Office 2010 dla nabywców wersji 2007

05.03.2010 22:51, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Dzisiaj wystartował program Gwarancja Technologii Microsoft® Office 2010, dzięki któremu nabywcy pakietu Office 2007 będą mogli za darmo dokonać aktualizacji do wersji 2010.

W celu skorzystania z promocji należy zakupić Office 2007, oddzielnie lub z nowym komputerem, oraz aktywować pomiędzy 5 marca a 30 września br. Następnie za pomocą Windows Live ID będzie można pobrać, do 31 października, Office 2010 ze strony Gwarancji Technologii. Ściąganie Office 2010 będzie możliwe gdy zostanie on wydany w czerwcu tego roku, będzie można także zamówić odpłatnie płytkę DVD. Natomiast już w kwietniu sam Office 2010 oraz SharePoint 2010, Visio 2010 i Project 2010 uzyskają status RTM.

Firmy będą mogły nabyć nowe oprogramowanie biurowe już od 12 maja, klienci indywidualni będą musieli poczekać do czerwca.

Źródło: Microsoft
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (60)  

Avatar
Umbert (niezalogowany) | 05.03.2010 23:05#1

Ciekawe, czy jak się kupi tą wersję domową czy studencką, to też będzie można aktualizować. Wie ktoś?

Avatar
realvistas (niezalogowany) | 05.03.2010 23:06#2

Ten home edition też? hmm.. a przecież 2010 ceny jak podali, to chyba od 300-400zł się zaczynał.. home chyba 400 albo i więcej? heh?

Avatar
GG (niezalogowany) | 05.03.2010 23:19#3

home&student też ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DawidN20 | 05.03.2010 23:29#4

Ja już od ponad półtora roku mam office 2007 szkoda że nie będę mógł skorzystać z tej promocji, bo na pewno bym to zrobił.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gniemirowski | 05.03.2010 23:30#5

Microsoft Polska podaje, że Office 2007 dla Użytkowników Domowych podlega promocji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Miszkurka2000 | 06.03.2010 6:03#6

A ci co kupili wcześniej (zaraz na początku) to są trochę zrobieni w ciula.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 06.03.2010 6:24#7

Kupiłem na początku i też jestem zrobiony w 'ciula' ;/

Avatar
adiks_ps (niezalogowany) | 06.03.2010 7:28#8

Mam office 2003, robie w nim zwykłe sprawy, troche tabelek i pism, czy opłaca sie kupować do tego office 2010 ??

Avatar
em (niezalogowany) | 06.03.2010 7:29#9

Promocja dotyczy Offica w wersji na windowsa czy też wersji na maca??

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 06.03.2010 8:12#10

I ja też zostałem zrobiony w ciula :-) Szkoda, że tak podchodzą do ''starych'' klientów :-(

Avatar
Gop (niezalogowany) | 06.03.2010 8:27#11

To zaczynam zbierać te 250zł bo niezła okazja

Avatar
enbaz (niezalogowany) | 06.03.2010 8:38#12

Oczekuję na ulgę dla tych, którzy wcześniej kupili office 2007

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 06.03.2010 8:51#13

No to dwie możliwości : lać na ten pakiet, albo piracić ]:->

Nie będe co trzy lata bulić, żeby mieć świeże oprogramowanie ;/

Avatar
P.B. (niezalogowany) | 06.03.2010 9:13#14

@sla17 auta też kradniesz jak wychodzi nowy model?? Argument bynajmniej chybiony. Komputer to luksus i nie musisz go mieć. To że cię nie stać (lub szkoda ci kasy) nie upoważnia cię do bycia złodziejem. Takie są fakty.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
etam | 06.03.2010 9:29#15

A mnie OpenOffice sam się aktualizuje do najnowszej wersji. Polecam.

Avatar
hihahehe (niezalogowany) | 06.03.2010 9:32#16

A po co komu office do domu? Trza propagować open office wtedy ceny będziecie mieli wiele niższe.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gorgoroth | 06.03.2010 9:40#17

Oczywiście, że nikt normalny chcąc mieć najnowszy soft nie będzie płacić. Mówię tutaj o systemie Windows jak i pakiecie Office. Dlatego też cracki i inne aktywatory zawsze będą cieszyć się popularnością.

Co do Open Office'a - nie jestem przeciwnikiem nowości, dlatego nie byłoby dla mnie problemem przesiąść się na ten pakiet, jednak wszędzie używa się Office'a produkcji Microsoftu i przynajmniej dla mnie nie było by wygodnym pracować co chwila na innym Office'ie.

Jeśli chodzi o lanie na ten pakiet - takie działanie mogło być już zastosowane przy Office'ie 2003 - w końcu to całkiem sprawny i popularny pakiet po dziś dzień ;-) Ten kto testował betę 2010 wie, że przełomu nie ma i 2007 na pewno daje radę we współczesnych czasach. Co innego było jeśli chodzi o porównanie Visty i 7 - tutaj upgrade śnił się po nocach.

Avatar
Sopran (niezalogowany) | 06.03.2010 9:43#18

Naprawdę to świństwo że starzy klienci są pomijani. Ja w sumie mam 4 pakiety Office 2007
3 komercyjne i dla córki 1 Home&Student kupione właśnie na samym początku.
I co z tego powodu jestem gorszy czy lepszy.
To trochę tak podobnie jak miałem c Cyfrą +
Mam satelitę od samego początku istnienia tej platformy czyli około 10 lat ale wcześniej byłem jeszcze ich klientem z kablówki. Wic polega na tym że każdy nowy klient ma leprze warunki niż ten stary płacący X lat. W ubiegłym roku pod koniec jak weszła ta świąteczna promocja zadzwoniłem do nich i narobiłem trochę rabanu z tego powodu. Wtedy dopiero okazało się że jest jakiś program lojalnościowy i zacząłem płacić połowę.
Może trzeba i do Microsoftu zacząć dzwonić i nawalać że co sobie myślą.
Swoją drogą jeżeli ktokolwiek z pracowników tej firmy czytuje te artykuły powinien przekazać szefostwu odczucia ludzi.
A i sam portal Dobre Programy powinien zadać pytanie dlaczego jest taka polityka firmy.
Z góry administratorom dziękujemy za wyjaśnienie tematu

Avatar
mietek123 (niezalogowany) | 06.03.2010 10:17#19

No ale to inny produkt. Jak kupisz nowego Golfa V to nie dostajesz aktualizacji do Golfa VI.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo79 | 06.03.2010 10:26#20

A ja używam pakietu MS Office 2007 i nie widzę powodu zmiany na Office 2010. Tym bardziej że drogą e-mailową otrzymałem odpowiedź od Microsoft Polska, że Office 2007 będzie wspierany do 2012 roku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
joy | 06.03.2010 10:42#21

a mi nie potrzeba takiego "luksusu" Open mi w zupełności wystarcza i aktualizuje się za free ;) a co do offica to wersja 2000 była też mi w zupełności wystarczająca Office dla mnie w porównaniu do Oo ma taką przewagę że łatwo rysować tabele. (ale to dla mnie)

Avatar
Gasp (niezalogowany) | 06.03.2010 10:46#22

To chyba wreszcie zaktualizuje 2003 do 2007. W sumie to nie taka zła opcja kupić teraz 2007 i potem przeskoczyć na 2010.

Avatar
Słownik języka polskiego (niezalogowany) | 06.03.2010 10:49#23

@ P.B. (niezalogowany)
"Argument bynajmniej chybiony."

A wiesz co oznacza słowo "bynajmniej"? Ja wiem, że nie. A ty wciąż żyjesz w nieświadomości...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Breitner | 06.03.2010 10:54#24

Mam pytanie, czy ktoś z Was wie, do którego roku Microsoft wspiera Office'a 2003 ?

Avatar
Microsoft - Żenada (niezalogowany) | 06.03.2010 11:19#25

tak samo jak darmowym downgroadem kto kupi kompa z vistą od pewnego czasu to będzie bezpłatny downgroade do windows 7, lenovo powiedziało mi, że tą cene wystosował microsoft około 85zł dopłaty :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lukasamd | 06.03.2010 11:21#26

Do osób mówiących, że zrobiono ich "w ciula":

Czy wy macie rozum? Idąc Waszym tokiem myślenia, powinno się za darmo aktualizować Office XP do 2010...
Jeżeli uważacie, że producent was oszukał, to się mylicie - dane o przewidywanej dacie premiery czy takich akcjach nie są nigdzie ukrywane, więc jeżeli się tym nie interesujecie i kupujecie coś za szybko, miejcie pretensje do siebie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sWeeT-Dżola ;) | 06.03.2010 11:31#27

Piękny pakiet i super wydajny :)
Mi nie potrzeba promocji, pobiorę sobie wersję Ultimate z płatnego MSDN :)

A kiedy w OpenOffice doczekamy się czegoś na miarę Outlook-a czy OneNote?

Avatar
sWeet-Fajans ;) (niezalogowany) | 06.03.2010 11:39#28

A ja sobie sprzedam wersję Office 2007 Dla Domowych Użytkowników na Allegro oczywiście po 3 miesiącach od ostatniej aktywacji bo wtedy to jest legalne. Dopłacę 100 zł i zakupię ponownie Office 2007 wtedy będę miał możliwość upgrade do 2010. Niewiele stracę a zyskam więcej :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kodziro123 | 06.03.2010 11:59#29

Najlepiej gdyby każdy nabywca visty dostał za friko siódemkę, a każdy z office 2007 dostał 2010 ;)
Wtedy nikt by nie powiedział złego słowa na Micro$oft... ale to tylko w bajkach możliwe...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
etam | 06.03.2010 12:09#30

@sWeeT-Dżola ;)
Alternatywa dla Outlooka istnieje od dawna i nazywa się Evolution (a od niedawna Thunderbird + Lightning)

A kiedy w MSOffice doczekamy się czegoś na miarę OO Math?

Avatar
mmmma (niezalogowany) | 06.03.2010 12:24#31

etam chyba w zyciu nie kożystaleś z outlooka jak nazywasz evolution co niema ponad 50% opcji alternatywą :D

Avatar
Magiellan (niezalogowany) | 06.03.2010 12:34#32

a tak na temat sensu zmiany systemu polecam:

http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Czy_7_jest_szybsze._Testy_wydajnosci_Wi...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 06.03.2010 12:54#33

Niektórym to chyba rozumy pozjadało skoro myślą, że powinni mieć darmowy Office 2010, bo w 2007 kupili Office'a 2007.

Sam wtedy kupiłem MSO 2007, ale nigdy bym nie wpadł na pomysł, że MSO 2010 powinienem mieć za darmo.

Pewnie będą jakieś Upgrade'y po niższej cenie dal posiadaczy MSO 2007. A jeśli będą w przystępnej cenie to sam się zastanowię nad zakupem Office'a 2010.

PS Szkoda, że nie ma polskiej wersji do przetestowania.

Avatar
thorgal (niezalogowany) | 06.03.2010 13:05#34

a mnie Nikon zrobil w "ciula"...

kupilem D90 a teraz daja w UK L50 cashback'u na ten model tyle ze ja go kupilem za wczesnie i nie zalapie sie na promocje...

nie tylko M$ robi kientow w "ciula"...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Lizard | 06.03.2010 13:13#35

Właśnie czekałem, bo zamierzam kupić Office dla firmy, tylko zastanawia mnie jedno - w jaki sposób wersje 2007 przekładają się na 2010 i co z wersją Basic.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 06.03.2010 13:20#36

@PB - to jest coś innego, dzwne że z Visty do 7-demki są upgrade, wychodzi trochę taniej.

Nie rozumiem, trzeba czekać aż wyjdzie jakiś inny Office na dniach, wtedy kupić starą wersję i ma się najnowszą... Ahhh..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 06.03.2010 14:19#37

Nie ma co - łaskawi są ;-)

Avatar
ciul nad ciule (niezalogowany) | 06.03.2010 15:00#38

W takim razie rezygnuję z 2010 i zaczekam na 2012.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
chulio plexiglas | 06.03.2010 15:16#39

Na razie cieszę się wersją 2007 i mam zamiar cieszyć się nią jeszcze przynajmniej 3 lata.

Avatar
Rozczarowany głupotą (niezalogowany) | 06.03.2010 15:34#40

Jakie "robienie w ciula"? Ludzie, czy to tak trudno zrozumieć, że ta promocja dotyczy kupna Office 2007 teraz, tylko dlatego, żeby ludzie nie odkładali kupna pakietu Office do maja/czerwca kiedy pojawi się pakiet Office 2010?
Czy tak trudno to zrozumieć? To że rynek oprogramowania działa troszeczkę inaczej niż inne rynki (np. samochodowe) - przed premierą nowego modelu samochodu nie można oczekiwać że kupując stary model nowy dostanie się za darmo, gdy tylko się ukaże.
Myślę sobie, że to poczucie rozczarowania działa na zasadzie "daj palec, to będą chcieli całą rękę".

Avatar
ble ble ble (niezalogowany) | 06.03.2010 15:58#41

@mmmma
A ty chyba w życiu nie korzystałeś ze słownika. :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemekKK | 06.03.2010 16:35#42

Kurcze jak ktoś ma takie wymagania że musi mieć MSO 2010, to niech wam pracodawca kupi... Bo do domu 2010 chyba nie jest konieczny - szczególnie jak ktoś wciąż używa wersji XP, 2003 lub 2007.

Avatar
inti (niezalogowany) | 06.03.2010 17:00#43

czytam komentarze i ręce opadają. Ludzie! Gdybyście przeczytali dokładnie newsa i kliknęli w link do strony MS - tam są wszystkie odpowiedzi na Wasze prostackie pytania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
etam | 06.03.2010 17:21#44

@mmmma
Chyba masz rację. Nigdy nie korzystałem i nie zamierzam. Poza tym nie wiem o jakich funkcjach mówisz, ale jak dla mnie, to Evolution i tak ma ich więcej niż mi potrzeba.

Avatar
odp (niezalogowany) | 06.03.2010 20:58#45

W Home, Student - NIE. Odp jest w artykule podanym przez dobreprogramy.pl

Avatar
łodzianin (niezalogowany) | 07.03.2010 15:43#46

a ja, mimo że czytałem już gdzieś wcześniej o planach tej promocji, nie czekałem i kupiłem pod koniec lutego wersję 2007 Home... za jakieś 270 zł; do domowego użytku wersji 2010 nie potrzebuję, podobno różnice między nimi są niewielkie, a zapasy magazynowe wersji 2007 na wyczerpaniu; nie wiadomo też na ile korzystna będzie cena wersji 2010 PL, gdy się już ukaże

Avatar
VangelistX (niezalogowany) | 07.03.2010 17:57#47

Ja również kupiłem Office Home and Student 2007 w lutym tego roku. Niedawno aktywowałem produkt na drugim komputerze domowym. Gdybym wiedział, że Microsoft pozwoli na bezpłatną aktualizację pakietów kupionych po 5 marca, z pewnością wstrzymałbym się te 2-3 tygodnie z zakupem.

Nie, nie czuję się oszukany, ale zawiedziony mam prawo się czuć.
Rozumiem, że celem tej akcji jest zapobieżenie spadkowi sprzedaży Office 2007, czyli krótko mówiąc Microsoft pozwala bezpłatnie aktualizować Office do wersji 2010 z obawy o utratę dochodów.

Podobnie, gdy ważyły się losy nowego otwartego standardu dokumentów (Office Open XML), Microsoft z obawy przed utratą rynku na rzecz darmowego OpenOffice zdecydował się na sprzedaż Office dla Użytkowników Domowych w atrakcyjnej cenie (wówczas ok. 220 zł, ale można było kupić w sklepach internetowych po ok. 180 zł; zależało to w dużej mierze od kursu dolara w Polsce).

Moim zdaniem, tylko wzrost popularności darmowego OpenOffice może skłonić Microsoft do kierowania się w swojej strategii nie tylko troską o dochody (co jest bardzo ważne), ale także troską o ZADOWOLENIE klientów (w dłuższej perspektywie to też przekłada się na dochody firmy). Proszę zwrócić uwagę na ceny MS Office 2007 w Rosji po spopularyzowaniu tam OpenOffice w szkołach i urzędach. MS sprzeDAJE tam swój produkt jak za darmo! :-)

Inżynierowie Microsoftu włożyli dużo pracy, by nowy Office 2010 był lepszy od poprzedniego. Za tę pracę należy im się godziwa zapłata. Dlatego uważam, że kompromisowym rozwiązaniem uwzględniającym interesy koncernu z Redmond i jego relacje z klientami może być:

1) objęcie możliwością bezpłatnej aktualizacji do Office 2010 wszystkich klientów, którzy dokonali zakupu Office 2007 w bieżącym 2010 roku (tak postępuje większość dobrych firm produkujących pakiety antywirusowe i Internet Security w trosce o reputację firmy i jej relacje z klientami);

2) stworzenie możliwości płatnej aktualizacji do wersji 2010 w atrakcyjnej cenie, uwzględniając czas zakupu wersji 2007. Im później dokonano zakupu Office 2007 tym cena pakietu powinna być niższa. Na przykład:

a) Office 2007 kupiony w 2010 roku - bezpłatna aktualizacja;

b) Office 2007 kupiony w 2009 roku - aktualizacja za 25 % ceny pakietu Office 2010;

c) Office 2007 kupiony w 2008 roku - aktualizacja za 50% ceny pakietu Office 2010;

d) Office 2007 lub wcześniejszy kupiony w 2007 roku lub wcześniej - aktualizacja za 75 % ceny pakietu Office 2010.

Klient powinien też mieć wybór, czy chce zaktualizować Office do wersji 32 czy 64 bit (Microsoft nie zaleca wersji 64 bit, gdyż jest mniej stabilna niż 32 bitowa wersja Office 2010).

Dzięki takiej strategii Microsoft może nie tylko zyskać nowe grono zadowolonych klientów, lecz także zwiększyć dochody dzięki temu, że:

A) więcej pakietów Office 2010 trafi na rynek (większa popularność=większe pieniądze);

B) na aktualizację do nowej wersji zdecyduje się znacznie więcej użytkowników starszych wersji Office'a;

C) spadną koszty związane z udzielaniem wsparcia technicznego dla starszych wersji pakietu;

D) zarobią też sprzedawcy sprzętu komputerowego, bo wiele osób przy okazji aktualizacji Office'a do wersji 2010 zmodernizuje swój komputer (a może nawet zdecyduje się na zakup Windows 7 64 bit - polecam :-).

Administratorów wortalu DOBREPROGRAMY proszę o przekazanie moich sugestii do firmy Microsoft. Swoją strategię marketingową dla tej firmy opracowałem w przypływie pozytywnych emocji po zakupie Windows 7 64 bit. Chciałem w ten sposób powiedzieć DZIĘKUJĘ inżynierom Microsoftu za bardzo dobry produkt.
To z pewnością najbardziej dopracowany Windows, jaki ujrzał światło dzienne, lepszy niż XP i Vista razem wzięte.

Mam nadzieję, że wkrótce będę mógł zaktualizować Office 2007 do wersji 2010 i wyrażać się o nim równie pochlebnie, co o Windows 7 64 bit.

W toku prac nad Office 2010 Microsoft w większym niż zwykle stopniu uwzględniał sugestie użytkowników i testerów. Liczę na to, że ten dobry trend zostanie podtrzymany również jeśli chodzi o dystrybucje pakietu.

Ciekaw jestem, co Redakcja i Czytelnicy sądzą o mojej propozycji?

Pozdrawiam,

VangelistX (ET) aol.com

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 07.03.2010 19:22#48

Myślicie że licencje edukacyjne też będa tym obijęte? np.jeśli jakaś uczelnia zakupiła by teraz 100 llicencji na offica 2007 to będa mogli upg ta licencje do offica 2010?

Avatar
realvistas (niezalogowany) | 08.03.2010 10:37#49

Panowie, coś socjalistyczne pochodzenie za bardzo z was wyłazi.. to jest raczej promocja dla nowych użytkowników po to, aby nie było "okienka" w sprzedaży, gdy wszyscy lada chwila ma wyjść 2010 (i ludzie by czekali) - absolutnie chore by było, gdyby teraz każdemu z 2007 mieli dać 2010 "bo się należy".. nie zniżajmy się do poziomu stoczniowców czy górników.. tutaj się nikomu nic nie należy, to jest namiastka kapitalizmu po prostu. Cieszmy się, że jest taka promocja, bo nawet kupując na świeżo 2007 w świetnej cenie dostaniemy 2010 (choć on też podejrzewam jeszcze w tym roku zejdzie do podobnych cen co 2007, nie oszukujmy się - i dziękujmy w sumie OpenOffice, który do domu wystarczy, ale na pewno nie zapewnia "spokoju" w sensie kompatybilności)..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
joy | 08.03.2010 10:39#50

VangelistX a czemu sam nie przekażesz swojego maila im ? Na pewno podziękują za troske o ich kasę i komisyjnie klikną usuń bo mają w nosie klientów podobnie jak TP S.A. :) Nie ma to jak monopol.

Avatar
VangelistX (niezalogowany) | 08.03.2010 11:35#51

@joy
"a czemu sam nie przekażesz swojego maila im ?"

W następnym zdaniu udzieliłeś sobie celnej odpowiedzi... Gdybym to ja wysłał im takiego mejla, pewnie nikt nawet nie trudziłby się, żeby go do końca przeczytać. Co innego, gdyby moje propozycje przedstawił któryś z Redaktorów DP: mają olbrzymią wiedzę, autorytet i - jak podejrzewam - niektórzy nawet całkiem dobre kontakty z polskim oddziałem Microsoftu.
Ponadto, siła przekonywania osoby związanej z tak dużym i prężnym serwisem jest z pewnością nieporównywalna do siły argumentów tzw. zwykłego usera. A Dobre Programy regularnie odwiedza kilka milionów takich "zwykłych userów"

Moja propozycja warta jest rozważenia przez Microsoft także z innego powodu. Upowszechnienie Office 2010 wśród użytkowników domowych i edukacyjnych leży w ich żywotnym interesie.

Stale rosnąca popularność i funkcjonalność darmowego OpenOffice sprawia, że tylko siła przyzwyczajenia wyniesiona z domu czy szkoły jest w stanie skłonić użytkowników do zakupu komercyjnych licencji na Office 2010 przez osoby prowadzące działalność gospodarczą. MS Office 2010 Professional w wersji BOX kosztuje np. w Vobisie ponad 2300 zł, a OpenOffice można zainstalować i używać w firmach za darmo na dowolnej liczbie komputerów.

Avatar
Marcin_kg (niezalogowany) | 08.03.2010 12:24#52

No tak wszyscy narzekają jaki to Microsoft zły i niedobry bo chcielibyście mieć wszystko za darmo.
A z jakiej racji za darmo skoro ktoś kupił produkt w 2008 roku załóżmy to nie rozumiem takiego podejścia typowa polska mentalność dajcie mi to za darmo bo jak nie to się na was obraże i będę opluwała na forach między innymi.

Avatar
Do VangelistX (niezalogowany) | 09.03.2010 0:58#53

Oj, chyba muszę rozczarować. Po pierwsze, polski oddział MS tak naprawdę ma niewiele możliwości ustalania własnej strategii, szczególnie w pewnych obszarach. Zdziwiłbyś się, jak w PL (przynajmniej jeszcze do niedawna) były "obliczane" płace pracowników ;>
Redaktorzy DP - z całym szacunkiem - też nie mają takiej siły przebicia jak Ci się wydaje, a już na pewno nie mają takiej siły przebicia jeśli chodzi o propozycje dotyczące ustalania cen pakiety Office (to jeden z filarów przychodów MS).
Data udostępnienia pakietu MS Office 2010 nie była jeszce do niedawna znana, ale mówiło się o okoliach 2 i 3 kwartału - czerwiec to praktycznie właśnie ta "prawda pośrodku" :) - można więc było oczekiwać jakichś ruchów MS - tak jak w przypadku innych produktów. Jeśli ktoś tego nie wykorzystał, no cóż, trudno. Rynek IT naprawdę rządzi się nieco innymi prawami niż np. rynek samochodowy.
Naprawdę próbuję zrozumieć z jakiego to powodu czujesz się "zawiedziony". Czyżby pakiet Office 2007 nie spełniał oczekiwań? Cena nie była atrakcyjna? Jeśli nie - to wydaje mi się, że przemawia przez Ciebie jedynie chęć posiadania nowszej wersji - a jakie to funkcjonalności z Office 2010 są dla Ciebie, w Twojej pracy taką zasadniczą różnicą? Naprawdę jest o co rozdzierać szaty? Zrozumiałbym kogoś, kto posiada Office XP, 2000 może jeszcze 2003, ale naprawdę, z moich doświadczeń wynika, że różnice Office 2007 (używam w pracy) i 2010 (testuję wersję beta) nie są takie wielkie.

I jeszce na koniec: Twoje dobre rady są nieco chybione. Office jak sam zauważasz, to siła przyzwyczajenia. Czy każdy musi kupić wersję box? A jeśli firma kupuje sprzęt - przecież oprogramowanie OEM jest tańsze, do tego możliwość odliczenia vat (amortyzacja)... to zupełnie inna śpiewka.Poza tym, pretensje możesz mieć do polskiego oddziału MS - tutaj gdzie mieszkam (UK) wersja 2007 Professional kosztuje ok. 290 funtów. Funt dzisiaj jest znacznie poniżej 5 złotych, a nawet gdyby kosztował "piątaka" to ten Office byłby w cenie 1500zł. Jak widzisz, może to nie być wina korporacji, tylko naszych "wspaniałych" polskich menedżerów (wiadomo, mają w nosie politykę długoterminową, ważne dla nich sa tylko ich prywatne krótkie cele i bonusy i awanse... ale cóż, MS Polska to tak naprawdę zbiór akwizytorów ;)

Pozdrawiam (mam nadzieję, że nie żywisz urazy)

Avatar
been (niezalogowany) | 09.03.2010 8:48#54

Gratuluję panu VangelistX wspaniałego pomysłu. Propozycja zasługuje na poważne potraktowanie i zastosowanie w praktyce. Nie uzależnałbym jednak wysokości "upustu " od daty zakupu Office 2007. Proponuję wszystkim po równo - za aktualizację - 30% wartości Office 20010; za wersję pudełkową - 35%..

Avatar
VangelistX (niezalogowany) | 09.03.2010 12:45#55

@ Do VangelistX (niezalogowany) | 09.03.2010 0:58

Ależ skąd! Oczywiście, że nie żywię urazy. Dziękuję za rzeczową wypowiedź. Może wyraziłem się niezbyt jasno: czuję się zawiedziony, bo trochę pośpieszyłem się z zakupem MS Office 2007. Gdyby MS wcześniej poinformował klientów (np. przez sklepy), że będzie taka "promocja" to z pewnością poczekałbym te kilka tygodni i kupił wersję 2007 z możliwością bezpłatnej aktualizacji. Jestem zawiedziony nie Office'm 2007, ale tym, że - nie przewidując tego typu promocji - pośpieszyłem się z zakupem.

Nie chcę z tego powodu rozdzierać szat. Moją intencją było jedynie przekazanie pod rozwagę pomysłu, którego realizacja - jak mi się wydaje - może być nie tylko korzystna dla użytkowników, ale także dla Microsoftu. Sądzę, że gdyby istniały tego typu "ścieżki aktualizacji" więcej użytkowników zdecydowałoby się na zakup Office'a 2010 niż w obecnej sytuacji.
Microsoft nie tylko by na tym zarobił, ale także zyskał grono zadowolonych klientów (chociaż po wydaniu świetnego Windows 7 Microsoft ma wszelkie powody do zadowolenia).

Opinie w Sieci na temat zmian w Office 2010 w porównaniu do 2007 są podobne do Twojej: w praktyce zmieniło się niewiele.
Wydaje się, że Office 2010 to jakby Office 2007 po wydaniu większego Service Packa, ale nie miałem okazji, aby się o tym osobiście przekonać.

Ty używasz na co dzień obu wersji Office'a. W czym w praktyce Office 2010 jest lepszy od poprzednika? Czy Twoim zdaniem nowa funkcjonalność jest na tyle atrakcyjna, żeby skłonić użytkowników wersji 2007 do zakupu licencji na Office 2010 po cenach rynkowych?

Dzisiaj czytałem, że Office 2010 Home and Student ma kosztować w Europie ok. 140 euro, co przy obecnych cenach Office 2007 wskazywałoby na rewolucyjne wręcz zmiany. Ale może nie wszyscy pracownicy polskiego oddziału Microsoftu są tacy jak Ci się wydaje i okaże się, że w Polsce Office 2010 będzie sporo tańszy? Czas pokaże.

Pozdrawiam

Avatar
Do VangelistX (niezalogowany) | 10.03.2010 0:01#56

Ok, rozumiem w takim razie, ale moim zdaniem nie warto tak do tego podchodzić, proszę wziąc pod uwagę, że rynek IT jest o tyle dziwny, że tutaj ceny spadają praktycznie z dnia na dzien (sprzęt) a i soft starzeje się zastraszająco szybko. Nie warto odkładać zakupów, bo to nie ilość wydanych pieniędzy się liczy, ale to co możemy w tym czasie przy pomocy odpowiedniego oprogramowania i sprzętu zrobić. Umiejętności, możliwość wykonania pracy (zarabiania) to też przecież konkretne korzyści.

Po Office 2010 będzie jeszcze następny ;) Tak jak mówię, jak dla mnie różnice nie są wielkie i raczej jako uzytkownik domowy nie będę się decydował na zakup nowej wersji (choć mam np. możliwość, by wersję do używania prywatnie dostać za... 9 funtów ;) W każdym razie, proszę sprawdzić sobie samemu: dostępna jest darmowa beta: http://www.microsoft.com/office/2010/en/download-office-professional-plus/defaul...

Proszę też poczekać, może pojawi się znowu w Polsce program Office dla Studenta i dla Domu (jakoś tak się to nazywało) w cenie poniżej 200zł (czy też w okolicach) z możliwością zainstalowania na 3 komputerach (w jednym gospodarstwie domowym). Ale ja naprawdę nie widzę sam potrzeby zmiany. Moim zdaniem, jeśli chodzi o uzyutkowników domowych, to właśnei dlatego,że oni pewnie nie zdecydowaliby się na zmianę na 2010 MS chce im dać to za darmo - być może dlatego, by po premierze pakietu publikować ładne statystyki :)

A jeśli chodzi o Polski oddział MS - no cóż, jestem programistą i miałem okazję współpracować :) część z tych osób poznałem dość dobrze, więc (niestety) wiem jak to wygląda "od środka". No, ale mimo wszsytko mam nadzieję, że w PL coś się ruszy z produktami MS dla domu, najwyższy czas - ten segment jest kompletnie zaniedbany i bardzo bardzo nieatrakcyjny.

Avatar
PITERZET (niezalogowany) | 10.03.2010 10:25#57

JAK TO DOBRZE BYĆ UPGRADENEWS JA SWOJEGO AKTYWOWAŁEM 3 MARCA I CO TERAZ UKŁON DLA FIRMY CHOĆ PODOBNO JEST ZAWSZE JAKIEŚ WYJŚCIE CHOĆBY I Z KOMPA :-)

Avatar
. (niezalogowany) | 10.03.2010 16:42#58

Jeśli kupię wersję 2007 Home and Student (licencja na 3 stanowiska) to wszystkie 3 będę mógł upgradować do 2010?

Avatar
VangelistX (niezalogowany) | 11.03.2010 18:41#59

@ Do VangelistX (niezalogowany) | 10.03.2010 0:01

Dziękuję za informacje. W wielu sprawach mam podobne odczucia. Wydaje mi się, ze przełomu w funkcjonalności aplikacji można się spodziewać dopiero po wersji następnej po 2010. Microsoft sam między wierszami przyznaje, że Office 2010 w wersji 64 bitowej jest niedopracowany i zaleca używanie Office 32 bit (chyba, że ktoś potrzebuje lepszego zarządzania pamięcią w Exelu). Nie wiadomo też, jak programiści i użytkownicy przyjmą Backstage (to może być największe usprawnienie, pod warunkiem, że pojawią się przydatne dodatki rozwijane przez społeczność i firmy trzecie).

Czy jeśli pobiorę wersję Office 2010 beta, będę mógł zainstalować ją obok Office 2007?
Nie chciałbym stracić swoich ustawień i niepotrzebnie zdestabilizować system. Poza tym, skoro nie mogę uaktualnić, to takie kilkutygodniowe testowanie mija się z celem.

A co do zarabiania na MS Office 2007 dla Użytkowników Domowych, uprzejmie przypominam, że licencja tego zabrania (dozwolony tylko użytek niekomercyjny).
Jak ktoś chce zarabiać na pakiecie biurowym, instaluje darmowy OpenOffice lub kupuje dużo droższy MS Office w którejś z wersji dla biznesu.

Pozdrawiam



Avatar
adamyrkom (niezalogowany) | 27.07.2010 21:45#60

Kolejna kpina ze strony Microsoftu. Albo dla wszytkich albo dla nikogo. Też jestem klientem tego złodzieja jak się okazało...i co? Potem się dziwią że dużo osób ma pirata...ale widocznie taka polityka musi być, żeby mieli o czym gadać.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av