Wstępniak na nowy tydzień: za bezgotówkowe społeczeństwo zapłacimy więcej, niż się nam wydaje
Podobno dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, jednak jeślitacy dżentelmeni jak Andy Haldane, główny ekonomista Banku Angliiotwarcie zaczynają mówić o tym, że pieniądze w formie gotówkimuszą zniknąć, to i my nie powinniśmy się wstydzić tej kwestii.Postęp w dziedzinie informatyki niepostrzeżenie przygotował namfundamenty pod ucieleśnienie tego, co oddziesięcioleci było popularnym tropem w opowiadaniachscience-fiction – światy przyszłości charakteryzowały siępowszechnym użyciem elektronicznych systemów płatności, w którychobracano jednostką monetarną zwaną „kredytem”. Nazwanieprzypadkowa, sugerująca powiązanie z systemem bankowym – ktomógłby bowiem zaakceptować pieniądz bez gwarancji bankowej?