Mr Robot skupia się na szeroko pojętej działalności hakerskiej, którą nie sposób jednoznacznie ubrać w czarny lub biały kapelusz. Fabuła pierwszego sezonu skupiała się na powstaniu ruchu fsociety – wzorowanej na Anonimowych frakcji, która ma na celu obalenie korporacyjnego ładu poprzez doprowadzenie światowych rynków do katastrofy. Trzeba tu jeszcze wspomnieć o postaci głównego bohatera – cierpiącego na fobie społeczną, uzależnienie od narkotyków i zagubionego wśród sprzecznych sygnałów, hakera, granego świetnie przez Ramiego Maleka.
Tym, co wyróżnia Mr Robot jest jednak przede wszystkim duża dbałość o szczegóły techniczne. Nie ma tutaj mowy o omijaniu potrójnej ściany ognia emacsem przez sendmail, nie brakuje natomiast wzmianek o takich niuansach jak wybór linuksowego środowiska graficznego. Premiera drugiego sezonu serialu została wyznaczona na 13 lipca, jednak – jak przystało na produkcję, w którym wszelkich easter eggów nie brakuje – jego twórcy niespodziewanie opublikowali pierwszy odcinek drugiej serii.
I to w dość zaskakujących okolicznościach. Pierwszy odcinek został udostępniony podczas sesji Q&A, jaką twórcy odbyli za pomocą Facebok Live. Niestety, zgodnie z ich zapowiedziami, wideo szybko zniknęło z serwisu, choć nie ma wątpliwości, że fani takiego serialu, jak Mr Robot, odpowiednio zabezpieczyli się na taką ewentualność – pierwszy odcinek można oczywiście znaleźć już w wysokiej jakości w Sieci.
Mr Robot to jedna z najciekawszych współczesnych produkcji o hakerstwie, także, a może przede wszystkim, ze względu na dbałość o realizm, choć oczywiście wyciek nowego odcinka ma na celu marketingowe podgrzanie emocji. Drugi sezon, składający się z 12 odcinków, uhonorowanego Złotym Globem serialu zobaczymy już za trzy dni, w pierwszej kolejności w telewizji USA Network i zapewne w internetowych usługach wideo-na-żądanie. W Polsce prawa do emisji posiada stacja Canal+, która rozpocznie emisję nowych odcinków 26 sierpnia.