Amazon Luna. Nowa usługa strumieniowania gier może zmartwić Microsoft i Google

Strona główna Aktualności
Amazon Luna, nowa usługa strumieniowania gier, fot. Amazon
Amazon Luna, nowa usługa strumieniowania gier, fot. Amazon

O autorze

Wyłaniający się teraz rynek strumieniowania gier to ogromna okazja do zarobienia miliardów dolarów. Amazon postanowił dołączyć do gry. Wkrótce ma wystartować usługa Luna – firma właśnie ją zapowiedziała na specjalnym wydarzeniu.

Amazon Luna ma wystartować z ponad 100 grami w ofercie i nie trzeba będzie posiadać żadnego dedykowanego sprzętu. Zagramy na wielu urządzeniach – w tym PC, Mac, przystawkach Fire TV oraz na iPhone'ach i iPadach (tutaj potrzebne są aplikacje webowe). W późniejszym terminie planowane jest wprowadzenie usługi na Android.

Amazon wkracza w granie "w chmurze"

Firma Jeffa Bezosa ma zachęcać przystępna ceną 5,99 dolarów na miesiąc (to tyle samo, co za Amazon Prime Video). Luna ma umożliwiać posiadaczowi konta na rozgrywkę na dwóch urządzeniach jednocześnie, co jest ciekawe, bo granie w chmurze Xboxa pozwala na jedynie jedno. Niektóre, lecz nie wszystkie tytuły mają również być dostępne w rozdzielczości 4K przy płynności 60 FPS.

Warto tutaj zaznaczyć, że nie wiemy na razie, kiedy serwis Amazonu wystartuje, a obecnie jedynie mieszkańcy USA mogą zapisać się, aby otrzymać szansę na wczesny dostęp. Ponadto 5,99 dolarów ma być początkowym progiem cenowym w fazie wczesnego dostępu. Taki sposób przedstawienia informacji sugeruje, że cena ta może później wzrosnąć.

Jakie będą dostępne gry na premierę? Amazon obiecuje ponad 100 tytułów: w tym "Resident Evil 7", "Control", "A Plague Tale: Innocence", "GRID", "The Surge 2", "Brothers: A Tale of Two Sons". Firma ma zamiar sukcesywnie dodawać więcej tytułów w dalszym czasie.

Ponadto Amazon nawiązał partnerstwo z Ubisoftem. Gry francuskiego wydawcy będą dostępne na specjalnym kanale będącym częścią usługi Luna. Oznacza to, że hity takie, jak "Assassin's Creed Valhalla" czy "Far Cry 6" i "Immortals Fenyx Rising" będą grywalne w ramach usługi Luna w momencie swojej premiery. Takich partnerstw Amazon chce zawiązać w przyszłości więcej.

Integracja z Twitchem ma być asem w rękawie Amazonu

Usługa Amazon Luna będzie w pełni zintegrowana z platformą Twitch, która jest w rękach Amazonu. W praktyce będzie to oznaczać, że przeglądając transmisje gier będzie można od razu do tych tytułów wskoczyć i zagrać.

Może to być prawdziwy as w rękawie Amazonu. Microsoft zamknął niedawno własną usługę Mixer, a YouTube Gaming zintegrowany ze usługą Google Stadia nie ma takiego zasięgu.

Na koniec trochę technikaliów – do grania w tytuły z Luny potrzeba myszki i klawiatury lub kontrolera Bluetooth. Amazon ogłosił własny Luna Controller ze zintegrowaną asystentką Alexa. Ma kosztować 49,99 dolarów (ale także, tylko podczas fazy wczesnego dostępu).

Luna Controller ma oferować niski input lag, w czym ma pomóc fakt łączenia się z chmurą Amazonu, która zdaniem producenta redukuje opóźnienia o dodatkowe 17-30 milisekund. Zmiana urządzenia, z którym sparowany jest kontroler ma być natychmiastowa. Jednego natomiast jeszcze nie wiemy – czy będzie można grać korzystając z sieci komórkowej, póki co Amazon wspominał jedynie Wi-Fi.

Microsoft z xCloud oraz Google ze Stadia mogą poczuć się realnie zagrożone, chociaż z drugiej strony Amazonowi przygoda z grami do tej pory niespecjalnie wychodziła.

© dobreprogramy
s