Avatar
czerw (niezalogowany) | 30.12.2010 22:27#113

Ojejku czyżby virusolandia sie zblizała do zieleniaka(Androida) viruski atakują?ojciu co to bedzie,co to bedzie-w iOS nie ma takich problemów.:P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 30.12.2010 23:01#114

@Adam0148

Jeżeli Linuxa zaczną użytkować głąby wtedy okaże się, że i on nie jest taki bezpieczny za jakiego kiedyś uchodził. Bezpieczny system = świadomy użytkownik.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 30.12.2010 23:04#115

@Powerfeniks

Jeżeli ta "nieswiadoma lokomotywa ciagnaca wagony przemyslowe" zacznie w jakikolwiek sposób dotyczyć użytkowników Linuxa (czyt. Linux stanie się popularniejszy niż jest to obecnie) wtedy okaże się, że nie ma takiego systemu, który byłby zabezpieczyć się przed działaniami typowego użyszkodnika ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cyfra_lbn | 30.12.2010 23:21#116

@sWeeT-Wioletka ;)
"Android na HD2 to istna masakra :)"
ale na pewno lepiej się spisuje niż WM :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freeman_qwerty | 30.12.2010 23:46#117

@przemor25

"Jeżeli Linuxa zaczną użytkować głąby wtedy okaże się, że i on nie jest taki bezpieczny za jakiego kiedyś uchodził. Bezpieczny system = świadomy użytkownik."

Zobaczymy, sam jestem ciekawy.

Teraz ma miejsce druga fala zainteresowania Linuksem. Po erze komputerowych geniuszy nadszedł czas zwykłych użytkowników, których nie interesuje co jest wewnątrz systemu. Interesuje ich żeby system operacyjny był nowoczesny, funkcjonalny i bezpłatny.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Powerfeniks | 31.12.2010 0:18#118

@przemor25 plus jest w tym ze na Linie sie nic samo w sobie nieskompiluje ;] nieuruchomi, ta lokomotywa, nieswiadomy uzytkonicy windy moze kiedys zechca sie zainteresowac Linem, plusem jest ze polityka systemu jest zupelnie inna jak w windozie (nic bez wiedzy wlasciciela sie niekorzeni w Lin systemie), jakies niezalonczajace sie uac czy cos w tym stylu M$ ktory ludzi w konia robi nabija w butelki bierze pieniadze i sie smieje z tych samych ludzi ktorzy kupili ;] a moga miec to samo albo lepiej za darmo, parodia ;) pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Powerfeniks | 31.12.2010 0:20#119

Powerfeniks zycze wszystkim szczesliwego nowego roku ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Powerfeniks | 31.12.2010 0:21#120

Zycze wszystkim szczesliwego nowego roku! ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 0:27#121

DRODZY UŻYTKOWNICY ANDROIDA JESTEŚCIE W 100% BEZPIECZNI DOPÓKI INSTALUJECIE APLIKACJE ZE SKLEPU ANDROID MARKET JEŚLI ZAINSTALUJECIE SOBIE SAMI WIRUSA Z INNYCH ŻRÓDEŁ TO JUŻ WASZ PROBLEM I WASZE RYZYKO I PAMIĘTAJCIE LINUKS TO NIE WINDOWS NIC NIE ZAINSTALUJE SIĘ SAMO !!!!!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 31.12.2010 1:01#122

No proszę. Widzę, że firmy antywirusowe zaczynają pisać malware na Androida. Super. Nie da się na Ubuntu , to trzeba tam gdzie jest choć cień szansy . ;)

Co do botnetów (tak, tak, to wszystko na windowsa, pomimo , ze nie napisano na stronie - już nawet info o tym nie dają bo każdy wie, ze windows=wirus) :
http://botnet-tracker.blogspot.com/2010/12/botnet-statistics-for-november-2010.html

Ciekawe dlaczego najwięcej o malware na Androidzie mają do powiedzenie użytkownicy platformy dla botnetów, czyli windowsa?

Tutaj kraj stojący na windzie i tego rezultaty:
http://vista.blorge.com/2010/10/15/south-korea-has-highest-botnet-infection-rate/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 1:13#123

@sWeeT-Wioletka ;)
"W Windows NIC nie instaluje się samo - no chyba że aktualizaje :) "

To dziwne że wirus o nazwie NIC nie instaluje się sam bo wszystkie inne to bez problemu dla tego właśnie z nowo zakupionego netbooka wywaliłem ten śmieszny windołsik w tym samym dniu by zainstalować bezpieczny UBUNTU.

T twój windołsik jest jak jajko niespodzianka na wierzchu czekolada a w środku G..... z robakiem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 31.12.2010 1:13#124

Miło jest sobie popijać soczek i czytać komentarze zakompleksionych windowsików.

Te ich docinki, uwagi i mądrości. Ale ja wiem ,że to czysta zazdrość. Chcieliby sobie choć przez jeden dzień pracować bez zamulacza antywirusa (teraz już dwóch, bo dochodzi MSE). Uspokoić się z defragmentacjami i naprawianiem rejestru. Bez ręcznego skanowania plików na VirusTotal w obawie, że te dwa antywirusy coś przepuściły...

A i tak jak chcą wejść na stronę swojego banku i zrobić przelew to robią to przez LiveCD Linuksa, bo się boją zrobić to windowsiku. I słusznie ;). Powinni się bać.

Ubuntu - zupełnie inna bajka. Tu jest prawdziwe życie bez takich sztucznych problemów jakie mają sfrustrowane windowsiki. :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Onset | 31.12.2010 1:14#125

@sWeeT-Wioletka ;)
"Nie ma nic lepszego na smartphone niż Windows Mobile 6.5 - czy to Ci się podoba czy nie :)"

Ekhm, przepraszam bardzo - wymień choć jeden powód, dlaczego to niby wg. Ciebie WM jest lepszy od Androida, czy iOS'a. Przestań trollować i się wymądrzać, bo jak widzę masz braki w informacjach, i to naprawdę najbardziej Tych podstawowych.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 1:17#126

@Gas

Mam androida ba SE X10 i nigdy by mi nie przyszło do głowy by instalnąć coś z poza marketu a już coś z chin to trzeba być userem łindołsa :)

Avatar
Ksiazkowicz (niezalogowany) | 31.12.2010 1:19#127

Chce ktoś piwa? Albo nie, sam wypiję, bo spamujecie o wyższości jednego systemu nad drugim... ;>

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 1:22#128

Spoko Kiecka śłitaśna nawet teraz przy piwku nie uda mi się złapać wirusa na ubuntu natomiast na windzie sam się złapał i to taki że mi nawet Kasperskiego skasował i nawet nie dokończyłem piwka.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 31.12.2010 1:25#129

sWeeT-Wioletka ;) | 31.12.2010 1:16
I to wszystko dzięki tobie. Kocham taką postawę windowsików. Nie dość że jest się z czego pośmiać to jeszcze plama za free.

Pisz mi jeszcze. :D

kriters64 | 31.12.2010 1:17
Ja nigdy nie oskarżałem użytkowników windowsa o nadmiar inteligencji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 31.12.2010 1:30#130

@sWeeT-Wioletka ;) | 31.12.2010 1:27
"Ja na przykład nigdy nie oskarżyłam linuxików nawet o posiadanie jakiejkolwiek inteligencji :) "

I proszę , o tym pisałem w ostatnim wpisie. :D
Oj, chyba coraz większa ta plama mi się robi...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 1:31#131

@Gas
Ja też nie ,zazwyczaj to takie IQ że aż dziw bierze że potrafią mówić o pisaniu już nie wspomnę :) ja na ich miejscu nawet kompa bym nie włączył że strachu a co dopiero do banku się logować z windowsa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 31.12.2010 1:34#132

@sWeeT-Wioletka ;) | 31.12.2010 1:30
"Dzięki za rozrywkę.... "

Buuuuuuuuuuuuuuuu..... Chyba powinienem częściej tu wpadać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 1:34#133

Słodka jak to bezużyteczny? a kto tego posta napisał i z czego? jak widzisz z Ubuntu wszystko się da:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Onset | 31.12.2010 1:36#134

@słitaśna-Wioletka
"Dla tego że jest wysoce konfigurowalny i nieograniczony jakimiś głupawymi marketami :) "

No no, a Windows Phone Marketplace to co ? Plac zabaw?

"Można z tym systemem robić co się komu żywnie podoba i obsługuje w pełni wszystko :) " - Android jest również konfigurowalny, oraz "obsługuje w pełni wszystko".

"A także dla tego że jest wszędzie :) W każdym GPS (WinCE), w bankomatach w PDA w szafach grających w urządzeniach przemysłowych i w systemie kontroli trakcji w samochodach a także w aparaturze medycznej czy stacjach kontroli lotów :) "
No raczej nie, może w nawigacjach WinCE góruje, ale w bankomatach się stosuję starego sprawdzonego Windowsa Embedded moja droga :) . Co do maszyn przemysłowych - Linux albo specjalnie przeznaczony do tego rom.

"Następcą jest Windows Embedded Compact 7 - poważny system mobilny a nie jakieś okrojone bzdety w stylu androida i jego marketu dla słit-dzieciakóff z cukierkowymi tanimi szaisungami prosto z taiwanu za 400zł :) " Lepiej kupić takiego "szajsunga" z Andrutem, który będzie sprawnie i wydajnie gospodarował zasobami, aniżeli takiego HTC, który będzie się turlał z WM na pokładzie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 1:36#135

Mój Ubuntu także pije ,strzyże ,goli i pier.....,przerywa ciąże i krawaty wiąże :).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Onset | 31.12.2010 1:39#136

@SweeT-Wioletka
"Ale humor toście mi poprawili koledzy przed spaniem :)

Nie rozumiem jak można siedzieć na tym darmowym, bezużytecznym dziadostwie (linuxie) i jeszcze się tym chwalić jak by się nie wiem na czym pracowało :)

Dzięki za rozrywkę - dobranoc :) "
Pewnie dziecko w życiu na oczy Linuksa nie widziałaś :) . A poza tym - Linux jest do czego innego, i Windows jest do czego innego, więc nie możesz gadać, że to dziadostwo jest.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Onset | 31.12.2010 1:40#137

@kriters64
"Mój Ubuntu także pije ,strzyże ,goli i pier.....,przerywa ciąże i krawaty wiąże :)."
Full serwis :D .

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 1:41#138

@Gas
A wiesz dlaczego WP7 nie obsługuje slotów karty pamięci? bo użytkownicy łindołsa i tak nie wiedzieli by do czego to służy znałem jednego co myślał że to wrzut do monet by zapłacić za rozmowę :)

Avatar
normanek... (niezalogowany) | 31.12.2010 2:14#139

@sWeeT-Wioletka ;)
"Nie ma nic lepszego na smartphone niż Windows Mobile 6.5"
Rzecz subiektywna. Mi nie przypadł do gustu i źle się pracowało na HTC...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Obin | 31.12.2010 3:34#140

@kriters64
Ja znałem Linuksiarza który nie wiedział jak włączyć komputer i do czego służy napęd DVD. Myślał że mu DVD kanapki podgrzeje ze wzorkiem pingwina.

Odpisałem Ci by ukazać do jakiego poziomu zmierzasz, a raczej jaki już osiągnąłeś...


AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 31.12.2010 4:21#141

Obin | 31.12.2010 3:34
Nie oburzaj się tak. Nie ma czegoś takiego jak linuksiarz, który się nie zna na windowsie. Linuksiarze to elita IT. Twój tekst brzmi tak jakbyś napisał, że Kubica nie umie jeździć osobówką.

Patrz co tu można zrobić na Ubuntu z napędem DVD:
http://www.youtube.com/watch?v=bYcF_xX2DE8

A tu zamawianie pizzy w konsoli:
http://www.youtube.com/watch?v=J691aLfkWP0

Spróbuj to na windowsie. Da radę? Nie? Z tymi kanapkami też na twoim miejscu bym uważał bo się możesz zdziwić.

Avatar
Taka Prawda (niezalogowany) | 31.12.2010 7:03#142

@Gas [[[Ja nigdy nie oskarżałem użytkowników windowsa o nadmiar inteligencji.]]]
@kriters64[[[Mój Ubuntu także pije ,strzyże ,goli i pier.....,przerywa ciąże i krawaty wiąże :).]]]
[[[A wiesz dlaczego WP7 nie obsługuje slotów karty pamięci? bo użytkownicy łindołsa i tak nie wiedzieli by do czego to służy znałem jednego co myślał że to wrzut do monet by zapłacić za rozmowę :)]]]

Przykłady miłych i rzeczowych argumentów podanych przez userów @Gas i @kriters64
Te rozmowy o wyższości świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia nie mają sensu. Niektórzy tylko nie mogą się pogodzić z tym, że każdy używa takiego systemu jaki mu pasuje.
Miłego ostatniego dnia w roku DLA WSZYSTKICH. Mniej agresji w dyskusjach.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 31.12.2010 7:25#143

Do kilku poprzedników:
- wyniki wyszukiwania w Google "malware dla linux" nie jest po to, by złapać infekcję, ale po to by uzmysłowić niektórym "nieuświadomionym", że takowe jest a bezpieczeństwo jest tylko iluzoryczne i poparte raczej zaślepieniem, a nie faktami - z faktami się nie dyskutuje
- sam trojan "Geinimi" nie jest może jakoś specjalnie fantazyjny w porównaniu z milionami innego malware na Windowsa, ale jest a jego mechanizm akurat na Androidzie jest dość wyrafinowany
- czy przesyłanie prywatnych danych wbrew użytkownikowi jest bezpieczne i do zaakceptowania? Co z tego, że jak ktoś powiedział wcześniej to tylko dane lokalizacyjne, spis programów na danym urządzeniu...przesyła również dane dotyczące identyfikacji wewnętrznych urządzeń...nie chodzi tylko o to, by system "zawiesić" czy uszkodzić, ale też by poznać co mamy w telefonie, a stąd raczej niezbyt długa droga do przejmowania prywatnych danych - to tylko kwestia inwencji twórcy malware i czasu
- lista akcji Geinimi po pierwszych wstępnych analizach:
"Send location coordinates (fine location)

Send device identifiers (IMEI and IMSI)

Download and prompt the user to install an app

Prompt the user to uninstall an app

Enumerate and send a list of installed apps to the server"
http://www.securityweek.com/sophisticated-new-android-trojan-geinimi-spreading-c...
@przemor25
"Jeżeli Linuxa zaczną użytkować głąby wtedy okaże się, że i on nie jest taki bezpieczny za jakiego kiedyś uchodził. Bezpieczny system = świadomy użytkownik."
Gratuluję samouwielbienia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aganiok | 31.12.2010 8:33#144

@Gas: „Nie ma czegoś takiego jak linuksiarz, który się nie zna na windowsie. Linuksiarze to elita IT”.

Dwie kompletne bzdury.
O ile pierwsze stwierdzenie miało jakieś 10 lat temu jeszcze trochę sensu (choć niewiele), to drugie jest już idiotyzmem kompletnym. Jaka to „elita”, widać choćby po wielu wypowiedziach na DP, wykazujących czasami skrajną ignorancję i, co tu dużo mówić, zwykłą głupotę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 31.12.2010 9:35#145

@yakste

"Gratuluję samouwielbienia."
Jakie samouwielbienie z mojej strony? Prawda stara jak świat dotycząca zarówno użytkowników Windowsa jak i Linuksa .

pozdrawiam :)

Avatar
chłop nz (niezalogowany) | 31.12.2010 9:42#146

Jednakże dla ciebie wypowiedź jest mitologią nie dlatego, że stwierdzasz po przeczytaniu, a że dotyczy linuksa ;P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 10:03#147

@Obin
Spoko kolego to tylko żart zresztą Twój też mi się podoba :)

Avatar
chłop nz (niezalogowany) | 31.12.2010 11:27#148

" „Nie ma czegoś takiego jak linuksiarz, który się nie zna na windowsie. Linuksiarze to elita IT”."

BULLSHIT.

Korzystanie z Linuksa usypia zdolności informatyczne. Przykład z dzisiaj:
Chciałem odpalić plik .mov na windows. Subedit mnie powiadamia, że jest kodek do pobrania. Myśle "Spoko, niech system sobie pobierze" tak jak to robi ubuntu, a tu Zonk. Kodek był do pobrania, tyle że SAMODZIELNIE. Wchodzę sobie więc na strone i klikam download. Tyle że zainstalował się jakiś syf, bo ten download to był link sponsorowany a link kodeka był małą czcionką. Zostawiłem ten syf w tray'u i autostarcie. Nie mój windows w kiju to mam. I tak kumpel ma śmietnik, bo ze startem dziesięć okien ma do zamykania, nawet nie zauważy.
Po instalacji, dla pewnośći restart, jak stara szkoła nakazuje. Odpalam film a subedit mi deja vu serwuje: Musisz pobrać i zainstalować kodek. No dobra, myślę, tym razem będzie szybciej, bo przed chwilą to robiłem. Nie udało się jednak kodeka zainstalować, bo był już zainstalowany. Odpuściłem sobie, po krótkim klęciu.

Konkluzja jest taka, że jak ktoś długo korzysta z linuksa to staje się d*** a nie informatykiem.

Nie gadaj więc, że jak ktoś zna linuks to jest elita, bo w linuksie nie ma jakichś większych problemów z głupimi kodekami na przykład.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 31.12.2010 12:17#149

@chłop nz
Nie potrafisz poprawnie zainstalować głupiego kodeka to sorry, ale nie skomentuje tego.
A że nie czytasz do końca nawet małą czcionką to możesz mieć pretensje do siebie że syf ściągnąłeś i zainstalowałeś.

A co do użytkowników Linuksa czy Windowsa, to winda nie jest wcale takim prostym systemem dla przeciętnego Kowalskiego. Świadczą o tym pytania jakie pojawiają się na forach, choćby na forum DP.
Też uważam, że użytkownicy Linuksa to zaawansowani użytkownicy, którzy wiedzą co robią. A użytkownicy Windows już niekoniecznie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freeman_qwerty | 31.12.2010 12:19#150

@chłop nz (niezalogowany)

Na szczęście w Ubuntu nie ma problemu z kodekami i spokojnie można odtworzyć pliki .mov

Co do elity IT, to niekoniecznie użytkownicy GNU Linux do niej należą. Część z nich pewnie należy, część aspiruje, a część to olewa.

Elitę Windows stanowi zarząd firmy Microsoft. Nie mogę się nadziwić, jak udało im się wmówić ludziom, że Windows jest niezbędny do obsługi komputera.

Ktoś np. chce pooglądać zdjęcia znajomych na NK i idzie jak ta owca na rzeź prowadzona do sklepu i wydaje 3 stówki na system zamiast zainstalować bezpłatnego Linuksa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darasz89 | 31.12.2010 12:21#151

@chłop nz (niezalogowany)
Korzystanie z Windows usypia zdolności logicznego myślenia

co do WM 6.5... nie będę komentował tego systemu... sam go nie używałem, ale znam opinię ludzi, którzy się nim posługują i nie twierdzą oni, że jest najlepszym systemem na smartphone'y

a sprawa aplikacji i tego szkodliwego oprogramowania jest prosta, ująłem ją wcześniej
jeśli się instaluje z AM lub innych autoryzowanych serwisów to nie ma obaw

na każdym systemie tak jest i jeśli ktoś mi znajdzie wyjątek to normalnie go ozłocę xD

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 12:25#152

@chłop nz (niezalogowany)

"Korzystanie z Linuksa usypia zdolności informatyczne."

Trudno się z Tobą nie zgodzić tylko że te zdolności informatyczne win userów opierają się na ciągłym usuwaniu syfu,defragmentowaniu dysku ciągłym wyszukiwaniu programów do poprawy bezpieczeństwa i serfowaniu w necie na zasadzie ruskiej ruletki i pobieraniu softu na zasadzie kinder niespodzianka jak sam to opisałeś :).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 31.12.2010 12:29#153

@chłop nz

No to dałeś ciała, bo wystarczyło zainstalować mu VLC a nie jakieś kodeki ;)

@kwirynus

Każdy użytkownik może mieć w końcu problemy ze swoim sprzętem. Przecież istnieją fora różnych dystrybucji linuksowych :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 12:33#154

@freeman_qwerty
"Ktoś np. chce pooglądać zdjęcia znajomych na NK i idzie jak ta owca na rzeź prowadzona do sklepu i wydaje 3 stówki na system zamiast zainstalować bezpłatnego Linuksa."

To tylko świadczy o ilorazie inteligencji win userów :),ale oczywiście Windows to potrzebny system choćby dla odpalenia kilku programów których na Linuksie się nie da tylko ilu win userów tego potrzebuje ?.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 31.12.2010 12:45#155

@przemor25
Nie zrozumiałeś mnie lub ja się źle wyraziłem. Oczywiście każdy może mieć problem ze swoim sprzętem, ale mi chodzi o programy.
Ludzie od propagandy jak np. Violcia wmawiają nam, że na windzie nie ma najmniejszego problemu, wszystko chodzi i ogólnie jest super. A praktyka pokazuje nam że jest inaczej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MrMoon | 31.12.2010 12:51#156

Ja mi ostatnio samoistnie komórka spadła z biurka to bardzo się zdziwiłem teraz już wiem że ktoś ją przejął... tylko nie udźwignął :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freeman_qwerty | 31.12.2010 13:00#157

@MrMoon

Sprawdź, czy nie wyciekły z niej jakieś dane :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
towist | 31.12.2010 13:30#158

@Gas
Ubuntu - zupełnie inna bajka. Tu jest prawdziwe życie bez takich sztucznych problemów jakie mają sfrustrowane windowsiku.

Masz trochę racji ale sytuacje jaką przedstawiłeś to albo twoje osobiste przeżycia z Windowsem albo jakiegoś idioty nie wiedzącego jak działa komputer. Wole żeby mój komputer obsługiwał antywirusa w nie zauważalnie i spać spokojnie niż za każdym razem zastanawiać się czy ten program a zwłaszcza gra działa na Linuxie? Bo uwierz gdyby Linux był taki dobry do zastosowań domowych to miał by więcej udziału w rynku niż marne kilka procencików. A osobom które aż tak się boją o bezpieczeństwo polecam trochę za drogiego ale popularniejszego Mac'a... Dlaczego ten taki totalnie beznadziejny Windows jest aż tak popularny... kurde pewnie przez to że jest aż tak beznadziejny albo Linux jest za dobry dla przeciętnego Kowalskiego...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freeman_qwerty | 31.12.2010 14:13#159

@towist

"...za każdym razem zastanawiać się czy ten program a zwłaszcza gra działa na Linuxie..."

Wszystkie gry i programy w repozytorium Ubuntu działają na tym systemie. Nie ma co się zastanawiać, czy działają, czy nie.

W przypadku Mac'a i Linuksa są programy odpowiednie dla nich, inne niż dla Windows, trzeba tylko je poznać.
Tak jak ktoś np. chce programu do konwersji plików muzycznych, to inny program będzie dla Windows, inny dla Linuksa, inny dla Mac"a.

Podstawowa różnica jest taka, że Linux jest za darmo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 14:32#160

@towist
Ktoś kto nie wie jak działa komputer nie jest wcale idiotą tak samo jak telewidz nie musi wiedzieć jak działa telewizor ,tylko chodzi o to że jak będzie chciał zobaczyć gołą babkę to nie powinien mieć niespodzianek ,a ten beznadziejny windows jest tak popularny bo instalują go na prawie każdym nowym sprzęcie wcześniej dzieki piractwu a szczególnie do odpalenia pirackich gier i przyzwyczajeniu , linuks nie jest za dobry dla przeciętnego kowalskiego tylko że większość mądrali myśli że do działania komputera potrzebny jest windows a linuks to taki ciemny ekran z migającym kursorem a do gierek polecam konsolę ,co do maca to mnie stać ale jakość sprzętu nie jest adekwatne do ceny za tą kasę kupię wypas pc i zainstaluję system jaki mi pasuje ale mac już bardziej jest przyjazny dla Kowalskiego niż windows ,tylko nie ta cena ,a co do rynku linuksa to jaki to rynek skoro jest za darmo:)
Ale to wszystko pewnie wiesz więc po co pytasz?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darasz89 | 31.12.2010 14:38#161

@CrazyViolet ;)
żeby nie płacić i mieć legalnie :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 14:41#162

@CrazyViolet ;)
By pooglądać stronki XXX i mieć czysty system :)

Avatar
chłop nz (niezalogowany) | 31.12.2010 14:41#163

@kwirynus
'Nie potrafisz poprawnie zainstalować głupiego kodeka to sorry, ale nie skomentuje tego."

No nie potrafiłem. Nie wiem czy to ze starości. Kiedyś jak miałem windows radziłem sobie z nim. Ale po co mam potrafić robić różne trudne rzeczy w systemie. Zamiast po prostu kliknąć i obejrzeć film, tylko się zfrustrowałem.
Dlatego nie uważam że linuksiarz jest lepszym komputerowcem. Jak ma być lepszym skoro w ubuntu wiele rzeczy działa w automacie a instalacja kodeka polega na jednym kliknięciu "tak" podczas uruchamiania filmu.

Po prostu ubuntu mnie rozleniwiło trochę jeśli chodzi o zdolność rozwiązywania problemów.

"A że nie czytasz do końca nawet małą czcionką to możesz mieć pretensje do siebie że syf ściągnąłeś i zainstalowałeś"

To jest TA SAMA sytuacja co w nagłówku tego newsa :D. Podobnie jak na windows tak jak na andku trzeba się będzie do tego syfu przyzwyczaić i uważać. Ot konsekwencje popularności systemu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darasz89 | 31.12.2010 14:44#164

dodam jeszcze, że ja używam W7 z prostego powodu - moja kochana uczelnia jest PRO-Windows i niestety 80% laboratoriów odbywa się na systemie [systemach] MS...
a obalać teorie możesz z kimś na osobności, a nie zaśmiecać ten temat ;)

Avatar
chłop nz (niezalogowany) | 31.12.2010 14:49#165

Jedno mnie tylko chłopaki zastanawia i nie mogę tego zrozumieć :)
Po co standardowemu posiadaczowi komputera z Windows 7 - Linux?

E tam, przejmujesz się. Ja tam na przykład nie rozumiem kobiet. Ktoś inny nie rozumie całek. Nie ma co się nad tym rozwodzić.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 15:36#166

@CrazyViolet ;)
Ta stronka to dla gimnazjalistów :) a stronki które lubię to nawet gumka na antence WiiFi nie pomaga pod windowsem :).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 16:20#167

@Redakcja

Zasady publikowania komentarzy
Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk.

W którym miejscu mój ostatni post złamał zasady ??

Avatar
Whitenegger (niezalogowany) | 31.12.2010 16:27#168

SWeet "...Nie rozumiem jak można siedzieć na tym darmowym, bezużytecznym dziadostwie (linuxie) ..."

Jaka Ty biedna musisz być :D nie mogąc korzystać z bezprzewodowego netu - w końcu tam linux jest a Ty przecież z tego "bezużytecznego badziewia" nie korzystasz. :D:D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 31.12.2010 16:32#169

@CrazyViolet ;)
Wiesz ja myślę że programiści windowsa pomylili nazwę ten system miał nazywać się Saper bo serfowanie w necie pod windowsem to to samo a szkodliwy programik napisany pod androida na pewno nie dorówna windowsowi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Onset | 31.12.2010 18:07#170

A weźcie wy dajcie sobie siana z tym flamewarem - oba systemy są do czego innego, nie ma "Linux ciągnie pyte jak odkurzacz", i nie ma "Windows Najlepszy, NIC go nie rozwali." To już indywidualna kwestia kogoś, kto czego używa. Ja np. używam Windows, kiedy nie mam czasu na kombinowanie, ale jednak wolę korzystać z Linuksa, gdy mam go dobrze skonfigurowanego. I tyle w tym temacie. Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cyfra_lbn | 31.12.2010 20:26#171

Jak się ma Windows7 na kompie to nie potrzeba Linuxa, przecież to normalne, ale w świecie telefonów Windows czy M$

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cyfra_lbn | 31.12.2010 20:27#172

może buty czyścić Linuxowi i Google ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cyfra_lbn | 31.12.2010 20:28#173

Dobra ja spadam, udanego sylwka wszystkim!!! :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 31.12.2010 20:31#174

@sWeeT-Wioletka ;):
Nie wychodzi z Androida żadne sito, jak właściciel chce zainstalować malware, to OS nic na to nie może. Szczególnie jak nowi juzerzy przenoszą windziarskie obyczaje instalowania progsów skąd popadło bez riserczu, zamiast korzystać z zaufanych repozytoriów.

@StawikPiast:
"Oczywiscie ze jest to blad systemu. tak twierdzi kazdy szanujacy sie Linuxiarz. W koncu gigantyczna wiekszosc atakow na Windows tez polega na zainstalowaniu sobie robala przez uzytkownika"
To dotyczy tylko normalnych systemów operacyjnych a nie Win. Gdyby to była prawda, nie byłoby problemu bezpieczeństwa Windowsów, wszystkich afer ze 110 tys. x załatanych a wciąż dziurawych smb, autorun, autoplay, wykonywanie plików wykonywalnych ze zdalnych, nie do końca określonych położeń etc... Niezałatanych, bo to ficzery infrastruktury biurowej Win, na którym jego potęga, dla taniości napisane po łatwiźnie, a których zlikwidować nie można, bo funkcje i wszelkie "łatwości obsługi" rozpadną się. Kolejne łaty są tu tylko próbą zapanowania nad chaosem tj. "narzędziami usprawniającymi obsługę". Się to dla przyzwoitości "łata" nazywać nie powinno.

@scripter1: Nad "telefonem bez OS-u" kontrolę można przejąć z poziomu serwisowego SMS-u (polecenia dla kontrolera). A firmware to najczęściej OS - nie masz się czego trzymać. A hakerzy, zanim nauczyli się haczyć kompy i "telefony z OS-em", haczyli linie i "telefony bez OS-u".

@sWeeT-Wioletka ;):
"A na windows to virusy po kablu od myszki wchodzą?"
Przez dopuszczalność wykonywania plików z nie w pełni określonych zdalnych lokalizacji.
...
"WIRUSY NA WINDOWS TEŻ NIE KUPISZ W SKLEPIE!"
Na windows wirusy bedbojsi kupują w sklepach a potem złapać je możesz na stronie Google'a lub ZUS-u.
...
"Dziura dotyczyła autorun.inf i już dawno jest załatana kolego"
Dziura dotyczyła nie tylko autorun.inf i "łatana" była już wielokrotnie inadal jest niezałatana i dziurawa, bo to ficzery windowej infrastruktury biurowej, bez której struktura ta padnie.
...
"Tak jak i w linuxie można stworzyć złosliwy skrypt :)"
Trzeba mu jeszcze nadać uprawnienia.
...
"Użytkownicy z włączonym pełnym UAC (potwierdzanie uruchamiania z podwyższonymi przywilejami - hasłem) są podobnie bezpieczni jak użytkownicy Linuxa :)"
Nie są, bo UAC to atrapa. Win nie ma zaimplementowanej zdrowej hierarchii uprawnień. To, co ustanowi użytkownik "admin", zresetuje użytkownik "system".
...
"Nie startuje ... A odpalenie czegokolwiek musisz potwierdzić dodatkowo za pomocą UAC "
Wystartuje, bo zawsze się to udaje, tylko mechanizmy po każdym "łataniu" trzeba doskonalić. UAC nie zapyta cię o "wykonanie" filmu. "Uszkodzonego" filmu, który zapcha bufor. UAC nie zapyta cię o wykonanie kodu, do którego dokleiło się malware, na którego wykonanie zezwolenie już dostał. Nie nauczycie się nigdy mieszać maluczkim w głowach?
...
"To co jeden człowiek zabezpieczy to i drugi złamie"
Tak jest w uniksach. Łamaniem Windowsów zajmują się proste programy samodzielnie.
...
"Co nie zmienia faktu ze na Androidzie po zainstalowaniu na telefonie złośliwa aplikacja jest zdolna do samodzielnej komunikacji z serwerem sterującym botnetem."
Co nie zmienia faktu, że na Windowsie, po zainstalowaniu na telefonie, złośliwa aplikacja jest zdolna do samodzielnej komunikacji z serwerem sterującym botnetem.
...
"Co nie zmienia faktu że zazwyczaj pierwsze co robi każdy antyvir to skanuje media przenośne podłączone do kompa"
Co nie zmienia faktu, że zazwyczaj przy starcie media przenośne uruchamiają się przez antywirem, co w Win wystarczy.
Co nie zmienia faktu, że zazwyczaj malware z mediów przenośnych ładuje się do pamięci przed skanowaniem połączonego nośnika.
...
"Szybkość łatania dziur ... tu Windows bije Linuxa na głowę czy to się Wam podoba czy nie bo takie są fakty."
Widzę, że dyskusję powinniśmy rozpocząć od zdefiniowania faktu.
...
"To nei wątek o linuxie"
To jest wątek o linuksie. Znowu redefiniujemy fakty?
...

"Mam Windows 7, świetnie zadbany ... Wszystko hodzi super - sprzęt i każdy program jaki zainstaluję"
Tylko sprawdzanie pisowni w IE nie hodzi.
...



Dziękuję :)

@rashek7:
Uniksy WYŚWIETLAJĄ obrazki a nie je WYKONUJĄ. To jest ta drobna różnica.

@yakste:
NIE MA ŻADNEJ LUKI W SYSTEMIE ANDROID.
...
"Dodam może tyle - im bardziej popularny, tym bardziej podatny"
Ano... nie! I gorzej napisany, tym bardziej podatny.

@MoroS:
Wystarczy, że korzystając z prepełnienia bufora przez inny składnik ("nieprawidłową" komendę lub dane) doklei się do kodu i wykona w procesie uruchomionym przez admina.
...
Linux posiada funkcjonalność podobną do mechanizmu Autorun, można go skonfigurować tak, żeby automatycznie uruchamiał zawartość na nośniku. Ale to jest proces tylko z grubsza podobny: Uniksy WYŚWIETLAJĄ obrazki ze zdalnej lokalizacji a nie je WYKONUJĄ. Na straży też stoi system uprawnień. To jest ta drobna różnica. Dwie różnice.
...

@Nazir2011:
Sssspadaj ramol.
...

@towist:
Oł jes...
...

@przemor25:
Wirusy na Windowsa na początku robiły tylko masakrę w systemie i niszczyły sprzęt, dopiero później zaczęła się jazda.
...
Na świecie jest więcej kierowców formuły 1 niż mitycznych "świadomych użytkowników". Cała nadzieja w bezpiecznych systemach, które zastąpią niebezpieczne. Tak jak samochody z kontrolą trakcji zastąpią te bez.
...

C.D.N.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aganiok | 31.12.2010 21:34#175

fffatman, chyba za dużo wypiłeś... ;)

Avatar
AdrianZloty1 (niezalogowany) | 01.01.2011 13:12#176

Oczywiście jak się nie ma mózgu to wtedy to wina systemu bo ktoś myśleć musi

Avatar
herr (niezalogowany) | 01.01.2011 14:11#177

myślałem, że to news o androidzie... to co się dzieje w komentarzach to jakieś szaleństwo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 02.01.2011 14:05#178

@fffatman

"Wirusy na Windowsa na początku robiły tylko masakrę w systemie i niszczyły sprzęt, dopiero później zaczęła się jazda"

Nie pisz takich bzdur bo zwyczajnie nie wiesz co piszesz :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 02.01.2011 14:06#179

@herr

Witaj w polskim Piekiełku ;)

Avatar
Flashek (niezalogowany) | 09.01.2011 15:23#180

to nie system jest głupi tylko użytkownik a android ma większe opensource niż windows tak wgle to windows nie ma opensource

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av