r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Windows 10 Continuum: Microsoft pracuje nad wygodnym interfejsem dla urządzeń hybrydowych

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Wersja Windows 10 Technical Preview pojawi się za chwilę – takim komunikatem Microsoft raczy nas już od kilkunastu godzin. Z wczorajszego pokazu wiemy już mniej więcej, czego można po tej wczesnej wersji systemu się spodziewać. Wiemy jednak także, czego nie powinniśmy się spodziewać. Joe Belfiore zademonstrował interesującą koncepcję unifikacji interfejsu desktopowego i dotykowego w ramach czegoś, co otrzymało nazwę „Continuum”. Przeznaczony przede wszystkim dla urządzeń hybrydowych projekt pojawi się dopiero w kolejnych wersjach testowych „dziesiątki”, ale przyjrzeć się możemy mu już dzisiaj.

Od samego początku pokazu nowej wersji „okienek” widać było, że interfejs użytkownika tego systemu znacznie bardziej uwzględnia potrzeby użytkowników normalnych PC, niż było to w kolejnych odsłonach Windows 8. Hybrydowe menu Start czy podporządkowane menedżerowi okienek aplikacje Modern UI nie są jednak ideałem dla użytkowników urządzeń w rodzaju Surface, nie mówiąc już o posiadaczach zwykłych tabletów z Windows. Ten problem Microsoft chce rozwiązać za pomocą Continuum, czyli zmieniania formy i schematów reakcji interfejsu w zależności od kontekstu użycia sprzętu. Surface z Windows 10 bez klawiatury będzie tabletem, jednak po jej podpięciu przekształca się płynnie w normalny desktop.

Poniższy film pokazuje, jak Continuum miałoby się zachowywać. Jak widać, przełączenia między trybami wymagają potwierdzenia użytkownika, ale widoczna jest też opcja, dzięki której pytań o zmianę będzie można uniknąć. Nazwa „Continuum” („Ciągłość”) nie jest tu użyta na wyrost, gdyż zachowujemy podczas zmian aktualny stan wszystkich aplikacji. Jest to spory krok naprzód w porównaniu do dualnych aplikacji win32/Modern UI z Windows 8 – dotąd Internet Explorer uruchamiany w trybie Metro nie miał nic wspólnego z Internet Explorerem uruchomionym na desktopie.

r   e   k   l   a   m   a

Continuum ma w sobie jednak potencjał o wiele większy, niż tylko przełączanie między dwoma trybami lapletów. Można sobie wyobrazić jego zastosowanie na np. smartfonach z interfejsem Modern, które po podłączeniu monitora i klawiatury przełączają się w tryb desktopowego Windows, zaś po połączeniu ich z dużym telewizorem po Miracaście prezentują coś na kształt interfejsu znanego z Xboksa One. Byłaby to prawdziwa realizacja koncepcji jednego Windows rozciągającego się na wszelkich rozmiarów ekrany.

Pomysł nie jest jednak czymś wcześniej nieznanym. Canonical od dobrych dwóch lat mówi o konwergencji interfejsów użytkownika. Telefony czy tablety z Ubuntu Touch po podłączeniu do nich zewnętrznego wyświetlacza i klawiatury dają dostęp do standardowego desktopu Unity, pozwalając na uruchomienie pełnowymiarowych aplikacji, takich jak Firefox czy LibreOffice. Windows Continuum miałoby tu jednak przewagę – obecnie Ubuntu Touch nie potrafi zmienić interfejsu dla tych desktopowych aplikacji, tak by z LibreOffice pracować na dotykowym ekranie tabletu. Jak to będzie w praktyce wyglądać dla obu systemów operacyjnych ocenimy już w przyszłym roku, ale wydaje się, że Microsoftowi będzie znacznie łatwiej dostarczyć spójną platformę, jako że znacznie bardziej niż Canonical kontroluje aplikacje systemowe Windows.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.