Skazany za brak hasła w routerze Wi-Fi

13.05.2010 23:35, Autor: Wojciech Cybulski (Nicolass), Kategoria: News
NewsImage

Niemiecki sąd skazał pewnego obywatela na karę grzywny za pozostawienie podłączonego do Sieci routera WiFi bez zabezpieczenia hasłem - informuje Associated Press. Kiedy pechowy obywatel pojechał na wakacje, ktoś korzystając z jego łącza pobierał z Internetu treści nielegalnego pochodzenia.

Sąd orzekł, że każdy właściciel routera WiFi musi zabezpieczyć swoje łącze bezprzewodowe - czy to hasłem, czy w inny, bardziej skuteczny sposób. Jeżeli tego nie zrobi, może zostać ukarany grzywną w wysokości 100 euro. Sąd argumentował, że ma to ochronić właścicieli łączy przed nieautoryzowanym dostępem oraz związanymi z tym zagrożeniami, takimi jak nielegalne pobieranie plików z Sieci czy przestępstwa internetowe. Sędzia stwierdził równocześnie, że w tym konkretnym przypadku obywatel nie ponosi winy za pobranie muzyki poprzez aplikację do wymiany plików, a kara pieniężna ma być nauczką za lekkomyślne niezabezpieczenie dostępu do własnego routera WiFi. Obywatel udowodnił bowiem przed sądem, że w czasie, kiedy przy wykorzystaniu jego łącza ktoś nielegalnie pobrał z Sieci muzykę, on sam był na wakacyjnym wyjeździe.

W Niemczech około 26 mln gospodarstw domowych posiada bezprzewodowy dostęp do Internetu. Nie wiadomo, ile z nich nie zabezpiecza łączy przed niepowołanym dostępem, z pewnością jednak spora grupa użytkowników niestety tego nie robi - nie tylko w Niemczech, ale i na całym świecie.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (96)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Miszkurka2000 | 13.05.2010 23:41#1

To mniej więcej tak jak ze ściąganiem "pirackich treści". Nie każdy kto ściąga musi mieć o wszystkim pojęcie (co jest legalne a co już nie). Odpowiadać tu powinien ten kto to udostępnia (plik w całości a nie w części jak w Emule itp.) lub na swojej stronie posiada.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
happypiotr | 13.05.2010 23:47#2

To po prostu bezprawie. Jak będę miał ochotę to będę udostępniać internet bez hasła.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bart86 | 14.05.2010 0:01#3

wifi u kogoś w prywatnym mieszkaniu nie jest siecią publiczna żeby wszystkim udostępniać połączenie

a ta kara 100 euro to takie zmuszanie do własnego bezpieczeństwa no ale niektórych trzeba ratować na siłę

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PasjonatLeonaWachholza | 14.05.2010 0:05#4

Ciekawy wyrok.

Avatar
free_man (niezalogowany) | 14.05.2010 0:07#5

Śmieszne. Mi zajmuje od 5 minut do 12 godzin złamanie hasła Wifi (adres mac i WEP 128 bit lub WPA2).

Avatar
Archangel77 (niezalogowany) | 14.05.2010 0:11#6

Czyli co? Jak drzwi do mieszkania zostawię otwarte to grzywnę tez mi zasądzą?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
elesoft | 14.05.2010 0:14#7

Totalna głupota. Moja sieć bezprzewodowa - moje zabezpieczenia. Mam prawo udostępniać ją komu tylko chcę. Koniec i kropka.
Bardzo prosta sprawa - ewentualną karę za pobieranie nielegalnych plików ponoszę ja, więc to w moim interesie jest zabezpieczanie się. Udostępnianie internetu nie jest niebezpieczne dla życia lub zdrowia innych, nie widzę więc powodu dla wprowadzania obligatoryjnego nakazu zabezpieczania.

Analogiczna sytuacja jak z ubezpieczeniem OC i AC. OC obowiązkowe, żeby poszkodowany z mojej winy nie był stratny. AC dobrowolne - sam decyduję, czy chce ubezpieczyć się przed swoimi ewentualnymi szkodami.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
filipmoto2010 | 14.05.2010 0:15#8

OMG nic wiecej nie dodam.

i zabezpieczać sieć

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
e X t 7 3 | 14.05.2010 0:17#9

hmm moim zdaniem to dopiero początek ... jest pewien rootkit powiązany z trojanem. Ich celem jest wykorzystywanie zarażonych komputerów przede wszystkim win 7, jako transporterów nielegalnych treści. Co ciekawe ten system, a w zasadzie bootnet, działa tak, że wykorzystuje dany system, przez pewien czas. Następnie odinstalowuje się i tworzy fałszywe logi systemowe ! Co skutkuje tym, że w przypadku gdy do danego jegomościa zapuka Policja, nie będzie to fajnie wyglądać ;/ ... cóż ale to uroki używania systemów z rodziny win32 i win64.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
happypiotr | 14.05.2010 0:19#10

@bart86 I widzisz, nikogo nie obchodzi Twoje zdanie czy Ty chcesz udostępnić czy nie. Bez hasła nie możesz.

A zmuszanie do własnego bezpieczeństwa? W takim aspekcie? LOL To może od razu zacznijmy wszyscy chodzić w kaftanach. Poza tym przecież tu nie chodzi o bezpieczeństwo. Tu chodzi o to że bierzesz odpowiedzialność za tego co korzysta z internetu (co za bzdura). Nawet nie musisz mieć podłączonego swojego kompa. Sam ruter, a i tak nie możesz udostępnić łącza bez hasła. To loobowanie sędziów nic więcej.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 14.05.2010 0:22#11

@e X t 7 3
może jakiś konkret?Bo tak to kolejna wersja legend miejskich z serii
a czarna wołga jeździ po mieście i porywa dzieci

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
filipmoto2010 | 14.05.2010 0:29#12

W sumie śmieszny wyrok,ale z 2 strony ktoś przez twoją sieć włamuje sie do banku bierze kase i ucieka,a ty masz kare,ze nie zabezpieczyłeś sieci,bo jak byś miał zabezpieczoną byś był poszkodowany ponieważ złamał twoje zabezpieczenia,a tak pomogłeś złodziejowi w kradzieży

może tak właśnie myślą,ale tak czy inaczej wyrok śmieszny przecież ktoś może kupić router,a nie umieć go zabezpieczyć :/

Avatar
slou (niezalogowany) | 14.05.2010 0:33#13

Państwo nie zapobiegnie każdej głupocie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
imeehow | 14.05.2010 0:39#14

Czyli jeśli zostawię otwarty samochód z kluczykami i ktoś w niego wsiądzie i odjedzie a potem obrabuje bank, to tez ja jestem winny? Mój samochód i moje kluczyki, ja banku nie okradłem!!! Poza tym osoba, która wsiada i odjeżdża cudzym samochodem bez pozwolenia jest tak samo złodziejem, jak ta, która wybija w nim szybę żeby odjechać.

Avatar
colgao (niezalogowany) | 14.05.2010 0:43#15

Ja pierdziele, co za bzdura.
A jakbym chciał udostępnić łącze, aby ludzie klikali w pajacyka albo sprawdzić mail to tez bym dostał wyrok, bo potencjalnie mogło być one wykorzystane w złym celu? Coraz więcej miejsc publicznych (prywatnych i państwowych) udostępnia internet bez hasła. Powoli staje się to standardem. U mnie na uczelni przychodzisz z laptopem i serfujesz. bez hasła. Podobnie jest w wielu, kawiarniach, urzędach a nawet parkach. Czy uniwersytet który udostępnia mi i tysiącom innym studentom internet bez hasła powinien zostać zamknięty a rektor skazany karą więzienia za pomaganie w przestępstwie które teoretycznie mogłoby być popełnione?

Komuś chyba woda sodowa uderzyła do głowy.

Avatar
mikon (niezalogowany) | 14.05.2010 0:46#16

W stanach udostępnianie łącza bez klucza jest standardem. Niemcom się najwyraźniej po przewracało w głowach.

Avatar
czynnik c (niezalogowany) | 14.05.2010 0:49#17

Ja bym skazał sąd za pierdzielenie głupot.

Avatar
ik4r (niezalogowany) | 14.05.2010 0:59#18

Powinni skazywać za brak hasło na konto administratora ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
filipmoto2010 | 14.05.2010 1:06#19

@imeehow

Prawo jest Prawem
niestety dla ciekawości powiem ci,że nieznajomość prawa np w sądzie jeśli popełniłes przestępstwo nieumyślnie nawet też cie nie usprawiedliwia niestety, tak jest u nas.
Państwo zakłada,że obywatel zna swoje prawa wie co móze a co nie tylko nie wzieli pod uwage,że jest za duzo art i paragrafów do czytania i sami sie w tym gubią,a wykorzystują luki by zgnębić,a nie pomóc jak to jest w przypadku Urzedów skarbowych niszczą firmy prze głupie błedy ,firmy które dają zatrudnienie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 14.05.2010 1:19#20

Skazany za brak hasła w routerze powinien się odwołać do sądu najwyższego. Jeśli to by nie pomogło, to z pewnością wygrał by w Strasburgu. Sąd, w tym przypadku potraktował brak hasła na równi z niezabezpieczoną bronią palną, co jest oczywistym nadużyciem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wuuhacz | 14.05.2010 1:26#21

Ja nie mam hasła ponieważ udostępniam neta znajomym pod telefony na podwórku...
Śmieszna sprawa jak dla mnie ;/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
happypiotr | 14.05.2010 1:26#22

Wydaje mi się, że tu nie chodzi, ani o bezpieczeństwo, ani o zapobieganie łamania prawa, etc. Chodzi o KASĘ. Są naciski, duże naciski z dużą kasą o ochronę właśnie kasy. Pewnym firmom kasa wycieka przez internet i robią wszystko aby temu zapobiec. Nawet w sposób ograniczania wolności obywateli.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
filipmoto2010 | 14.05.2010 1:49#23

@happypiotr

Coś w tym jest,ale bardziej skłaniał bym,że chodzi o bezpieczeństwo,które chroni kasą tylko jak widać nie,każdy zdaje sobie sprawe,że przez jego nie zabiezpieczoną sieć można zrobić wała

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
happypiotr | 14.05.2010 2:06#24

@filipmoto2010 Właśnie uważam, że obciążenie odpowiedzialnością dostawcy internetu, gdzie ten internet ma być i czy z hasłem czy nie, jest pewnym przegięciem, i tendencja taka właśnie działa na niekorzyść nas wszystkich. Nie powinno się tego kontrolować. Czy do darmowej TVP potrzeba hasło? Wyciąga się antenę i jest. Czy blokuje się miejsca, formy kolportażu i kontroluje się prawnie to czy praca ma być darmowa czy nie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
roobal | 14.05.2010 2:19#25

Tylko, że niektórzy zapominają, że udostępnianie łacza poza gospodarstwo domowe może być niezgodne z regulaminem dostępu do sieci usługodawcy i wtedy takie osoby nazywa się pajęczarzami.

Druga sprawa, jeśli świadczy się komuś usługi dostępu do sieci nawet nieodpłatnie to pewnie skarbówka by się tym też zaiteresowała a nie wspomnę o działalności gospodarczej :)

Pozdrawiam!

Avatar
des (niezalogowany) | 14.05.2010 4:51#26

@freeman: ciekawe, jak Ci idzie lamanie wpa2 z tkaip i aes ;>

Avatar
mmm777 (niezalogowany) | 14.05.2010 6:45#27

Są analogie w przepisach nie związanych z komputerami:
---------------------------------------------------------

W celu uniknięcia pożaru czy wybuchu gazu lub ograniczenia ich skutków należy się kierować niżej wymienionymi zasadami:
...
2. Gazomierz znajdujący się poza lokalem odbiorcy powinien być przez niego zabezpieczony przed osobami niepowołanymi

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kfm877 | 14.05.2010 7:32#28

Zabezpieczenie ruterów leży w waszym interesie. Jeśli ktoś ma chodź odrobinę wyobraźni to wie, że pozostawiając internet bez hasła pozwala innym na ściąganie i co ważniejsze udostępnianie: muzyki, filmów, włamania na strony internetowe, banki, pedofilii, głupie żarty itp, a wszystko leci z waszego ip i waszej umowy. Jeśli chcecie mieć z rana wjazd policji lub antyterrorystów na chatę to wasza sprawa.

Avatar
Hack thiefer (niezalogowany) | 14.05.2010 7:45#29

@filipmoto2010 @robal

zgadzam sie z wami w 100% trzeba być kompletnym durniem,żeby nie zabezpieczyć sieci

Avatar
apex (niezalogowany) | 14.05.2010 7:54#30

uwazam,ze siec powinna byc zabezpieczona ty odpowiadasz za swoja bron

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 14.05.2010 8:07#31

@roobal - i wszystko w temacie - właśnie to chciałem powiedzieć.
@kfm877 - dokładnie tak, zanim się potem człowiek wytłumaczy, że nie jest wielbłądem, może być już za późno...
@imeehow - wysiadanie z samochodu i nie zabezpieczenie go jest wbrew przepisom. Wykorzystują to gliniarze, gdy np. sobie odśnieżasz autko pod blokiem, a ono się grzeje ;) i co z tego, że auto jest Twoje. Większą paranoją jest to, że jesteś przestępcą, gdy wlejesz olej rzepakowy z biedronki do baku (brak akcyzy). To jest dopiero paranoja - przecież, jak mi się spodoba, to mogę tam wlać wodę, co kogo to obchodzi. Byle się spaliny mieściły w normie...
Należałoby w tym przypadku skazać producenta routera, że w ogóle jest taka możliwość ustawienia bez hasła...

Avatar
anonim (niezalogowany) | 14.05.2010 8:11#32

@happypiotr
przeczytaj swoją umowę z dostawcą internetu, a nie pierdzielisz takie głupoty. Na umowie masz zapisane, że nie będziesz nikkomu udostępniał poza mieszkanie (jeśli masz NEO lub kablówką itp), przy okazji bardzo często są zapisy dostyczace ilości podłączonych komputerów, np UPC w planie 25mb umożliwia podłączenie 5komputerów, oczywiście kto to wyegzekwuje, ale gdyby serwisant do ciebie przyszedł i byś mu powiedział że 10 kompów się łączy lub w przypadku problemów o ściąganie treści z netu by wyszło to chyba 4000zł jest kary za udostępnianie na większej ilości kompów niż w umowie. Za udostępnianie komuś spoza mieszkania jest chyba 5000zł czyli troche wiecej niż 100 euro...

Avatar
anonim (niezalogowany) | 14.05.2010 8:14#33

@command-dos
co do paliwa to nie masz racji, jest jasno powiedziane, że od każdego paliwa którego używasz w samochodzie jest podatek i dlatego jest to ładnie zapisane tak żebyś tego nie mógł używać. Czyli stajesz się oszustem podatkowym... Takie przepisy, więc jak czegoś nie ogarniasz to postaraj się nie wypowiadać..

Avatar
TheToster (niezalogowany) | 14.05.2010 8:15#34

A może chwilke refleksji. Pojawiają się głosy że sąd nie może, nie powinien i jakie to są standardy. Skoro gościu nie zabezpieczył to mówie: Bierzcie i róbcie z mojego "konta" co chcecie. Czyli sąd nie powinien go skazac na grzywne za niezabezpieczenie tylko za nieumyślne coś tam. Jak gościu nie chce to niech nie zabezpiecza, ale niech ponosi odpowiedzialność za ewentualne czynny innych. A jak zabezpieczy i ktoś to połamie to wtedy może się bronić że zrobił to co mógł aby zabezpieczyć ale ktoś i tak się włamał i wtedy nie ponosi wpółodpowiedzialności za czyjeś działania.

Avatar
dzeus (niezalogowany) | 14.05.2010 8:38#35

Niechaj te szkopy dadzą mu jeszcze wyrok za gwałt, bo z pewnością ten gość miał przy sobie aparacik.


AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 14.05.2010 9:19#36

Kowalski został ukarany przez sąd grzywną za niezamknięcie mieszkania na klucz. Podczas gdy był w pracy, nieautoryzowany złodziej wszedł do jego mieszkania i wyniósł niedozwolone, należące do Kowalskiego dobra.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Marvel90 | 14.05.2010 9:30#37

@ik4r
Ja na swoim lapku nie mam hasła, i co mi zrobisz :P?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
StawikPiast | 14.05.2010 9:31#38

coz, czyli jest tak jak z samochodami. Nie wolno ich zostawiac otwartych (jest taki przepis). A jak wyjdziesz sobie do pracy nie zamykajac mieszkania i w tym czasie ci je okradna, to ubezpieczyciel nie wyplaci ci odszkodowania (bo nie zabepieczyles dostepu do mieszkania). Tutaj widac analogicznie postapiono.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SSEE | 14.05.2010 9:33#39

@Anonim (niezalogowany) | 14.05.2010 0:22
[[[@e X t 7 3
może jakiś konkret?]]]

Dobre pytanie. Ale odpowiedzi raczej nie uzyskasz. Ten mitoman nie po raz pierwszy publikuje swoje fantazje i oczywiście nigdy nie przytacza faktów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
happypiotr | 14.05.2010 9:36#40

@kfm877
Wiadomo że zabezpieczenia są lub moga być w naszym interesie. Ale to nie znaczy, że kto się nie chce zabezpieczyć ten będzie karany.

@command-dos
Porównanie do samochodu raczej Ci nie wyszło. Bo ustawisz sobie hasło do neta i umieścisz w gazecie informację z tym hasłem. I tak nie będziesz wiedział kto się łączy. Albo na szybie przed swoją knajpą. I co? Tego Ci też już nie wolno? A może klientów Twojej knajpy, którzy do kawy będą chcieli przejrzeć internet na swoim laptopie, będziesz spisywać z dowodu osobistego? Może wszystkich spisuj na samym wejściu. I najlepiej od razu przekazuj dane do CBA. Na wszelki wypadek. Żeby było bezpiecznie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dziadek64 | 14.05.2010 9:58#41

Ustalenia w pewnych krajach mogą wydawać się dziwne, nam, żyjącym w Polsce, ale mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa publicznego i ograniczenie możliwości dokonywania przestępstw.
Np. monitoring miejskich ulic. Z jednej strony pomaga ująć bandytę, z drugiej, mamy poczucie inwigilacji. Coś za coś.
Inny przykład: dla nas całkiem naturalne jest kupowanie aktywacji tel. kom. prepaid (dowolny market, kiosk, stacja benz.) i anonimowe wykorzystywanie od zaraz. W niektórych państwach UE, przed aktywacją numeru, nawet prepaid, należy się zarejestrować w wyznaczonym punkcie sprzedaży /ksero dowodu os., paszportu/, co nam, Polakom może wydawać się dziwne i krępujące naszą wolność.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
happypiotr | 14.05.2010 10:07#42

Karać grzywną 100Euro wszystkich właścicieli gniazdek sieciowych. Przecież każdy może wsadzić śrubokręt i sobie zrobić krzywdę, a nawet spalić obiekt i krzywdę zrobić innym. Karać PKP za gniazdka w przedziałach, właścicieli toalet publicznych. A najlepiej karać elektrownie bo tam ich prąd płynie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
AngelOf_Shadow | 14.05.2010 10:12#43

Z drugiej strony właściciel rutera miałby znacznie większą karę, gdyby nie ten przepis. Byłby oskarżony o złamanie praw autorskich...
Inna sprawa - zarobek :P Można jechać do Niemiec i sobie chodzić z laptopem przez osiedla. Jeżeli wykryjemy sieć bez zabezpieczeń, to idziemy do właściciela i mówimy, że jest taki i taki paragraf. Jeżeli da nam 50 euro, to mówimy tylko, żeby zabezpieczył ruter hasłem. Jeżeli nie, to dzwonimy na policję. Ciekawe ile by można zarobić :P Oczywiście jeżeli ktoś jest sprytny, to nie da kasy, my zadzwonimy na policję, a on w tym czasie założy sobie hasełko i wałek :)

Avatar
Sirrah (niezalogowany) | 14.05.2010 10:19#44

LOL... Zachowujecie sie jakby te haslo bylo zle... jakby mial zalozone haslo to prawdopodobienstwo, że ktoś złamie prawo przy użyciu jego internetu znacznie by zmalało.
Ciekawe do kogo będziecie mieli pretensje gdy to wam sie cos takiego przytrafi i to wy bedziecie musieli za to odpowiedziec.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
oprych | 14.05.2010 10:27#45

Witamy w Roku 1984 Orwella :(
W tej chwili państwo wtrąca się już do wszystkiego jak masz wychowywać dzieci, co możesz jeść czy nawet jak zabezpieczać routera.
W normalnym kraju ludzie wyśmiali by taki wyrok, ale w Europie czy już nawet w USA państwo wie lepiej co jest dobre dla obywatela.
Teraz już tylko czekam, aż na początku każdego miesiąca będziemy musieli dostarczyć odpowiednim organom do zaakceptowania listę stron , które zamierzamy odwiedzić, czy czasem nie są niebezpieczne dla użytkownika :P

Avatar
adrxs (niezalogowany) | 14.05.2010 10:34#46

lol nie moge, czy naprawde wiekszosc komentujacych tutaj do dzieci? jak mozna podawac przyklad z samochodem argumentujac ze wyrok jest zly skoro sytuacja miala by sie identycznie z podawanym tu za przyklad samochodem.
Dla tych co nie maja pojecia o prawie, jezeli z jego wifi pobierano tresci nie zgodne z prawem (poniewaz nie mial zabezpieczen nie zostalo nic zlamane) to koles mialby w polsce wspoludzial.
Tak wiec do specow "moje to robie co chce" polecam, pomimo wieku 14-18lat, zabrac sie za czytanie chociaz podstawowych przepisow prawnych

Doprawdy czy dp upadlo tak nisko ze nie ma realnego sprawdzania komentarzy?

Przypomina mi sie wypowiedz pewnego uzytkownika stad "Co by bylo gdyby nie bylo dobrychprogramow" od jakiegos roku nasuwa mi sie mysl ze prawdo podobnie powstalo by cos lepszego i bardziej profesjonalnego (byc moze nawet z newsami na wyzszym poziomie)

Avatar
zło (niezalogowany) | 14.05.2010 10:42#47

Co za idiotyzm, w jakim my świecie żyjemy? Niedługo trzeba będzie mieć specjalne zamki w drzwiach.

Avatar
lith (niezalogowany) | 14.05.2010 10:42#48

nigdzie nie jest napisane w przepisach, że samochód ma byc zamknięty. Jest tylko: "Kierujący pojazdem jest obowiązany w czasie postoju zabezpieczyć pojazd przed
możliwością jego uruchomienia przez osobę niepowołaną". Czyli równie dobrze można po prostu wyciągnąć kluczyki ze stacyjki.



Karanie za niezabezpieczona sieć jest śmieszne. Powinni jeszcze dostawce internetowego ukarać, bo też sie nie zabezpieczył :P. Jak mi ukradną sprzed domu młotek i wybiją nim szybę to też zostanę skazany za niezabezpieczenie motka? Aż przykro się robi :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 14.05.2010 10:46#49

@free_man
Już do ciebie jedziemy!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lechwos | 14.05.2010 11:09#50

sosnowiec centrum miasta około 80 sieci w tym 20 niezabezpieczonych i wybieram sobie najszybsza

Avatar
free_man (niezalogowany) | 14.05.2010 11:16#51

Aby złamać trzeba mieć moc obliczeniową. A taką posiadam.

Avatar
BernesB (niezalogowany) | 14.05.2010 11:21#52

Beznadziejne prawo = Skrajny debilizm i wyroki...

A co by sad powiedzial na istniejacy darmowy bezprzewodowy net oparty o udostepnianie routera w krajach Europejskich... ?

SMIECH NA SALI...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Siarczyslaw | 14.05.2010 11:35#53

Co za kretyńskie prawo omg!

Avatar
dob3k (niezalogowany) | 14.05.2010 11:53#54

Tak sie wlasnie lobbuje prawo ustawodawcze i wykonawcze. Orwel sie klania...

Avatar
dziadek56 (niezalogowany) | 14.05.2010 12:18#55

A ja za diabła nie mogę zabezpieczyć swojego routera(Asmax),próbowałem kilka razy,i kicha!jedyny sposób to po prostu wyłączam go po wszystkim

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 14.05.2010 12:40#56

"Sąd orzekł, że każdy właściciel routera WiFi musi zabezpieczyć swoje łącze bezprzewodowe - czy to hasłem, czy w inny, bardziej skuteczny sposób."

1.Ciekawą koncepcję miał sąd. Naciągany wyrok. Prawnik do de*. Pewnie na tym się skończy, bo kto będzie walczył o prawa konsumenta vs. płacisz 100 E i masz spokój (chyba że jakaś federacja konsumentów.
2. Nie zabezpieczają bo nie zostali nawet poinformowani o takiej możliwości.
3. Nie zabezpieczają bo udostępniają. Zabezpieczają ruter i zabezpieczają zasoby ale nie dostęp do sieci.
*Nawet w krajach mających 157 i pół tysiąca przepisów dot. przechodzenia przez ulicę i tak sąd musi poza paragrafami uwzględniać zdrowy rozsądek i obyczaj. W żadnym kraju nie zostanę skazany za to, że udostępniałem przejście przez teren z którego skorzystał złodziej a przedtem okoliczna wspólnota i nikt nie podnosił sprzeciwu.
...
@BernesB: Też skazują, dla odmiany w Anglii.

Avatar
`12345678 (niezalogowany) | 14.05.2010 12:57#57

@free_man
Sam robiłem badania na łamanie WPA2 jakiś super kombajn to nie był bo tylko jedna tesla. Nie wiem jaką mocą ty dysponujesz ale zwróć uwagę że aby włamać się do sieci zwykłego człowieka zabezpieczonego WPA2 z hasłem niesłownikowym o długości 12-15 znaków to jest po prostu nie opłacalne. Każde zabezpieczenie jest do złamania kwestia jest tego by koszty jego złamania przeważały ewentualne zysk dla włamującego się.

Avatar
olas500 (niezalogowany) | 14.05.2010 13:01#58

Babilon robi wszystko aby kontrolować społeczeństwo. Jak spojrzycie na to od tej strony, na inne rzeczy to możecie dostrzec, że chodzi o to aby nikt nie mógł korzystać z internetu anonimowo i bez kontroli.

Avatar
GS (niezalogowany) | 14.05.2010 13:29#59

Sprawa jest bardziej niż oczywista:

"ktoś korzystając z jego łącza pobierał z Internetu treści nielegalnego pochodzenia."

Ten ktoś ma imię, nazwisko itd. Nie każdy kto używa komputera musi się znać na szyfrowaniach, jeśli router posiada zapis logów (a mój D-LINK za ponad 100 zł posiada), to brać do ekspertyzy i można próbować dochodzić skąd, co i kiedy, a nie iść na łatwiznę. Od wyroku można się odwołać (choć wiadomo koszty i czas). Obywatela można co najwyżej pouczyć i przy okazji poinstruować, bo pewnie sam nie wie o co chodzi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
c0m4r | 14.05.2010 14:13#60

Niemcy i ich prawo. Cenzura gier bo jakiś idiota rozstrzelał kolegów w szkole i karanie za niezabezpieczone wifi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
normanek | 14.05.2010 14:13#61

Jako "amator" w dziedzinie prawa proszę osoby głębiej obeznane z tematem o ewentualną korektę i uzupełnienie moich wypocin.

@happypiotr,
wydaje mi się, że ująłeś tu istotę problemu:
"Tu chodzi o to że bierzesz odpowiedzialność za tego co korzysta z internetu (...). Nawet nie musisz mieć podłączonego swojego kompa. Sam ruter, a i tak nie możesz udostępnić łącza bez hasła. To loobowanie sędziów nic więcej."
Tylko ostatnie zdanie wymaga dodatkowego dowodzenia...

@kfm877,
Nie ulega wątpliwości, że jeśli ktoś z mojego łącza by udostępnił nielegalne treści, to miałbym nieprzyjemności (to znaczy: zrozumiałe, że jestem osobą mogącą pomóc policji, jako bezpośrednio związana ze sprawą, dlatego zostanę wezwany lub nawet zatrzymany na miejscu). Ale nie ulega też wątpliwości, że zwyrodnieniem jest skazywanie na podstawie poszlak, zamiast jednoznacznie udowodnić, że to ja byłem przestępcą lub popełniłem wykroczenie. WYDAJE MI SIĘ, że obecnie dąży się do skazania kogokolwiek - ponieważ nie można skazać osoby udostępniającej, to skarze się drugą w kolejce, czyli właściciela łącza. Możemy sobie dywagować i szukać przykładów, ale proszę o oparcie się na istniejących przepisach.

@apex (niezalogowany),
Na jakiej podstawie porównujesz internet z bronią? Czy na takiej samej podstawie niezabezpieczone auto z przykładu imeehow porównasz z niezabezpieczoną bronią?

@roobal,
Przykład ciekawy i w Polsce była już analogiczna sprawa. W tym przypadku Sąd uznał, że to podpinający się bez zgody właściciela sieci (nawet niezabezpieczonej!) jest osobą popełniającą wykroczenie/przestępstwo (nie pamiętam uzasadnienia).

@command-dos,
"Większą paranoją jest to, że jesteś przestępcą, gdy wlejesz olej rzepakowy z biedronki do baku (brak akcyzy). To jest dopiero paranoja - przecież, jak mi się spodoba, to mogę tam wlać wodę, co kogo to obchodzi. Byle się spaliny mieściły w normie..."
Skupmy się na domenie prawa. Nie spotkałem (co nie oznacza, że nie istnieje) przepisu mówiącego o nielegalności słabego zabezpieczenia swojego pojazdu (nie musi być to skrajność), ale bez problemu znajdę Ci przepisy (jak tylko dojadę w miejsce, gdzie mogę skorzystać z Lexa), które zabraniają używania podanego przez Ciebie paliwa (kilka przepisów - już kiedyś się temu mój znajomy przyglądał).

@anonim (niezalogowany),
ad. cały komentarz z "przeczytaj swoją umowę z dostawcą internetu (...)"
Słowa klucz: wykładnia prawa. W tej sytuacji możemy spekulować, ale gdyby już zdarzyło się tak, że ktoś używa mojego łącza (swego czasu musiałem na krótko znieść zabezpieczenie - mój Fujitsu-Siemens co jakiś czas odmawia współpracy z zabezpieczonymi sieciami i do czasu reinstalacji systemu muszę odbezpieczać sieć), to gdyby udowodniono, że jest do niej podpięty kolejny komputer (wskazując podmiot), można powiedzieć, że nie wyraziłem na to zgody i ktoś (wskazany podmiot) skorzystał z łącza bez mojej zgody. Prosta sprawa - reszta zależy od Sądu i zachowania "osoby trzeciej". ;]

@TheToster (niezalogowany),
"Skoro gościu nie zabezpieczył to mówie: Bierzcie i róbcie z mojego "konta" co chcecie"
Dopowiadasz sobie.
"Jak gościu nie chce to niech nie zabezpiecza, ale niech ponosi odpowiedzialność za ewentualne czynny innych."
Jaka jest podstawa prawna dla odpowiedzialności za czyny innych (szczególnie: w tym konkretnym przypadku)?

@Dziadek64,
"Ustalenia w pewnych krajach (...) mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa publicznego (...)"
Takie jest, jeśli dobrze pamiętam, podstawowe uzasadnienie istnienia prawa (+ regulacja relacji międzyludzkich), ale już dawno się to zmieniło. Teraz prawo przy okazji zwiększa bezpieczeństwo publiczne (inaczej powstałby jego substytut na bazie zasad obyczajowych i byłby szerzej akceptowany niż istniejące przepisy), lecz w większości dba o interes tych, którzy z władzą ustawodawczą się ułożyli. Czytałem kiedyś ciekawą rozprawkę na temat tego, jak w kilku ostatnich wiekach zmieniło się prawo wobec obywateli (w kulturze zachodniej). Nie pamiętam tytułu, więc może ktoś "obcykany" mi przypomni - a ja ją polecę, jako wspaniale pokazującą zmieniające się podejście i traktowanie ludzi.

@adrxs (niezalogowany),
"Dla tych co nie maja pojecia o prawie, jezeli z jego wifi pobierano tresci nie zgodne z prawem (poniewaz nie mial zabezpieczen nie zostalo nic zlamane) to koles mialby w polsce wspoludzial."
Super! Na taki komentarz czekałem! :]
Możesz mi, proszę, zacytować podstawę prawną?

@GS (niezalogowany),
Świetna i stonowana wypowiedź! Nie to, co moje filozofowanie. ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 14.05.2010 14:29#62

@kfm877: Możesz mieć zabezbieczony ruter i OTWARTĄ siec. Notorycznie mylicie sieć niezabezpieczoną z dostępnąą.
@happypiotr: Chodzi o kasę, trafił na sędziego wojownika praw autorskich.
@roobal: A może być zgodne. A może być na 77 sronie CELOWO niewyłuszczone - ale to sprawa cywilna klient - ISP.

@trux: TRUE TRUE TRUE



@czynnik c: "Ja bym skazał sąd za pierdzielenie głupot." - JA TEŻ!

@mikon: "W stanach udostępnianie łącza bez klucza jest standardem" - Nie tylko w Stanach. Wystarczy spytać Gógla.

@bart86: "niektórych trzeba ratować na siłę" - Ciekawa koncepcja tow. Stalin.



@filipmoto2010:
To jest problem zarządzających bezpieczeństwem banku a nie mój, jako niespecjalista udostępniający mają prywatną sieć sąsiadom nie jestem w stanie przewidzieć konsekwencji dla jakiegoś PierwszegoLepszegoBadziewBanku i nie muszę ich przewidywać, W ODRÓŻNIENIU od specjalistów ds bezpieczeństwa PLBBanku.

Po drugie: Nie było kradzieży więc nie było pomocnictwa ex definitione.

Po trzecie: Patrz wyżej.

"tak czy inaczej wyrok śmieszny przecież ktoś może kupić router,a nie umieć go zabezpieczyć" - nawet nie jest informowany o porzebie (a w tej chwili powinienem być o tym informowany przy zakupie telewizora, ba!, na dobrą sprawę powinien z telewizorem przybyć specjalista ds bezpieczeństwa sieciowego i dokonać paru "prostych operacj". Człowiek wiąże sznurowadła bo od przedszkola jest uczony wiązać. Człowiek nie zabezpiecz rutera bo nie jest uczony, nie ma świadomości potrzeby. Poza tym, nawet gdyby miał, ma prawo do zaufania udostępniając.

"nie każdy zdaje sobie sprawe,że przez jego nie zabiezpieczoną sieć można zrobić wała" - Ma prawo do zaufania udostępniając.

"nieznajomość prawa" - nie było słowa o nieznajomości prawa.

"i zabezpieczać sieć" - Słucham, w 3ch ptach proszę: ...


@apex: Za broń tak, net to nie fuzja.


anonim: @happypiotr: "przeczytaj swoją umowę z dostawcą internetu" Są RÓŻNE umowy.

@anonim: @command-dos: co do paliwa to nie masz racji dopiero lejąc uprzywilejowane paliwo rolnicze lub rybackie, oleju z Biedronki to noty

@TheToster: Sąd nie może, nie powinien, bo takie to są standardy. Być moża klient nie wiedział, że może zabeapieczyć a być może pozostawił aby jego sąsiad mógł się skomunikować ze swoim dostawcą w przypadku braku netu.

@Marvel90: A jesteś pracownikiem bezpieczeństwa PierwszegoBadziewBankuNetowego zobowiązanym kontraktem do posiadania takiego hasła w kompie?

@BernesB: W Niemczech czyli w Europie.

@StawikPiast: Nie wykazałeś żadnej analogii prawnej.

@Dziadek64: Jak może ZWIĘKSZYĆ bezpieczeństwo publiczne ZMNIEJSZANIE dostępu do sieci publicznej, uniemożliwiające wezwanie pogotowia z iPada?

@AngelOf_Shadow: De facto został właśnie za to skazany, ZA WSPÓŁUDZIAŁ W ŁAMANIU PRAW AUTORSKICH.

@adrxs: Nie miałby, poducz się prawa a potem pouczaj innych.

@elesoft:"ewentualną karę za pobieranie nielegalnych plików ponoszę ja" - To nie jest prawnie oczywiste. "Analogiczna sytuacja jak z ubezpieczeniem OC i AC." - Nie ma analogii. Gdyby niezabezpieczanie sieci było czynem zabronionym, zadne ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej nie chroniło by cię.



Czekam na wyrok za założenie banalnego hasła.

...
Nowa kampania lobby posiadaczy praw.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 14.05.2010 14:31#63

@anonim: @command-dos: co do paliwa to nie masz racji dopiero lejąc uprzywilejowane paliwo rolnicze lub rybackie, oleju z Biedronki nie dotyczy

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
happypiotr | 14.05.2010 14:39#64

@adrxs
"Dla tych co nie maja pojecia o prawie, jezeli z jego wifi pobierano tresci nie zgodne z prawem (poniewaz nie mial zabezpieczen nie zostalo nic zlamane) to koles mialby w polsce wspoludzial."

A darmowe hotspoty mają zabezpieczenia?
A darmowe kafejki internetowe mają zabezpieczenia? Itd.

I co? Właściciele ponoszą odpowiedzialność?
Zabawne..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 14.05.2010 14:52#65

@happypiotr: W Anglii próbowano wymusić. Nie wiem jak sprawa postępuje. Był już wyrok skazujący.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
elesoft | 14.05.2010 15:12#66

@fffatman - jeżeli zostanie udowodnione, że z mojego adresu IP popełnione zostało takie czy inne przestępstwo - to mój problem i ja się później muszę bronić. Dlatego wydaj się być rozsądnym posunięciem zabezpieczenie sieci przed niepowołanym dostępem.

Moje porównanie do ubezpieczenia AC jest jak najbardziej słuszne. Hasło bądź inne zabezpieczenia sieci mają mnie w jakiś sposób chronić. Mogę z tego korzystać, bądź nie, tak samo jak MOGĘ ubezpieczyć samochód (AC), ale robić tego nie muszę.
Rzecz ma się inaczej w przypadku OC - to jest obowiązkowe i za jego brak mogę ponieść karę. Niemniej jednak nie mam obowiązku zabezpieczanie własnej sieci - przez co NIE mogę być za to skazany.

Avatar
polpot (niezalogowany) | 14.05.2010 15:41#67

Jakie według prawa niemieckiego musi byś to hasło (ile znaków)?
Może ci co tak bronią bzdurnego prawa mają na to pytanie odpowiedź. Pozostaje jeszcze sprawa dopuszczenia na rynek urządzeń nie spełniających określonych warunków prawnych tzn. domyślnego ustawiania hasła.

Avatar
dfghdf (niezalogowany) | 14.05.2010 16:01#68

co za głupota ze strony sądu
- gość mógł się nie znać na tym więc czemu niby miał zabezpieczać sieć? przecież to jego router...
- gdybym zostawił otwarte okno, albo balkon i wyszedł na chwilę do kiosku to co, też by mnie ukarał? bo teoretycznie włamał się złodziej
- albo zaparkowałbym pod swoim, ogrodzonym domem, wszedł do chaty na chwilę zostawiając w aucie kluczyki, teoretycznie ktoś by gwizdnął auto i narobił szkód, też bym dostał karę pieniężną?

a ciekawe co by sąd powiedział gdyby facet zastosował najgorsze zabezpieczenie, czyli WEP, które ktoś złamałby w minutę, dwie... też by się sędzia pluł, że zastosował zbyt słabe zabezpieczenie, ze powinien był użyć WPA2? O_o

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 14.05.2010 16:02#69

Sąd nie może orzec, że ktoś musi zabezpieczyć. To prawo może to orzec, a jeśli przepis tego nie nakazuje to nie można karać - brak podstawy prawnej. Przepisów karnych nie można interpretować rozszerzająco, na "podobne" przypadki.

Avatar
~Bzyk (niezalogowany) | 14.05.2010 16:29#70

Tak przejrzawszy komenty, dochodzę do wniosku, że nikt tu nie zna zasady "darmowego" udostępniania Sieci. Owszem, makdonaldy, kafeje itp. nie mają hasła ale mają odblokowane minimum portów. Mało tego, pewnie na routerze (nie mówimy o tych domowych zabawkach) działa firewall skutecznie blokujący typowe porty sieci P2P, uzupełniony softem filtrującym odpowiednie, niepożądane pakiety. Po co? No właśnie po to, by nie zostali posądzeni o pobieranie wiadomych treści. Jako, że domowe routery takiej opcji nie mają (instalacji filtra pakietów P2P - zresztą 99% tu piszących pewnie ma nawet dziurę w firewallu na połączenia przychodzące z P2P) należy je zabezpieczyć przynajmniej na tyle na ile pozwala sprzęt (filtr MAC + WPA2)
Po drugie, w Niemczech każdy nowy router ma standardowo ustawione jakieś hasło zarówno na dostęp do routera jak i połączenie WLAN (a dostęp do routera z zewnątrz jest standardowo wylaczony). A jeśli ktoś kupuje używkę, to jego obowiązkiem jest zajrzenie w ustawienia (i tak zajrzy, bo własny login dostępowy do DSL będzie pewnie do wklepania)
Po trzecie, jeśli nie zamkniemy mieszkania (w Niemczech nie ma klamek na zewnątrz, którą można otworzyć drzwi - tylko kluczem i zamek ma być przekręcony DWA razy) i ktoś nam obrobi mieszkanie to odszkodowanie NIE będzie wypłacone.
Co do aut: jestem pewny, że policja pęknie ze śmiechu, gdy ktoś zgłosi kradzież auta z kluczykami w stacyjce (a niestety tak wygląda otwarta, prywatna sieć WLAN) i również jestem pewny, że ubezpieczyciel też się stuknie w czoło, gdy będziemy chcieli od niego kasę za kradzież. Niezmienia to faktu, że mandat z fotoradaru przyjdzie na nasze nazwisko...
Jedyna różnica jest taka, że zniknięcie auta czy zawartości mieszkania zauważymy dość szybko, podczas gdy o narobionym szajsie przez sieć zostaniemy poinformowani listownie.

Avatar
noramnek... (niezalogowany) | 14.05.2010 16:37#71

@MaRa,
Sąd może wszystko (teoretycznie - nie; z definicji - jest niezawisły). Nawet wychodzić poza przepisane Mu ramy. Ponieważ tylko Sąd jest kompetentny do tego, by oceniać swoje czyny. Znaczy się: w Polsce spotkali się wojskowi z cywilnymi, by ustalić, że ich koledzy, którzy popełnili przestępstwo, przestępstwa nie popełnili. Sąd może Ci nawet orzec, że nie jesteś człowiekiem (oczywiście, nie może przesadzać, dlatego lepiej zmiany wprowadzać powoli - tak, aby każdy krok miał poparcie ponad połowy społeczeństwa, a reszta z czasem się przyzwyczaiła [nawiązanie do Orwell wydaje się być jak najbardziej słudzne]). Taki jest komfort istnienia rozdzielenia przestrzeni logicznej formalnej od rzeczywistej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smaky | 14.05.2010 16:58#72

Jak widać na powyższym przykładzie nawet staranne wykształcenie prawnicze nie gwarantuje że ktoś nie staje się idiotą.

Avatar
normanek... (niezalogowany) | 14.05.2010 17:32#73

@smaky,
"Jak widać na powyższym przykładzie nawet staranne wykształcenie prawnicze nie gwarantuje że ktoś nie staje się idiotą."
to było do mnie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Soul1988 | 14.05.2010 18:22#74

no coż hehe mam 6 znajomych (w tym jeden z kanady) którzy, właśnie w cudowny sposób korzystają z internetu bezprzewodowego sąsiada :) I dzięki temu po roku, zrezygnowali z posiadania własnego łacza bo po co ? :). Jeśli mam być szczery, kiedyś myślalem że ludzie w komputerach będą coraz lepsi, programy będa mały coraz więcej funkcji itd, a dzieje się zupełnie na odwrót , programy są coraz prostsze, wszystko zmierza do idealnej prostoty działania, niby fajnie , ale boje się ze niedługo odpale program a tam 2 guziki, "start" , "zamknij" :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Soul1988 | 14.05.2010 18:24#75

to co wyżej napisalem o tych programach, chodziło mi oczywiście o to że , niedziwie się ze skoro wszystko jest robione dla ciemnych mass komputerowych , to niedziwie się też ze jest dużo ludzi którzy niezabepieczają sieci , bo dla nich komputer jest do: gg, nk, fejsbuczka, i fotoszki.pl :) czasem jeszcze w wordziku coś naskrobią :)

Avatar
madmax2012 (niezalogowany) | 14.05.2010 20:27#76

Genialne, jak zwykle ustawodawcy żyją w średniowieczu, tworząc buble prawne prowadzące do takich sytuacji...
btw - mam pomysł na hasło do router'a - "password" :D
ok i jeszcze jedne "abc" no i teraz full por hacker made by nasa "abc123" ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 14.05.2010 21:25#77

Decyzja sądu pozornie wydaje się pozbawiona sensu. Jednak akurat piractwo to możliwy najlżejszy kaliber przestępstwa. A gdzie nieuprawnione transakcje finansowe, rozpowszechnianie pedofilii? Przecież osoba udostępniająca taką sieć naraża się na nieprzyjemności w rodzaju pożegnanie się z komputerem na kilka miesięcy, wyjaśnienia w sądzie itp. Choć sprawa w Polsce pewnie i tak skończyłaby się uniewinnieniem.

Najgorsze jest to, że potencjalnie pozwala się komuś na bezkarne popełnianie przestępstwa. Analogie z własnym samochodem są zupełnie nietrafione. Skradziony samochód, w którym były kluczyki jest sprawą wyłącznie (byłego) właściciela - w takim przypadku zakład ubezpieczeniowy odmówi wypłaty odszkodowania. W przypadku WiFi bez zabezpieczeń ofiarą przestępstwa pada zupełnie niewinna osoba. Nie związana z lekkoduchem nie zabezpieczającym swojego WiFi.

Wiadomo, że każde zabezpieczenie można złamać. Jednak choćby WEP + powiązanie MAC odsiewa wielu potencjalnych chętnych.

Avatar
Patman92 (niezalogowany) | 14.05.2010 22:34#78

Składacie skargi, że państwo nakazuje zabezpieczenia dostępu do routera, a ciekawe kto by z was dobrowolnie przejął odpowiedzialność za wykroczenie przez osobę trzecią przy użyciu waszej sieci?(!)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 14.05.2010 22:37#79

@elesoft: @fffatman: "jeżeli zostanie udowodnione, że z mojego adresu IP popełnione zostało takie czy inne przestępstwo - to mój problem i ja się później muszę bronić."
Ale nia skażą, w Stanach np. przed sądem nie staeczy za dowód.

Avatar
des (niezalogowany) | 14.05.2010 22:50#80

@free-man: a po co tu jakas duza moc obliczeniowa? lamanie wpa2 to tylko brute force, co istotnie moze pomoc sie wlamac do sieci gdzie ktos uzyl prostego, slownikowego hasla, ale juz zlamanie "aaaaaaaa11" zajmie Ci miesiace.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 15.05.2010 0:01#81

"każdy właściciel routera WiFi musi zabezpieczyć swoje łącze bezprzewodowe - czy to hasłem, czy w inny, bardziej skuteczny sposób. Jeżeli tego nie zrobi, może zostać ukarany grzywną w wysokości 100 euro"
Idąc tym tokiem rozumowania to Państwo musi mi zapewnić bezpieczeństwo, a jeżeli ktoś mnie okradnie to mogę żądać odszkodowania od Państwa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
normanek | 15.05.2010 1:33#82

Za błędy przepraszam. Już ledwo widzę na oczy. Najwyżej mi wytknijcie, gdzie was boli, to jutro postaram się poprawić.

@Pirx,
z tym Orwellem chodzi o szerszy zakres - wiele jest sytuacji, które wywołują ciarki i słowa niedowierzania u starszych rozmówców. Ludziom w imię sprawiedliwości społecznej (cokolwiek by to nie było) i dobra wspólnego (reprezentowanego przez silne lobby) narzuca się ograniczenia, które kiedyś były poza "granicą zdrowego rozsądku". Z resztą, sam Orwell w dzisiejszych czasach już nie jest taki straszny. ;]
Pomimo tego, że jest to sytuacja o zasięgu jednego obywatela i może się na tym skończyć lub w sądzie wyższej instancji, to jednak niepokojące jest samo uzasadnienie (jeśli wierzyć AP i mojemu tłumaczeniu) padające ze strony, jakby nie patrzyć, wymiaru sprawiedliwości.
Z drugiej strony, póki my nie cierpimy, a tylko cyfrowy lumpenproletariat, to może faktycznie nie ma się co przejmować. Tak, jak niewielu (przynajmniej nie ja) przejmuje się cierpiącymi poza zasięgiem wzroku, o których na mają zielonego pojęcia. ;]
Mimo wszystko, jako wolnościowca, gdzieś mnie tam ta obligatoryjność i odpowiedzialność za czyny innych będzie uwierać. Choć to jest sprawa subiektywna i komuś innemu może się podobać (jak mojemu kuzynowi, któremu podoba się koncepcja trwałej inwigilacja przez chipy i śledzenie satelitarne dla większego bezpieczeństwa - ale to już nowe pokolenie).
"Jeśli jeden sędzia na jednym procesie w orzeczeniu wyroku powie, że jedzenie śniadania przed dziesiątą rano jest nielegalne, to nie będzie to automatycznie oznaczało, że od następnego dnia policja będzie miała prawo aresztować ludzi podejrzanych o jedzenia śniadania przed dziesiątą, a prokuratura stawiać im zarzuty jedzenia śniadania przed dziesiątą i kierować sprawę do sądu" - nie w każdym systemie prawnym jest to prawdą, a nawet w naszym nie jest prawdą, jeśli będzie to wyrok Sądu Najwyższego. ;]
Możesz się nawet powoływać na zdrowy rozsądek, ale jeśli wśród policjantów znajdziesz co najmniej jednego faszystę (a sam znam kilku), to możesz być pewny, że co najmniej kilku obywateli z tego tytułu zostałoby złapanych.
"każda sprawa jest całkowicie odrębna" - jak pisałem, nie każda. Poza tym, nasycenie pewnymi "zwyrodnieniami" w sądzie oznacza stworzenie obyczaju i w dłuższym terminie pojawienie się takiej zasady w domenie prawa (potraktuj to jako część uzasadnienia do przywoływania wizji Orwella).
"Samo niezabezpieczenie routera nie staje się automatycznie niezgodne z prawem tylko dlatego, że w jednej sprawie, jeden sędzia tak orzekł." - nie znamy podstawy prawnej. Ale jeśli Sąd coś orzekł, to musi takowa istnieć, a więc wysyła sygnał, że już takowy przepis istnieje, bądź po prostu jest to narzut światopoglądowy, zbieżny z kilkoma publikowanymi tu opiniami, na czystą logikę i nie ma wiele wspólnego z literą prawa (wtedy wszelki lament chyba jest uzasadniony?).

@Patman92 (niezalogowany),
Zakładasz, że obywatel odpowiada za czyny osób trzecich przy użyciu łącza internetowego do nich nienależącego? Wybieram drogę trzecią: niech za niezabezpieczone materiały, które dostają się do sieci odpowiadają wydawcy i ofiary przestępstw - wiem, że to dziwaczne, ale to tak dla jaj, jako osoby bezpośrednio związane z danym przestępstwem/wykroczeniem. Przynajmniej zredukuje się sprawę trójstronną do dwustronnej i wciąż odpowiedzialna pozostaje osoba, która nie podjęła wystarczających środków zabezpieczających w swoim interesie. ;]

@Grzegorz®,
Jesteś wymagającym rozmówcą, dlatego wybacz wszelkie wpadki - strasznie jestem niewyspany.
Widzisz, internet jest tylko medium do wymiany informacji. Wszelkie grubsze przestępstwa, o których piszesz, już bez tego kanału stają się wystarczającymi do ścigania z całą surowością. Wydaje mi się, że sam internet tylko pomaga w wyłapywaniu przestępców, którzy ze swojego otoczenia w rzeczywistości decydują się na przesyłanie śladów swoich przestępstw po sieci światowej.
Jak najbardziej zgodzę się z tym, że osoba, która jest w posiadaniu kanału przydatnego przestępcom, jest narażona na wiele nieprzyjemności ze strony wymiaru sprawiedliwości. Czy jednak jest to powód, by narzucać pod groźbą kary pieniężnej określone zachowania? Wydaje mi się, że te 100 euro to i tak niewiele w porównaniu z czasem i kosztami, jakich musiał się podjąć oskarżony, dlatego nie przekonuje mnie konieczność zapłacenia tych 100 euro, jeśli obywatela nie zniechęca wizja zawiśnięcia na wokandzie w roli oskarżonego. W każdym razie, najważniejsze jest zapoznanie się z podstawą prawną (często to powtarzam), aby wiedzieć, czy wyrok Sądu ma sens.
"W przypadku WiFi bez zabezpieczeń ofiarą przestępstwa pada zupełnie niewinna osoba. Nie związana z lekkoduchem nie zabezpieczającym swojego WiFi." - Te zdania mnie uwierają. Możesz podać choć jeden hipotetyczny przypadek, w którym bezpośrednio w wyniku niezabezpieczenia sieci bezprzewodowej ucierpi osoba, która w przeciwnym przypadku by nie ucierpiała? Odrzućmy sytuacje, w których ta osoba jest właścicielem danych, ponieważ wtedy w pierwszej kolejności dane by nie zostały skradzione, gdyby ofiara je zabezpieczyła (trudno wtedy karać za niezabezpieczenie dalsze osoby w łańcuchu dystrybucji tych danych, na rzecz osób pierwszych w łańcuchu, które tego "obowiązku" nie spełniły).
Off Topic: w innym temacie pytałeś, czy zgadzam się z założeniami na temat wolnego rynku. Zgadzam się z nimi, ale jako z implikacjami innych założeń, będących podstawą pewnych modeli ekonomicznych. Z resztą, w dziedzinie rozważań hipotetycznych, każde założenie, o którym nie wiemy, że jest nieprawdziwe, jest do przyjęcia. ;]

Avatar
syd (niezalogowany) | 15.05.2010 8:35#83

haha a ja nie zabezpieczę!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Robert S Wieczorek | 15.05.2010 13:56#84

Pytanie tylko dlaczego nie ścigają tego kto pobierał dane za włamanie do sieci domowej. Jak wiadomo każdy router ma hasło domyślne od producenta albo jego brak. Każdy z producentów opisuje na swoich stronach internetowych jak zalogować się do routera po twardym zresetowaniu sprzętu. Jeśli mam hasło domyślne to sieć jest zabezpieczona czy też nie? Pewnie powiedzieliby, że nie. A co do oskarżonego w tej sprawie to udostępniając sieć domową stał się dostawcą internetu. Dlaczego w takim razie gdy ktoś kto ma umowę na internet i pobiera dane nielegalne to ścigają użytkownika końcowego a nie dostawcę usług? Stworzyli sobie precedens w takich sprawach i teraz będą się powoływać na wyrok w omawianej sprawie w przyszłości. Jeśli wyjdę z samochodu powiedzmy firmowego do sklepu nie zamykając go i samochód zostanie skradziony kto jest winien i kogo karać? Złodzieja czy mnie ?
Sąd poszedł na łatwiznę bo właściciel routera jest na miejscu, a gościa co się podłączył należy znaleść a to już jest wręcz niemożliwe. A tak mamy kolejny triumf sprawiedliwości. Społecznej w dodatku.

Avatar
antar (niezalogowany) | 15.05.2010 19:05#85

A gdzie pisze, że MUSZĘ mięć hasło na ruterze, gdzie ten paragraf z którego ten niemiec zapłacił ?!? To armia ? Ludzie gdzie my żyjemy i co te gnojki z nami robią za NASZE pięniądze!

Avatar
5864 (niezalogowany) | 15.05.2010 19:57#86

Jak ktoś ci ukradnie nóż i użyje do przestępstwa to sąd ukarze ciebie :) hahahahaa, czy ja śnię czy to już jakiś matrix...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 16.05.2010 0:27#87

@ normanek

[Jesteś wymagającym rozmówcą]

Pozostaje mi podziękować. I pomyśleć, że jak zaczynałeś komentować na DP, to stwierdziłeś, ze pewnie jestem pewnie początkującym studentem prawa. :)


[Te zdania mnie uwierają. Możesz podać choć jeden hipotetyczny przypadek, w którym bezpośrednio w wyniku niezabezpieczenia sieci bezprzewodowej ucierpi osoba, która w przeciwnym przypadku by nie ucierpiała?]

Uczciwie mówiąc, to takiego przypadku, o którym piszesz podać nie mogę. Bo jak nie cudze WiFi, to zawsze znajdzie się inny sposób na zapewnienie anonimowości w sieci. Ale... No właśnie. Jest taka rzecz: okazja czyni złodzieja. I jest w tym sporo racji. Na przykład:

http://tinyurl.com/oszust-aukcyjny

Kto wie? Może ten człowiek nie wpadłby na ten pomysł gdyby nie znalazł kiedyś jakiejś niezabezpieczonej sieci? Pojawiła się możliwość. Potem narodził się pomysł. Następnie nastąpiła jego realizacja.

Generalnie trudna rada. Tak źle i tak niedobrze. Odnośnie tematu, to możemy tylko zadać leninowskie pytanie: "??? ???????" :)


[Off Topic: w innym temacie pytałeś, czy zgadzam się z założeniami na temat wolnego rynku. Zgadzam się z nimi, ale jako z implikacjami innych założeń, będących podstawą pewnych modeli ekonomicznych.]

A jesteś w stanie zaproponować inne, lepsze, wskaźniki (niż te, które zapropnowałem)? A jeśli tak, to jakie?

----------

@Robert S Wieczorek

[Pytanie tylko dlaczego nie ścigają tego kto pobierał dane za włamanie do sieci domowej.]

Świetny pomysł. A jak chciałbyś go odnaleźć?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 16.05.2010 11:08#88

ERRATA:

Zamiast "??? ???????" powinno być "??? ???????" (ew. "Co robić?").

Avatar
BeWuP (niezalogowany) | 16.05.2010 15:14#89

Łapy opadają, jak się czyta większość tych komentarzy i aż człowiek staje się zwolennikiem "prawa jazdy na komputer". Słusznie ktoś zauważył, że nie jest tak, że ludzie radzą sobie coraz lepiej z komputerami, tylko twórcy komputerów i oprogramowania adresują swoje produkty do coraz bardziej ograniczonych ludzi podporządkowując im nawet "rozwój" swoich produktów.

Jak ktoś słusznie kiedyś zauważył, gdyby nie idioci, nie potrzebne byłyby prawa. Dlatego podobne wyroki są potrzebne i w następnej kolejności trzeba zająć się amatorami komputera bez pakietu zabezpieczeń i amatorami 10-letniej wersji Internet Explorera.

W dalszej kolejności trzeba się dobrać do tych, którzy nie rozumieją dlaczego.

Avatar
normanek... (niezalogowany) | 16.05.2010 23:18#90

@Grzegorz®,
w najbliższym możliwym czasie Ci odpiszę. Nie wiem, czy jutro, czy pojutrze, ale, dopóki nie wydarzy się nic poza zwykłą rzeczywistością, odpiszę. :]

Avatar
wodzurc (niezalogowany) | 17.05.2010 9:21#91

Kara 100€ w Niemczech to tak jakby u nas 20-50 PLN. Po przez ten symboliczny gest sad może chciał zwrócić uwagę na pewien problem. Fakt - w wolnym państwie mam prawo zostawić otwarte drzwi mieszkania czy samochodu (ale kto tak robi), dlaczego nie pozostawić niezabezpieczonego Wi-Fi. Jako iż często zdarza mi się instalować neta w prywatnych domach właśnie w Niemczech, wiem jak wiele ludzi lekceważy ten problem. Wynika to przeważnie z ich niewiedzy i lenistwa, bo wystarczy dokładnie przeczytać instrukcje dodana do sprzętu, która jest pisana dla laików nie ekspertów, aby dowiedzieć się jakie zagrożenia nas czekają gdy nie zabezpieczymy WiFi. I nie trzeba się tu znać, obecnie routery poważnych dostawców internetu w Niemczech są automatycznie zabezpieczane wystarczy odhaczyć odpowiednia opcje, a dostaje się wszystko jak na talerzu. Problem w tym ze ciężko dotrzeć do ludzkiej świadomości inaczej jak przez kieszeń.
Jak dla kogoś router to czarna magia może zatrudnić eksperta lub poprosić znajomego który siedzi w temacie, ważne by wiedział jakie zagrożenia czyhają na niezabezpieczone WiFi.

Avatar
paSTorEK (niezalogowany) | 31.05.2010 9:44#92

Panowie potrzebne mi są informacje odnośnie bezpieczeństwa WiFi zabezpieczanie i przykłady łamania do pracy MGR. Proszę o pomoc bo mało czasu mi pozostało na dokończenie pracy. Każda pomoc się przyda. Książki, artykuły lub pomoc osobista jak złamać krok po kroku.

Jak coś to na @mail: pastorek23@o2.pl

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Robert S Wieczorek | 01.06.2010 2:32#93

Jak znaleść włamywacza ? to pytanie do mundurowych i ich informatyków. Wszędzie twierdzą, że nikt nie jest anonimowy w internecie. Jeśli jest tak jak mówią to niech szukają wiatru w polu :) wiem dobrze, że ktoś mógłby włamać się do sieci będąc np. na wakacjach. Ewidentnie poszli na łatwiznę, aby poprawić statystyki wykrywalności. Wszystko zgodnie z zasadą "Pokażcie mi winnego a paragraf się znajdzie"

Avatar
nieznany9997 (niezalogowany) | 09.06.2010 22:27#94

Kontrowersje na ten temat to w naszym kraju norma... a czy ktoś pomyślał kto i co przesyła za pośrednictwem niezabezpieczonych AP? Może właśnie przed twoim blokiem w samochodzie siedzi pedofil i przesyła fotki przez Twój darmowy , anonimowy AP? Czy faktycznie nie warto zadbać o bezpieczeństwo?

Avatar
LTH (niezalogowany) | 14.06.2010 6:26#95

A to bardzo Ciekawa sprawa
Primo Jeśli używasz cudzego łącza bez zgody właściciela popełniasz wykroczenie "przywłaszczenia mienia". Trzeba byłoby udowodnić ednej i drugiej stronie w tym przypadku działanie umyślne.
Secundo W polskim prawie tylko najcięższe przestępstwa można dokonać "in omissione" to nie odnosi się do takiego ciężaru gatunkowego.
Tertio Nie każdy kupujący router posiada umiejętności zabezpieczania hasła, jeśli jest taka konieczność musi być "de iure" aż nie chce mi się wierzyć że tak w niemieckim prawie jest, ale niemieckiego prawa nie znam.
Fakt jest taki że te oburzenie wielu osób tutaj ma podłoże troski o własne interesy, nam to nie grozi. I generalnie radze się nie odwoływać do przepisów prawnych innych krajów, szczególnie jeśli dotyczy to USA i UK ze względu na zupełnie inną formę prawodastwa mianowicie tz. "common law"

Avatar
opiniujący ;-) (niezalogowany) | 14.06.2010 12:59#96

@free_man

Złamanie hasła WPA2 Personal w połączeniu z AES to kilkanascie godzin ? ;-)
Ciekawe, no chyba że ktoś użyje słowa dupa100 ;-)

Jak ktoś ma ponad 50 znakowe hasło, które nie jest żadnym wyrazem tylko losowym ciągiem znaków z użyciem wszystkich możliwych znaków to powodzenia.

Łamanie tego nawet z użyciem super szybkich GPU mogło by potrwać co najmniej kilka lat jakby skanować non stop i po co ktoś miałby wydawać bajońskie sumy za prąd skanując to tyle czasu.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av