W ramach umowy zawartej z Raspberry Pi Foundation, Element14będzie mógł niemal dowolnie przerabiać Malinki, oferując wersjew rozmaitych kształtach, z różnymi zestawami interfejsów, typamizastosowanej pamięci i wbudowanymi dodatkowymi modułami, takimi np.jak moduł Wi-Fi/Bluetooth. Oficjalnie oferta przeznaczona jestprzede wszystkim dla biznesowych klientów, gdzie Raspberry Pimiałoby znaleźć zastosowanie w takich dziedzinach jaktelekomunikacja, Internet Rzeczy oraz napędzane przez Malinęurządzenia elektroniki konsumenckiej.
Eben Upton podkreślił, że transformacja Raspberry Pi wplatformę przemysłową nie zaszkodzi edukacyjnej misji jegoFundacji, a wręcz przeciwnie, gdyż umowa z Element14 przyniesietrochę pieniędzy, które wykorzystane zostaną na realizację celówstatutowych. Co więcej, pojawienie się takich skrojonych pododbiorcę komputerków pomoże w rywalizowaniu z konkurencyjnymiplatformami, tak by Raspberry Pi, dziś chętnie wykorzystywane jakoplatforma mediów, stało się równie chętnie wykorzystywane wcentrach sterowania bystrymi domami.
Jak na razie Element14 twierdzi, że poziom zamówieńspersonalizowanych Malin powinien osiągnąć od 3 do 5 tysięcysztuk miesięcznie. Ich produkcją zajmie się zespół 200inżynierów, gotowych zmontować takie Pi, jakie sobie użytkownikwymarzy.