Aktualizacje Windows 10 to problem w PC dla melomana, ale ten OS ma Room Correction

Najnowsze wersje Windows pozwalają ze standardowym ustawieniem odtwarzać muzykę z PC na poziomie, który z XP i siódemką wymagał zaawansowanych konfiguracji. Nawet z prostym laptopem można sobie optymalnie skalibrować odległość do wolnostojących głośników stereofonicznych. Taka możliwość jest przydatna z domowym zestawem audio, który podłączymy zwykłym kabelkiem cinch/minijack do PC. Jest to tylko jeden z elementów tego, o czym dokumentacja Microsoft informuje m.in.:


This form of processing optimizes the listening experience for a particular location in the room, for example, the center cushion of your couch, by automatically calculating the optimal combination of delay, frequency response, and gain adjustments.

We wpisie wiosną ur poruszyłem szerzej temat profesjonalnej oferty z kalibracją fińskich monitorów dla studia nagrań. Uproszczony wariat dla skalibrowania dowolnych głośników odnalazłem niedawno w systemowym sterowniku Microsoft 10.0.18362.356 z września 2019 (dla procesorów Realtek). W Windows z czerwca 2019, które zaktualizowane są z wcześniejszej wersji obsługa tego może wydawać się lekko niewygodna, ale nie jest trudna.

  • Klikając lewym klawiszem na ikonkę głośnika w prawym rogu paska u dołu ekranu należy wybrać: Otwórz ustawienia dźwięku
  • W okienku, które się pojawi, jest na dole dział: Powiązane ustawienia i tam trzeba kliknąć w Panel sterowania dźwiękiem
  • Pojawi się wówczas okienko: Dźwięk, gdzie należy otworzyć zakładkę: Odtwarzanie, a w niej kliknąć w sekcję wyboru dla ustawień: Głośniki
  • W kolejnym pojawiającym się okienku należy wybrać zakładkę: Enhancements, a w niej zaznaczyć Room Correction i kliknąć w to, by przejść do ustawień lub wybrać poniżej: Sittings

Dalej system zrobi już kalibrację samodzielnie i zadaje przy tym pytania oraz udziela różnych wskazówek, na które trzeba właściwie zareagować. Może to być np. ustawienie poziomu głośności, który trzeba stosowanie zwiększyć lub zmniejszyć. Wspomniany na wstępie laptop, który ma wbudowane głośniki i mikrofon sprawdzi się do przetestowania tej funkcji. Test pozwoli tylko zrozumieć, jak działa ta funkcja, bo zrobiona kalibracja nie zapewni bardziej wiarygodnego odtwarzania muzyki. Słuchając muzyki nasze uszy nie są przecież w miejscu, gdzie jest mikrofon laptopa.

Właściwą kalibrację lepiej jest robić z dodatkowym mikrofonem. Tradycyjnie przy takich ustawieniach zaleca się użycie specjalistycznego mikrofonu, ale w tym przypadku nie jest to tak istotne. Taki potrzebny jest przy bardziej zaawansowanych ustawieniach. Możliwości kalibracji dostępne z systemowym sterownikiem dotyczą poziomu dźwięku docierającego do uszu z głośników oraz opóźnień w tym zakresie. Domowy zestaw hi-fi ma tylko "Balans" dla wyrównania poziomu dźwięku docierającego z prawego i lewego głośnika, a z Windows dostajemy także możliwość właściwego skorygowania opóźnienia dźwięku.

Wcześniej zwracano na to głównie uwagę z przy kalibracji odtwarzania dźwięku wielokanałowego, bo takie są wymogi Dolby Labs. Niewiele osób korzystało z tego we właściwy sposób, a teraz automatyczna kalibracja w PC bardzo to ułatwi i przy okazji może na tym zyskać także odtwarzanie nagrań stereofonicznych. Rozwiązania Dolby są powszechnie używane, ale mniej rozumiane, co wielokrotnie poruszyłem we wpisach, a szersze omówienie tematu zamieściłem wiosną 2017.

Wymogi Dolby spowodowały, że manualne możliwości kalibracji dostępne są od lat ze sterownikami dostarczanymi przez producentów procesorów dźwięku. Tu zamiast korygowania opóźnienia czasowego ustawiana jest fizyczna odległość do głośników, co w praktyce znaczy to samo. W ten sposób korygowałem np. testowy zestaw stereofoniczny 2.1, czyli z subwooferem. Podzieliłem się tym we wpisie, który najprawdopodobniej był całkowicie niezrozumiały dla czytelników. Nie było to zaskoczenie,chociaż tekst został ukierunkowany bardziej na temat subwoofera, który jest powszechnie rozpoznawalny.

Opóźnienia z głośników to zagadnienie trudne nawet dla ekspertów. Świadczy o tym najlepiej panel obsługi firmowego sterownika Realtek, gdzie wyłączana jest korekcja odległości głośników dla odtwarzania w trybie stereo. Windows 10 ignoruje tą dezaktywację, ale nie zagłębię się w tą kwestię, bo jest to zbyt zawiłe, gdy testy robione były po samoistnie uruchamiających się aktualizacjach OS. Niemniej w najnowszym sterowniku Microsoft automatyczna kalibracja działa także dla zwykłego odtwarzania stereo.

Kupno mikrofonu nie jest problemem, lecz może zniechęcić, by skalibrować sobie wolnostojące głośniki dla odtwarzania muzyki w domowym zaciszu. Korzystając z zestawu audio i laptopa można użyć do kalibracji wbudowany mikrofonu. Laptop w trakcie kalibracji trzeba tylko trzymać w miejscu, w którym podczas słuchania są nasze uszy. Nie jest to trudne, ale wymaga nieco fantazji. Konfiguracja nie będzie w pełni optymalna, ale w praktyce daje poprawę. Podobnie można skorzystać z zestawu telekomunikacyjnego z mikrofonem i słuchawkami, które oczywiście nie są potrzebne podczas kalibracji. Wystarczy z "telekomu" podłączyć do PC tylko jeden minijack (najprawdopodobniej ten czerwony), a z gniazda dla słuchawek skorzystać do przekazania sygnału dla głośników.

Na rynku nie brakuje oprogramowania dla bardziej zaawansowanego skalibrowania głośników, ale trzeba mieć do tego stosowną wiedzę. Ciekawą ofertą dla każdego jest przez to dodatek MathAudio Room EQ do foobar2000. Pozwala na zaawansowaną kalibracją, którą można zrobić w podobny sposób, jak tą ze sterownikiem Microsoft. Wystarczy do tego zainstalować wtyczkę w tym programie. Tu jakość mikrofonu ma już istotne znaczenie. Odtwarzanie z foobar muzyki z optymalną jakością wymaga jeszcze zainstalowania i skonfigurowania wtyczki dla obsługi Windows Audio System API lub ASIO w przypadku starszego sprzętu, ale to już inny temat, który poruszyłem szerzej wiosną 2017

Zainteresowani kupnem zaawansowanego zestawu do kalibracji mogą zapoznać się najpierw z opisem nieaktualnej już chyba oferty za 1163 zł, gdzie na wstępie podane jest:

ARC System 2 (Advanced Room Correction) jest następcą pierwszego i jedynego systemu korekcji akustyki pomieszczenia, który stanowi połączenie mikrofonu pomiarowego, oprogramowania pomiarowego i wtyczki korygującej, poprawiającej wiarygodność dźwięku i akustykę Twojego studia i do tego dostępnej w eleganckiej formie i niskiej cenie.

ARC korzysta z opatentowanej technologii Audyssey MultEQ® XT32, poprawiając system odsłuchu w taki sposób, aby to, co słyszysz, nie było zniekształcane przez akustykę pomieszczenia. Monitory bliskiego pola używane w studio są projektowane tak, aby dostarczać dźwięk bez zniekształceń czy podbarwień. Jeśli jednak umieścisz je w pomieszczeniu, to otaczające ściany, sufit, meble i inne obiekty odbijające i pochłaniające dźwięki, tworzą złożone zniekształcenia, typowe dla tego pomieszczenia. Ostatecznie powoduje to utratę tej dokładności, do której owe monitory zostały zaprojektowane, i w rezultacie słyszysz więcej brzmienia pomieszczenia, niż tego tworzonego przez samą muzykę.

Wiedzę o kalibracji można poszerzyć testując oprogramowania REW (Room EQ Wizard), które producent prezentuje w następujący sposób:


application for measuring room responses and countering room modal resonances. It includes tools for generating test signals; measuring SPL; measuring frequency and impulse responses; generating phase, group delay, spectral decay plots, waterfalls, spectrograms and energy-time curves; generating real time analyser (RTA) plots; calculating reverberation times; displaying equaliser responses and automatically adjusting the settings of parametric equalisers to counter the effects of room modes and adjust responses to match a target.

Podsumowanie

Microsoft ma ciężkie zadanie z Windows 10 i cały czas pojawia się bałagan przy aktualizacjach, ale są pozytywne efekty i można je nawet usłyszeć. To są tylko "okruchy" czekającej nas ewolucji PC. Dotyczy ona również odtwarzania muzyki i przystosowane jest już do niej oprogramowanie, które pracuje z WASAPI. Pokazuje to m.in. schemat na wstępie wpisu. Rozwiązanie z wtyczką do foobar jest już lekko archaiczne, chociaż MathAudio Room EQ nadal może być bardzo przydatna. Jest dla użytkowników foobar już teraz dobrym uzupełnieniem dla kalibracji dostępnej aktualnie z systemowym sterownikiem procesora dźwięku.

PS 4 III 2020

W pierwszym komentarzu pojawiło się celne podsumowanie wpisu, które podziela z pewnością wielu czytelników. Zadam więc logiczne pytanie z męskim elementem. Skoro są markowe hamburgery, to po co zawracać głowę matce, babci, czy żonie, by zajmowały się gotowaniem. Nie wspominam o gotujących mężczyznach, bo oni wiedzą. Odpowiem jednak z żeńską nutką, która często bywa bardzo bezpośrednia. Nakupują baby za dużą kasę markowych ciuchów, a gdy się pokażą, to aż zęby bolą.

PS 12 III 2020

W komentarzach pojawił się ponownie wątek wskazujący, że brak zrozumienia czym jest impedancja to źródło niewiedzy w zakresie odtwarzania muzyki i używanych do tego akcesoriów jak np kable. Na szczęście niebawem przestanie to być istotne dla przeciętnego użytkownika i pozostanie domeną inżynierów. Temat Room Correction to jeden z wątków dla czekających nas zmian. 

PS 6 IV 2020

Zdjęcie powyżej najlepiej zobrazuje w temat wątku o monitorach Genelec, który pojawił się w obfitej wymianie komentarzy. W bliskim polu jest tylko jedna para pomocniczych, a w ścianie wbudowane są te prawdziwe. Te duże są od Genelec, a małe chyba od innego producenta. Z ciekawości spojrzałem, jak w tym zakresie reklamują się polskie studia nagrań. Zobaczyłem tylko monitory typu pomocnicze i to w dużych ilościach, jako te właściwe - nie dziwi więc, że czytelnicy są tak zdezorientowani.