Pojawiła się polska wersja językowa pakietu biurowego OpenOffice.org 3.0.1.Jak można przeczytać w dokumencie Release Notes, wydanie 3.0.1 to właściwie poprawka do kilkudziesięciu błędów zauważonych w poprzedniej wersji. Są też dwie znaczące nowości. Pierwsza to zintegrowanie rozszerzenia LanguageTool do sprawdzania gramatyki z edytorem tekstowym Writer, druga z kolei dotyczy sposobu ustawiania blokad (uzyskiwania wyłączności) na edytowanych w danej chwili plikach zapisanych w formatach inny niż natywny dla OpenOffce - począwszy od wersji 3.0.1 blokady te mogą być ustanawiane dla wszystkich typów plików. Więcej szczegółów wraz z pełną listą poprawionych błędów można znaleźć w dokumencie Release Notes.OpenOffice.org 3.0.1 w polskiej wersji językowej można pobrać z naszego vortalu z działu PROGRAMY -> Biuro -> Pakiety biurowe.
A ja czekam az OpenOffice 3 bedzie sie integrowal z KDE 4.X ;) Wiem ze jest KOffice ale jako tako chcialbym miec i ta aplikacje do dyspozycji...
zacne :) darmowa i bardzo dobra alternatywa dla komerchy która dalej jest droga.
@wojtus_w no droga 199 zł (lub 249 zł w zależności od sklepu) i to licencja na 3 stanowiska... Toż to rozbój... A ja najbardziej nie lubię dziadowania.
@wojtus_w169zł na 3 stanowiska, majątek
nie wiem czy ja tylko tak miałem że jak miałem OO 3.0.0. i chciałem mieć 3.0.1. za pomocą automatycznych aktualizacji to nie dało się bo połączenia z jakimś serwerem sie nie powiodło i musiałem ściągać całą pakę z DP i już mam 3.0.1. Sam program jest super. Pozdrawiam
Mogliby popracowac nad szybkoscia uruchamiania, bo muli strasznie.
Wole Office2007 ze wstążką ribbon. O wiele łatwiej sie pracuje.
wole zapłacić 200zł i mieć wspaniały bezkonkurencyjny MS Office 2007 chociaż OOO nie najgorszy tylka ta idiotyczne org na końcu
aaa - Toż w KDE4 OpenOffice działa świetnie!!!
OO to bardzo porządny zestaw. Sam używam od wersji 2.0 i od tamtej pory MSo nie zagościł na mym kompie. :)
Wystarczy, że płacę Microsoftowi za system za pakiet biurowy już nie chcę choć nie ukrywam że Office jest przyjaźniejszy to jednak na OpenOffice jeszcze się nie zawiodłem.
@aa3a Cóż, dla kogoś, kto długi czas pracował na Office 2003 i OpenOffice te wstążki to prawdziwa katorga. Czasami nie mogę znaleźć jakiejś pierdółki, bo została ukryta Bóg wie gdzie. Do tego któregoś dnia nie mogłem w Excelu znaleźć opcji tworzenia makr bo w jakiś tajemniczy sposób znikła wstążka "Deweloper".
@Łucjusz "...wole zapłacić 200zł i mieć wspaniały bezkonkurencyjny MS Office 2007..." Uhumm... i pisać w nim listy do babci, ponieważ licencja wersji Home nie zezwala na komercyjne użycie. "...OOO nie najgorszy tylka ta idiotyczne org.." Swego czasu, okazało się , że prawo do używania nazwy OpenOffice zastrzegła już sobie jakaś holenderska firma, dlatego do nazwy pakietu dodano .org.
@Ironia | IPHASH : UY-8Y-RL-T3 | 29.01.2009, 19:19 za oprogramowanie, ktorego nie mozna uzyc do niczego oficjalnego (nie tylko komercyjnego)? nie można w tym ani napisać cv, ani napisać ogłoszenia o pracę... jedynie sobie można napisać list do babci, albo używać jako przeglądarkę plików... tak mówi licencja! zdzierstwo!
Najlepszy pakiet biurowy:) Jeżeli chodzi o szybkość to odmiana z go-oo.org jest rewelecyjna! - bo ta standardowa jest powolna. Co entuzjastów wydawania kasy to własnie pakiet z MS ma problemy z zgodnością przed wszystkim z utrzymaniem poprawnego wyglądu najlepszy przykład doc zrobiony MS Office 2000 i próba odtworzenia w MS Office XP skutkuje nieutrzymaniem odpowiednich proprcji... ja otwieram stary jeszcze format sxw i dokumenty prawie jak "pdf":))
@antyironia cyt:"nie można w tym ani napisać cv, ani napisać ogłoszenia o pracę..." chyba jednak nie dokładnie licencję czytałeś...
A na Linpusie jestem skazany na wersję 2.4 :( Trzeba wrócić do Visty :D
Misza a od kiedy Pakiet Office służy tylko do pisania listów do babci ? Ja mam Office 2007PL (dostałem w promocji do laptopa za 169zł ) i zainstalowałem na pozostałych 2 kompach w domu . I jakoś ja i moje rodzeństwo piszemy na tym wypracowania , arkusze z wykresami , prezentacje , projekty na uczelnie i do liceum . Na komputerach jest również Open Office bo nieraz przynoszą znajomi pliki w innych formatach :) Ale fakt na słabszych maszynach Open Office trochę przymula zwłaszcza jak ma się w posiadaniu p3 600Mhz 128MB ramu :)
http://i258.photobucket.com/albums/hh267/problemik/zrzutekranu.png Niektóre dystrybucje linuksowe tkwią w wersji 2.4!
MS Office w wersji domowej oczywiście nie jest przesadnie drogi. Ale też nie są to grosze. No i liczy się znacznie mniejsze śmiecenie systemu przez OO, klasyczny interfejs "Bożenka Edition" i parę innych drobiazgów. Pomyślcie ile kosztowałby Windows, gdyby Linux był z nim kompatybilny, a pozbawiony wielu jego wad...
Używam, bo darmowy, ale szczerze mówiąc wolałbym używać office od MS. No ale szkoda pieniędzy trochę, zwłaszcza, że nie potrzebuje jakichś super zaawansowanych funkcji. Chociaż są problemy z wymianą plików między MS Office i Open Office. W pracy mamy z tym wiecznie problemy, a różne pliki (głównie tekst i arkusze kalk.) latają mailem bardzo często w jedną i druga stronę. No rozwala się, czegoś brakuje, coś przesunięte, a to stopkę wcięło :O OO mógłby chodzić trochę (dużo?) szybciej, bo po np. restarcie systemu głupi plik tekstowy odpala się całe wieki - średnio fajne. Wiem, że zostanę zjedzony przez krzykaczy, ale generalnie zauważyłem, że wszystko co "wolne" jest naprawdę wolne. Weźmy na przykład takiego Firefoksa - no też się wlecze. I tak nie mam zamiaru przestać używać, bo nadrabia na 1001 innych sposobów, tylko taka uwaga odnośnie szybkości :]
@Ktos Nie wywalać quicklaunchera z autostartu! Wszystko.
@antyironia Otóż to!A tak się inni jarają na punkcie tego jaki to ten M$ Office 07 jest "tani" :-D
Aktualizowało się pół godziny a wszystko dlatego że używa tego ślimaka Instalatora Windows
@modStraszne! Sam mam na Debianie OO 2.4.1 i nie narzekam - Debian korzysta z galezi rozwijanej przez Novella ta ma bardzo dobra responsywnosc. Nie pasi? Sa paczki DEB gazlezi 3 - sciagnac instalnac i po klopocie badz skompilowac ze zrodel(jak nie ma paczek na dany system) Swietny pakiet dla wiekszosci ludzi, zwlaszcza dla braci studenckiej. Ja jestem z niego zadowolony
Może ja poczekam na kolejną wersję, w której znowu coś załatają, coś poprawią, usuną kolejne błędy i... spowolnią ładowanie się pakietu. Mam OO i Office 2007 (promocyjny). Korzystam z obu. Ogólnie jest git.
@G.Gn7 Uważasz, że 40 euro za profesjonalny pakiet biurowy to dużo? To używaj dalej amatorszczyzny
fakt, gdyby za pewne nie OO, MS0 2007 nie kosztowałby 200zł dla użytkownika domowego. Więc dziękujemy OO, co jednak nie zmienia faktu, że MSO 2007 jest 100% wygodniejszy i lepszy od OO. I nie wiem skąd niektorzy mają takie informacje,że w wersji domowej nie mogę napisać CV, czy czegoś podobnego? Ta wersja nie może nam słuzyć tylko do celów komercyjnych!
@kolaCo z tego że to super-profesjonalny pakiet biurowy, skoro 3/4 rzeczy nim nie można robić, bo licencja na to nie pozwala?
MSO uczyłem się od podstaw sam i NIGDY nie musiałem łazić po forach, żeby np. wstawić stronę poziomą, a resztę zostawić w pionie. A przy OOo niestety musiałem. Fakt jest taki, że (po głębszym poznaniu OOo) interfejs w OOo jest gorszy nawet niż w MSO 2003 i OOo jest już LATA w plecy na tym polu. Wstążki jednym się podobają, innym nie, ale coś przynajmniej zrobili. I co mi najbardziej się podoba, w większości opierali się na obiektywnych badaniach, a nie na tzw. "opiniach użytkowników", którzy dadzą się obedrzeć ze skóry, byle im nie kazać zmieniać choćby i najgorszych przyzwyczajeń. Projekt nowego UI dla OOo - Renaissance to ostatnia szansa, jaką ten pakiet ode mnie dostanie. Jak chcą, to niech mi zamontują kamerę za mną, ale niech nie robią sobie żartów z ludzi. Czekam na User Feedback Extension, które pomoże gościom z OOo zbierać dane nt. użycia obecnego UI i wszystkich zachęcam do uaktywnienia tego rozszerzenia! Będzie ono zintegrowane chyba od wersji 3.1, która wyjdzie 26 marca br.
@anonim | IPHASH : GX-2T-YP-JF "Licencja na pakiet Office 2007 dla Użytkowników Domowych jest udzielana tylko do celów niekomercyjnych (do użytku prywatnego). Pakiet nie może być używany do celów komercyjnych (biznesowych)."
@BeWuP - człowiek gubi się w OOo, ponieważ całe życie pisał w MS Office. Sam się często gubię w OOo (choć to już ponad rok jak go mam - choć pisać musiałem w nim raptem parę razy). Zawsze człowiek uczył się na produkcie MS (nawet w podstawówce wlepiają dzieciakom wyłącznie obsługę programów z firmy Billa G.), więc to tam wiedział co i gdzie kliknąć. Kiedy przychodzi coś odmiennego - człowiek się gubi. Nie oznacza to jednak, że produkt jest zły, ponieważ jakaś opcja została umieszczona gdzie indziej, niż było to u Microsoft. Może i OOo jest w plecy (uważam, że nie do końca), lecz to produkt darmowy i tworzą go ludzie dobrej chęci. Generalnie w każdym z pakietów zrobimy to samo, lecz w każdym inaczej rozmieszczone są opcje. Open Office.org istnieje też 4,5 roku, podczas gdy Pakiety office od ponad 12 lat. Logicznym jest więc, że Microsoft ma tu większe doświadczenie, zwłaszcza w ergonomii interfejsu.
Jak dla mnie to ideałem byłby Writer z OO i Excel z MSO. Czemu? Ano dlatego, że ten nowy interfejs w Wordzie doprowadza mnie do szału... Podam przykład: próbowałem wstawić w Wordzie do dokumentu obrazek, który nie powinien być drukowany. Nie udało się. We Writerze wystarczy lewy przycisk myszki na obrazku i zaznaczenie ptaszka.
Mi wstążki się nie podobają. Jeżeli brak wstążek jest wadą OO, to współczuję. Nie ma to jak żałosny i pustobrzmiący epitet w stylu Komputer Świata: "przestarzały interfejs". MS dostosował tylko swój produkt do "pięknej" Visty, stąd ten wodotrysk.
A ja wolę poprawiony przez Novella Go-OO (http://go-oo.org/) - nie ma problemów z wyciekami pamięci i szybciej się uruchamia. A wy sobie dalej używajcie MS Office'a, łośki :D
@G.Gn7 Dokładnie. @kola To, że MS robi lepszy pakiet biurowy nie znaczy, że OO jest amatorszczyzną. Gwarantuję jedno dla mnie edytor tekstowy w OO jest tak samo dobry jak w MS. Arkusz kalkulacyjny ma lepszy MS ale to nie znaczy, że to co oferuje mi OO nie wystarcza, do moich potrzeb jest w sam raz. 200 zł za MS do zastosowań niekomercyjnych... B. dużo nie jest ale mało też nie bo co z tego, że mogę na nim napisać tylko wypracowanie do szkoły, list do babci itd (200 zł za takie możliwości jakie daje licencja to raczej przesada, ponieważ to wygląda jak "demo" czyli próbka: napisz list do babci i sprawdź czy będzie z niego zadowolona).
OO uzywam od wersji 1.0, wczesniej uzywalem StarOffice 5 (wtedy byl darmowy) - bardzo dobry pakiet biurowy, spoko wystarczajacy dla domowych uzytkownikow i administracji panstwowej (obnizka kosztow). Przesiadka z MSOffice'a bezbolesna. Fakt, moglby dzialac szybciej. Jesli OO jest dla kogos za ciezki, moze sprobowac GnomeOffice (AbiWord, Gnumeric) ktory wspolpracuje z formatami MS.
Na Debianie mam 3.01 po polsku. Jest w repozytorium experimental. I dziala idealnie.
co do przyjazności MSO 2007 to niedawno instalowałem jednemu gościowi linucha a w nim pod wine MSO 2007 bo mówił że mu koniecznie potrzebny word (MSO legalne - żeby nie było wątpliwości) i co się okazało - jak popróbował pisać to tak go wkurzył wygląd (był przyzwyczajony do MS Office 2000) że spróbował OO3 i na nim już został :) Sam używam i jednego i drugiego. Pozdr.
Coraz częściej słyszy się tu i ówdzie, że kolejny Urząd Gminy przeszedł na OpenOffice, nawet już małe miasteczka przechodzą taka np. Łeba którą wielu z nas odwiedza.Także można spokojnie używać tego pakietu do zadań zawodowych, nie widzę przeciwskazań i w małych firmach gdzie koszt wyposażenia kilku stanowisk w OpenOffice wynosi słownie zero. Spróbujcie to samo zrobić z MS Office 2007.
Ja bym zlikwidowal OpenOfficeorg żeby MSO nie miał konkurencji i kosztował po 500$ za 1 stanowisko. Jak kogoś nie stać niech nie uzywa.
Używam Openoffice i uważam, że w zupełności wystarcza do zastosowań domowych. Czekam z niecierpliwością na wersję 3.1 Tu są wyszczególnione zmiany jakie przyniesie wersja 3.1:http://www.oooninja.com/2009/01/openofficeorg-31-new-features.html
sztukmistrz z lublina To by tylko doprowadziło do większego piractwa i nic więcej.
@mod Brednie gadasz, wystarczy wejść na openoffice.org, ściągasz i wgrywasz. W czym problem?
OpenOffice wydaje sie super, dopoki nie chcesz cos zrobic i okazuje sie potem, ze to co w pakiecie MS robisz od reki i bez problemu w OO albo jest sto razy utrudnione albo niemozliwe - sprobujcie sobie wrzucic dwie osobne tabelki zeby byly obok siebie :) W koncu po dwoch godzinach meczarni z tym pakietem kupilem oryginalnego Officea ktory jest 20 lat do przodu w porownaniu do OO. Z doswiadczenia dodam, ze duzo lepszy od tego jest juz rowniez darmowy pakiet IBM Lotus Symphony - znacznie bardziej intuicyjny, przejrzysty i ma wieksze mozliwosci... ale nadal brakuje mu sporo do produktu MS.
@ josef: Bzdura. Mówiłem, że MSO uczyłem się od zera...z resztą przeczytaj sobie jeszcze raz to, co napisałem. Jak przesiadłem się na OOo, to nie szukałem ustawienia strony w pliku tylko po prostu szukałem. To był tylko przykład. @ niemanicka: Masz rację! Ludzie, toż ja nie raz myślałem sobie "nieee, niemożliwe - to pewnie ja coś źle robię", żeby po godzinach na forach dowiedzieć się, że myślenie boli i danej funkcji nie ma albo jest zrealizowana tak, że woła o pomstę do nieba. Przykładem może tu być wstawianie strony poziomej między stronami pionowymi albo praca z tabelami. Jak ktoś ma za dużo czasu, to niech sobie przeczyta w instrukcji do Writera rozdział o pracy z tabelami. Tak tam wszystko napisali, żeby tylko nie wspomnieć, że w tym zakresie brakuje elementarnych funkcji. Ja nazywam rzeczy po imieniu - to jest robienie z ludzi idiotów. Kolejna sprawa - jak na forum wychodzi brak jakiejś elementarnej funkcji, to mówią, żeby zgłosić to na oficjalnej liście problemów do naprawy. To ktoś ma im zgłosić, że chce tabelę przesunąć?! Paranoja. BTW. Używam Go-OO 3.0. Niestety wychodzą z opóźnieniem w stosunku do OOo, ale często jest tak, że wersja Go-OO niższa ma większość funkcji OOo w wersji wyższej. P.S. Polecam dwie rzeczy przy okazji - wersje portable tego pakietu i Gavotte Ramdisk.
OpenOffice to zabawka. Taki troche lepszy notatnik - Writer oraz troche lepszy kalkulator - Calc. Mnie nie interesuje jaki ma interfejs, tylko czy moge pisac szybko i sprawnie automatyzacje. VBA w OOo to jakas przeszkoda dla mnie nie do pokonania. Potrafie napisac proste makra ale obiektywnie na to patrzac zajmuje mi to kilka razy wiecej czasu. A czasu zawsze jest za malo, trzeba sie innymi zadaniami zajmowac... Brak dobrej obslugi VBA to brak przyszlosci dla tego pakietu. Ktos powie ze istnieje i sie rozwija, Wordpad tez istnieje i czytalem gdzies ze razem z Paintem dorobil sie Ribbon'a...
@wondziu: A próbowałeś Go-OO 3.x ?
@ Lech Na łubuntu i debiana owszem, ale na Linpusa trzeba się godzinami bawić - zaczynając od poszukiwania linpus commnads,,, to że niby jest oparty na Fedora nic nie daje -yum - polecenie nieznane, za dużo tego linuksa w linuksie!
Można by się długo spierać o wyższości świąt Wielkanocnych nad Swiętami Bożego Narodzenia, a odpowiedź jest prosta-każdy używa tego co lubi lub tego na co go stać!Ja osobiście cieszę się że jest jakaś darmowa alternatywa dla wypocin Billa, bo by nas cenami zakasował.
Ja piszę listy do rodziny ręcznie - za free - :-) Przesiadka z MSOffice na OOffice jest faktycznie bolesna, ale prawda jest taka, że dla większości z nas wystarczy WordPad czy nawet Notatnik :-) oraz kalkulator, kartka i ołówek. pozdro dla wsiech
@melkor - Go-OO nie jest tworzony przez Novella. Novell co prawda ma swoją przeróbkę OO ale ona waży 521.7 MB (plik ZIP) i można ją ściągnąć ze strony http://download.novell.com/Download?buildid=Gf6kpM5liDs~
Poprawka: zainstalowałem i faktycznie pisze "... utworzony przez Novell Inc". Tylko szkoda że język trzeba dodatkowo doinstalowywać.