r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Przeciek z francuskiego MSW: blokada Tora i ograniczenia w publicznym Wi-Fi

Strona główna AktualnościBEZPIECZEŃSTWO

Biorąc pod uwagę, jak liczne i poważne zmiany zaszły we francuskim prawie po atakach na redakcję Charlie Hebdo, można było się spodziewać, że postawa francuskich władz zradykalizuje się jeszcze bardziej po zamachach terrorystycznych z 13 listopada. Te przypuszczenia właśnie się potwierdzają i obejmą sieć Tor, ale także publiczne Wi-Fi.

Le Monde donosi, powołując się na wewnętrzne dokumentu francuskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, że trwają intensywne prace nad ograniczeniem dostępu do darknetu i Internetu w związku z koniecznością rewizji doktryn bezpieczeństwa wewnętrznego po listopadowych zamachach. Na pierwszy ogień trafiło oczywiście trasowanie cebulowe wykorzystywane do maskowanie swojej lokalizacji w ramach sieci Tor.

Nie jest do końca jasne, w jaki sposób władze chcą uniemożliwić na terenie Francji korzystanie z Tora. Prawo, o którym więcej publicznie dostępnych informacji ma się pojawić w styczniu przyszłego roku, nie precyzuje bowiem, czy korzystanie z trasowania cebulowego będzie zablokowane czy też „tylko” karalne. W kontekście swobody korzystania z Internetu trudno stwierdzić, która opcja będzie dla osób przebywających we Francji gwarancją większej swobody.

r   e   k   l   a   m   a

Jeżeli bowiem francuskie służby będą mogły karać za korzystanie z Tora, to zostaną im zapewnione zagwarantowane także narzędzia do sprawdzania pod tym kątem komputerów czy wymuszania dostarczania takich informacji od dostawców Sieci. To nie penalizacja Tora wywołuje w dokumentach francuskiego MSW największe kontrowersje, a plany radykalnego ograniczenia liczby publicznych sieci Wi-Fi.

Po ogłoszeniu stanu wyjątkowego, którego prezydent Francji nie zawahał się wprowadzić po listopadowych atakach, tamtejsze prawo będzie wymagać od administratorów publicznych sieci wyłączenia ich. Jest to oczywiście motywowane utrudnioną procedurą identyfikacji poszczególnych użytkowników otwartego Wi-Fi, to zaś ma utrudniać pracę organów ścigania, a zatem narażać obywateli na niebezpieczeństwo.

Równolegle do prac francuskiego rządu, prace nad ustawą antyterrorystyczną trwają także w Polsce. Oczywiście za zamkniętymi drzwiami, Szef MSWiA, Mariusz Błaszczak, poinformował zaledwie, że kwestia bezpieczeństwa i rozpoznawania zagrożeń jest priorytetowa. Można się domyślać, że właśnie rozpoznawanie będzie dotyczyło między innymi wprowadzenia regulacji dotyczących Internetu. Choć trudno oczywiście zakładać, że w Polsce będą one miały taki wymiar, jak w państwie, którego stolica w ciągu mijającego roku dwukrotnie była celem ataków.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.