Jeśli rozważacie kupno całkiem tanich ostatnio bitcoinów, tomoże być to bardzo dobry moment – Kim Dotcom twierdzi, że debiutjego nowego serwisu podbije cenę tej kryptograficznej waluty donawet 2 tysięcy dolarów za 1 BTC. Czemu? O tym później. Na raziepodsumujmy to, co wiemy o Megaupload 2.0.
#Megaupload 2.0 takes decentralization, anonymity & encryption to the next level. A nightmare for those who want to mass surveil & censor.
— Kim Dotcom (@KimDotcom) August 5, 2016Nowy serwis wystartować ma 20 stycznia 2017 roku. Jak @KimDotcomstwierdził, będzie on dostępny zarówno jako niezależna, markowausługa, jak i w wersji white label (produktu oferowanego pod markądystrybutora). Miałby on być oferowany każdemu chętnemu, w tymfirmom hostingowym – tak że każdy będzie mógł postawićswojego własnego „Megauploada 2.0” pod własną domeną.
Usługa ma być bowiem całkowicie zdecentralizowana, całkowicieanonimowa, całkowicie szyfrowana, a jej działania będzie możnaautomatyzować, np. polecając pobranie z sieci danego pliku iwgranie go na konto użytkownika. Do tego cała platforma ma byćspięta z bitcoinowymi mikrotransakcjami, co każe sądzić, że ci,którzy będą najwięcej do nowego Megaupload 2.0 wgrywać, coś natym zarobią.
Every #Megaupload file transfer will be linked to a tiny #Bitcoin micro transaction. Get ready for Bitcache. pic.twitter.com/0viV2sJ9ax
— Kim Dotcom (@KimDotcom) August 5, 2016Aby jednak blockchaina nie zaspamować tą ogromną liczbąmikrotransakcji, Kim Dotcom chce wykorzystać coś, co nazywaBitcache – zapewne czymś w rodzaju zimnego portfela bitcoinowego,połączonego z kontem użytkownika Megaupload, a niewłączonego donormalnej sieci. Jedynie transakcje wchodzące i wychodzące byłybywówczas odnotowywane w blockchainie – cała usługa hostinguplików działałaby jak ogromny mikser.
Czy Kim spełni swoje obietnice? Na pewno ma potencjał, by tozrobić, zarazem jednak jest to człowiek, który równie wieleprojektów w swoim życiu spalił, co zrealizował. Anonimowa,rozproszona platforma hostingowa to ogromnie ambitny projekt, mającyna pewno wielu wrogów – wystarczy sobie pomyśleć, że z takiejsfederowanej chmury nie będzie można niczego usunąć akcjąpolicji czy sądowym nakazem. Do 20 stycznia zostało jeszcze sporoczasu – wiele więc może się jeszcze stać. Stany Zjednoczoneprzecież Dotcomem nie przestały się interesować.