Fałszywe SMS-y o e-TOLL. Jak działa oszustwo?

Użytkownicy dostają SMS-y z informacją o rzekomej dopłacie za przejazd w systemie e-TOLL. Jak ostrzega ekspertka ds. cyberbezpieczeństwa Karolina Kmak, link z takiej wiadomości prowadzi na fałszywą stronę, gdzie oszuści próbują przejąć dane pojazdu i karty płatniczej.

Pogoda deszcz ulica autostrada samochody opadyUwaga na fałszywe SMS-y
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe
Oskar Ziomek

Wiadomość ma skłonić odbiorcę do szybkiego działania. Po kliknięciu otwiera się serwis udający e-TOLL, który prosi o wpisanie numeru rejestracyjnego samochodu oraz danych karty. W praktyce oznacza to przekazanie tych informacji przestępcom.

Skutki mogą być kosztowne. Osoba, która uzupełni formularz na podrobionej stronie, naraża się na nieautoryzowane transakcjeutratę pieniędzy z konta bankowego.

Jak nie dać się nabrać na SMS o e-TOLL?

Najważniejsze jest zachowanie ostrożności przy każdej wiadomości, która wymusza pośpiech i odsyła do płatności. Aby ograniczyć ryzyko, warto przede wszystkim:

  • nie otwierać linków z podejrzanych SMS-ów,
  • nie wpisywać żadnych danych na nieznanych stronach,
  • sprawdzać informacje bezpośrednio u operatora usługi lub w oficjalnych kanałach.

Jeśli dane zostały już podane, trzeba działać od razu. Szybki kontakt z bankiem może pomóc ograniczyć straty, dlatego nie warto zwlekać. W pierwszej kolejności:

  • skontaktuj się z bankiem,
  • wyzeruj limity na karcie i ją zastrzeż,
  • sprawdź historię operacji na koncie,
  • zachowaj szczególną ostrożność wobec kolejnych SMS-ów, e-maili i połączeń od nieznanych nadawców.
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ