r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Aplikacja reddita usunięta z Google Play – rzekomo za narkotyki

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Usunięcie z Google Play menedżera Magiska miało znaczenie bardziej symboliczne, niż praktyczne – kto takich narzędzi potrzebuje, poradzi sobie też bez oficjalnego sklepu Google’a. W wypadku aplikacji Boost sytuacja wyglada zgoła inaczej. To po prostu całkiem udany alternatywny klient serwisu społecznościowego Reddit, przeznaczony dla całkiem normalnych użytkowników, w tym takich, którzy nie znają innych niż Google Play źródeł oprogramowania na Androida. Tym razem powód usunięcia aplikacji był naprawdę zaskakujący. Poszło o narkotyki.

Jak na łamach reddita skarży się użytkownik mayayo, tydzień temu Google usunęło ze sklepu Play jego aplikację Boost – wysoko ocenianego (być może nawet najlepszego) klienta reddita. Powód usunięcia? Aplikacja narusza politykę Google’a dotyczącą działań niezgodnych z prawem.

Firma z Mountain View zabrania bowiem publikowania aplikacji umożliwiających – lub promujących – podejmowanie działań niezgodnych z prawem, w szczególności sprzedaży narkotyków lub leków bez recepty, przedstawiania lub zachęcania do używania narkotyków, nie mówiąc już o instruowaniu w kwestii uprawy nielegalnych roślin czy produkcji narkotyków.

r   e   k   l   a   m   a

Co Boost miał z tym wszystkim wspólnego? No cóż, reddit jest daleko bardziej wolnościowy niż Google Play. Znajdziemy w takie grupy tematyczne (subreddity) jak /r/drugs, /r/darknetmarkets czy /r/microgrowery. Ich dostępność przez Boosta można łatwo podciągnąć pod google’owy zakaz. Dobrze, że nikt spośród moderatorów Play nie zorientował się, ile to na reddicie jest zakazanej przez regulamin tego sklepu pornografii – trzeba by było usunąć wszystkie klienty tego serwisu.

Minął tydzień, a Google nie reaguje na próby odwołania się od tej decyzji – w momencie pisania tych słów, 5 czerwca, strona Boosta w Google Play zwraca 404. Zainteresowanym użytkownikom pozostaje zainstalowanie pliku .apk z któregoś z niezależnych repozytoriów.

Dla Google’a to zapewne dzień jak co dzień, w liczącym dwa miliony pozycji sklepie z aplikacjami każdego dnia wiele ich musi znikać. Czasem to część walki z malware, czasem błąd człowieka. Najbardziej martwi w tym wszystkim brak jakiejkolwiek kontroli użytkowników i deweloperów nad tym procesem. Aplikacja znika, pod dowolnie absurdalnym zarzutem – i pisz pan na Berdyczów.

Dzisiaj, gdy coraz częściej dostęp do publicznej infrastruktury informatycznej zaczyna być możliwy tylko poprzez aplikacje mobilne (np. do obsługi e-biletów kolejowych zamiast „przestarzałych” kart czipowych), monopolistyczna pozycja Google’a w dziedzinie aplikacji mobilnych na Androida zagraża nam wszystkim. Co jeśli nagle Google z jakiegoś powodu, być może omyłki, uzna że daną aplikację należy ze sklepu Play „zniknąć”? Co jeśli np. zdarzy się to aplikacji do rozliczania podatków, np. dzień przed terminem ich rozliczenia? Czy będzie można odwołać się od kary czy mandatu, tłumacząc, że zniknęła aplikacja mobilna?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.