Sprawa wyszła na jaw 28 grudnia, kiedy nieznana osoba zamieściła w DeHashed, agregatorze danych zdobytych przez crackerów, wykradzioną bazę Town of Salem. Jak się okazuje, na światło dzienne wypłynęło dokładnie 7 633 234 kont użytkowników, zawierających dane takie jak: adresy e-mail, loginy, hasła, adresy IP, zapisy aktywności w grze i na forum, a także niektóre informacje dotyczące płatności, choć – na szczęście pokrzywdzonych – bez numerów kart kredytowych.
Teoretycznie fakt zahashowania haseł powinien uniemożliwić ich łatwy odczyt, ale odszyfrowanie MD5 to żaden problem, co zresztą udowodnił ostatnio na krajowym podwórku cracker odpowiedzialny za atak na Morele.net. Ten poradził sobie nawet z dodatkowym ciągiem zaburzającym.
WIDEO
Za każdym razem używaj innego hasła!
– Nigdy nie widzimy [numeru – przyp. red.] karty kredytowej, informacji o płatnościach itp. Nie mamy dostępu do tych informacji – uspokaja rzecznik prasowy firmy BlankMediaGames, twórców Town of Salem. – Płatności odbywają się po stronie pośredników – dodaje. Niemniej problem ujawnionych haseł pozostaje aktualny, a my zyskujemy kolejną lekcję, aby za każdym razem używać unikatowego hasła, bo te – jak widać – mają tendencję do regularnego wyciekania.