r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Satya Nadella: skupienie się na pecetach było największym błędem Microsoftu

Strona główna AktualnościINTERNET

Już za dwa dni możemy spodziewać się premiery nowych urządzeń z serii Surface. Oczekiwania są spore: mówi się o komputerze all-in-one, nowym Surface Booku, a co więksi optymiści przebąkują nawet o oficjalnej zapowiedzi Surface Phone'a. Należało zatem oczekiwać, że przed samą czwartkową konferencją pojawi się coś, co dodatkowo podgrzeje atmosferę.

My Mistakes Were Made For You :(

Mowa jednak nie o przeciekach dotyczących samych urządzeń, a dość zaskakującym wywiadzie, jakiego szef Microsoftu, Satya Nadella, udzielił Wall Street Journal. W kontekście omawiania potrzeby zmian wizerunkowych w Microsofcie, aktualny szef korporacji stwierdził, że skupianie się na pecetach przez jego poprzedników, Billa Gatesa i Steve'a Ballmera, było błędem. A konkretniej największym błędem, jaki kiedykolwiek popełnił Microsoft.

Trzeba przyznać, że w kontekście losów mobilnego Windowsa, taka deklaracja powodować może nie lada zdziwienie. Mimo gorzkiego doświadczenia zarówno z systemem mobilnym, jak i nieśpiesznym rozwojem platformy uniwersalnych aplikacji, czy w końcu niespełnieniem oczekiwań przez Continuum, szef Microsoftu pozostaje optymistą.

r   e   k   l   a   m   a

Microsoft będzie wynalazcą. To cieszy

Według niego, błędem było założenie, że multiplatformowy uniwersalny ekosystem musi być budowany wokół pecetów, w układzie, gdzie tradycyjny komputer zajmuje zawsze miejsce centralne. Nadella deklaruje jednak, że wyciągnął z tej lekcji ważnie wnioski, a w Microsofcie nachodzą zmiany: korporacja chce uchodzić za wynalazcę nowych klas sprzętu.

I trzeba przyznać, że ma w tej kwestii osiągnięcia. Potwierdzi to każdy, kto spędził więcej czasu z hybrydami Surface, być może jedynymi urządzeniami na rynku, które rzeczywiście na miano hybrydy (a nie tabletu z dołączaną klawiaturą) faktycznie zasługują. I to po wielu miesiącach od premiery oraz wielu umiarkowanie udanych próbach naśladownictwa.

Komputer Ostateczny

Można sobie zadać pytanie, czy Microsoft rzeczywiście jest w stanie co najmniej raz w roku sypnąć skutecznymi realizacjami takich pomysłów, jak choćby Surface'y. Sam Nadella nie daje na to pytanie odpowiedzi, poruszając się na płaszczyźnie ogólników. Najwidoczniej zdezaktualizował się już marketingowy konstrukt, język-jako-platforma, czas zatem na nową markę, która po czwartkowej konferencji pobrzmiewać będzie na nagłówkach: komputer ostateczny.

A tego cechować będzie konsolidacja tego, co po angielsku nazywać zwykło się user experience z różnych klas urządzeń. Odbywać się to będzie nie w ramach rzeczywistości, rzeczywistości rozszerzonej czy rzeczywistości wirtualnej. Kluczem do unifikacji doświadczenia ma być rzeczywistość mieszana.

Na dywagacje dotyczące różnic między rzeczywistością mieszaną a rozszerzoną, a także inne konkrety na temat planów sprzętowych, zarówno jeśli chodzi o same urządzenia, jak i o całe klasy, warto jednak poczekać do czwartku. Wtedy Satya Nadella opowie o nowościach w Microsofcie w sposób, który będzie musiał przekonać zarówno konsumentów, jak i media, oraz inwestorów. Na łamach dobrychprogramów będziemy oczywiście relacjonować wydarzenie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.