Apple TV+ dla iOS 12.3 i nowszych. 7 seriali za 25 złotych? Ale jest promocja

Strona główna Aktualności
Apple TV+ dla iOS 12.3 i nowszych. 7 seriali za 25 złotych? Ale jest promocja
Apple TV+ dla iOS 12.3 i nowszych. 7 seriali za 25 złotych? Ale jest promocja

O autorze

Chyba tylko zagorzali fani marki Apple skorzystają teraz z płatnej subskrypcji Apple TV+. Cena 24,99 złotych za niewiele treści, to mało atrakcyjna oferta. Na szczęście Apple przygotowało aż roczną promocję, ale nie każdy się na nią załapie.

W setce krajów z całego świata (w tym w Polsce) uruchomiono serwis Apple TV+. To usługa mająca być przedłużeniem Apple TV z własnymi produkcjami Apple. Do tej pory ma tylko siedem seriali i jeden film dokumentalny. Mało, nawet jak na start. Jeśli dysponujemy iOS 12.3 lub iPadOS 13 (także nowsze edycje) albo MacOS Catalina na komputerze, to posiadamy preferowaną platformę do oglądania. Poza tym zostaje jeszcze przeglądarka internetowa, przystawka Apple TV i część smart TV (niektóre modele Samsunga, wkrótce LG, Sony).

24,99 złotych i mało treści, ale opcjonalny rok za darmo

Podstawowa cena to 24,99 złotych na miesiąc. Sporo, bo biblioteka dopiero raczkuje, ale jak podaje cnet jest wyście, aby cieszyć się produkcjami Apple bez płacenia przez rok. Jeśli kupiliśmy sprzęt Apple po 10 września od samego Apple lub autoryzowanego sprzedawcy, to wystarczy wykonać kilka kroków.

Przede wszystkim telefon musi się kwalifikować do najnowszej aktualizacji systemu. Sprzęty ze wspominanym iOS 12.3 będą obsługiwać Apple TV+, ale darmowy roczny okres wiąże się z koniecznością zainstalowania ostatnich aktualizacji. Inaczej nie otrzymamy możliwości skorzystania z bezpłatnego okresu. Tyczy się to też urządzeń na iPadOS, MacOS i przystawki smart TV firmy Apple. Naturalnie trzeba być zalogowanym na nasze konto Apple ID i włączyć aplikację Apple TV.

Powinniśmy otrzymać od razu lub po przewinięciu komunikat o możliwym włączeniu promocji. Wtedy zobaczymy przycisk włączający roczną bezpłatną subskrypcję. Promocja jest czasowa, ale firma nie podała, kiedy ma się skończyć.

Planowana rozbudowa treści Apple TV+

A co, jeśli licznik wersji systemu zatrzymać na iOS 12.3 lub po prostu używać smart TV albo przeglądarki WWW? Standardowy bezpłatny okres to tylko siedem dni. Chociaż dla zaznajomienia się z treściami Apple TV+ powinien być wystarczający. W końcu siedem seriali, ale wyłącznie w tej chwili z trzema pierwszymi odcinkami i jeden film dokumentalny (The Elephant Queen), to nie zawartość na długie miesiące oglądania.

24,99 złotych jako polska cena wydaje się wygórowaną ofertą. Pozytywem na pewno jest wysoka jakość materiałów pod względem zawartości (w sieci można przeczytać, że kinomani są raczej zadowoleni z produkcji, poza tym zatrudniono wiele sław) jak i technologicznego aspektu (wszystko jest w 4K z dźwiękiem Dolby Atmos i Dolby Vision, ale tylko jedna pozycja ma lektora, a nie same napisy). Z Apple TV+ można korzystać na raz na sześciu urządzeniach. To więcej niż cztery w najwyższym abonamencie Netflixa (Apple TV+ ma tylko jeden plan taryfowy).

Oczywiście to nie tak, że Apple nie ma planów na kolejne pozycje. Sześć miliardów dolarów to ogromne pieniądze i firma dopiero się rozkręca. Poza kolejnymi odcinkami seriali (Dickinson, For All Mankind, Ghost Writer, Helpsters, See, Snoopy in Space, The Morning Show) przewidziano do końca roku dwa kolejne (Servant, Truth Be Told) i jeden film (Hala). Co miesiąc powinny pojawiać się nowe produkcje.

Jak na razie ciężko z czystym sumieniem polecić Apple TV+. Tym bardziej, że sama usługa Apple TV nie jest wliczona w abonament, trzeba płacić oba oddzielnie, aby oglądać wszystko (treści specjalnie wykonane dla Apple i innych producentów z podstawowego Apple TV). Nie mniej warto skorzystać z darmowego okresu. Możliwe, że za kilka miesięcy stawiający na jakość (idealnie nie jest, ale raczej w dobrym kierunku), a nie ilość Apple TV+, będzie bardzo ciekawym serwisem.

© dobreprogramy