r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

7-Zip jest bezpieczny, mimo że prawica straszy rosyjskimi szyfrantami

Strona główna AktualnościBEZPIECZEŃSTWO

„Rosyjscy szyfranci” – to piękne określenie rodem z czasów Zimnej Wojny znalazło swoje miejsce w tytule materiału opublikowanego na łamach Niezależna.pl. Użyte nie bez powodu, bowiem jak tłumaczy swoim czytelnikom ten poczytny portal, GIODO winne jest ignorancji, bezmyślności, a może nawet… zdrady. Zaleca bowiem w swoich wskazówkach dla administratorów danych, by szyfrowali swoje pliki za pomocą rosyjskiego programu, stworzonego przez tajemniczego rosyjskiego informatyka.

Tym rosyjskim programem jest 7-Zip, jedno z najpopularniejszych na świecie narzędzi do archiwizacji i kompresji. Jego możliwości zostały docenione przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, który wystosował do administratorów danych opinię w sprawie bezpieczeństwa danych przekazywanych przy użyciu poczty elektronicznej. Tam zasugerowano używanie 7-Zipa do kompresowania dużych plików i zabezpieczenia ich hasłem.

Niezależna.pl szybko zdemaskowała spisek. Odkryto otóż, że autorem programu jest niejaki Igor Pavlov, który o ile w ogóle istnieje, stworzył program na otwartej licencji i bezpłatnie rozpowszechnił go w sieci (pisownia oryginalna – przyp. red.). Odkryto też, że w internecie bez problemu znajdziemy instrukcje, jak złamać hasło do archiwów utworzonych przez 7-Zipa.

r   e   k   l   a   m   a

To jednak nie wszystko. Niezależna zauważa, że pani Edyta Bielak-Jomaa, która od dwóch lat jest szefem GIODO, uzyskała swoje stanowisko w ostatnich miesiącach rządów PO-PSL, wybrana na czteroletnią kadencję. Wnioski czytelnik powinien wyciągnąć już sobie sam. Do wyboru ma trzy opcje, tj „brak wiedzy”, „bezmyślność” a nawet „działanie na szkodę polskich przedsiębiorców”.

Kaliber oskarżenia uzasadniony jest nie tylko działalnością rosyjskich hakerów (prowadzących operacje przeciwko Litwie, Ukrainie i amerykańskiej Partii Demokratycznej), ale też innymi wyborami GIODO. Poleca ono bowiem oprócz 7-Zipa także GNU Privacy Guard (program wspierany przez rząd niemiecki), oraz Pretty Good Privacy, należące do Symanteca. Z jakiegoś powodu kody źródłowe tego ostatniego mają być w rękach hakerów (wiadomo jakiej narodowości), którzy z „supertajnych” serwerów CIA wykradli w tym roku blisko 9 tys. dokumentów.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że ta paranoiczna publikacja Niezależnej nie do końca jest kompletnie wyssana z palca. Oczywiście można siłowo złamać hasła archiwów .7z, jeśli napastnik dysponuje odpowiednio potężnymi klastrami GPU, a hasło jest wystarczająco słabe. Co więcej, w zeszłym roku Marcin Noga z należącego do Cisco zespołu Talos Intelligence odkrył dwie poważne luki bezpieczeństwa w 7-Zipie i jego klonach. Ujawnione one jednak zostały w sposób odpowiedzialny, a „niewiadomo czy istniejący” Igor Pawłow szybko przygotował poprawki do programu.

Obecnie 7-Zip jest jednym z najwydajniejszych i najlepiej zbadanych pod względem bezpieczeństwa archiwizerów, potrafiącym zabezpieczyć pliki w archiwum oraz ich hierarchię symetrycznym szyfrem AES-256. Dzięki temu napastnik nie jest w stanie podejrzeć nawet listy zarchiwizowanych plików, bez siłowego złamania hasła, z którego wyprowadzany jest klucz.

Należy pogratulować Niezależnej skutecznego przeniesienia na polski grunt amerykańskiej cyberparanoi. Prosimy jedynie by pamiętać o rosyjskim wywiadzie elektronicznym (radioelektronnaja razwiedka), korzystającym z konstelacji satelitów z serii Kosmos. Wyposażone są one w lasery kontroli umysłu, przed którymi jedyną ochroną są czapki z grubej folii aluminiowej.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.