r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wszyscy zapłacą abonament RTV, chyba że zgłoszą brak odbiornika. Projekt PiS jest już gotowy

Strona główna AktualnościBIZNES

To już całkiem prawdopodobne, że czeka nas rejestrowanie faktu nieposiadania odbiornika telewizyjnego. Pomysł prezesa TVP bardzo się spodobał w partii rządzącej. Posłanka PiS Elżbieta Kruk poinformowała, że projekt nowelizacji ustawy abonamentowej, w którym zmienione zostaną m.in. procedury poboru abonamentu radiowo-telewizyjnego, jest już gotowy. Ma trafić do Sejmu w przyszłym miesiącu. To dla mediów narodowych kluczowa kwestia – od tego, czy uda się zdobyć więcej pieniędzy zależy to, czy znajdą się środki na realizację nowych polskich seriali.

Przypomnijmy genialny w swojej prostocie pomysł Jacka Kurskiego: chce on, by obywatele nie musieli rejestrować odbiornika. Domniemywałoby się, że każdy w domu telewizor ma. Każdy byłby więc domyślnie objęty obowiązkiem płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. A jeśli ktoś odbiornika telewizyjnego czy radiowego nie ma, to musi to zgłosić, zarejestrować się na urzędzie pocztowym, jako medialny outsider. Będą oczywiście kontrole prawdziwości takich zgłoszeń.

Nie trzeba listonoszy zaglądających do salonu. Poczta Polska uzyska po prostu prawo wglądu do rejestrów operatorów telewizji cyfrowych i kablowych. Zapyta po prostu, czy osoba z danym numerem PESEL ma wykupioną usługę płatnej telewizji. A jeśli taką usługę ma, to można założyć, że ma i telewizor. Niech więc za możliwość jego posiadania płaci. Mówi się o kwotach 12-15 zł miesięcznie – a to ma dać TVP dodatkowo około 2 mld złotych.

r   e   k   l   a   m   a

Zasiadająca w Radzie Mediów Narodowych posłanka PiS Elżbieta Kruk poinformowała, że projekt nowelizacji ustawy abonamentowej ma trafić pod obrady Sejmu w przyszłym miesiącu, najprawdopodobniej na drugim posiedzeniu, tj. po 19 października. Będzie to projekt poselski, autorstwa posłów Prawa i Sprawiedliwości. Uważa się, że taka forma ustawy abonamentowej, odwracająca źródło powstania zobowiązania, nie będzie mogła być podważona przez Komisję Europejską, jak to było przy poprzednim podejściu do reformy finansowania mediów narodowych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.