Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

5/5 | Podsumowanie

Witam,

Na wstępie słowo dla spóźnialskich - w tym miesiącu starałem się zrecenzować Samsunga R580 JS0DPL. Niejako przy okazji dorzuciłem do tego moje wrażenia dotyczące Kubuntu Lucid Lynx.

Poprzednie części:

r   e   k   l   a   m   a

Wstęp oraz kulisy wyboru tego konkretnego modelu

Krytyczna ocena zewnętrza oraz domyślnego oprogramowania

Test współpracy z Linuksem oraz moje wrażenia dotyczące Kubuntu L...

Uzupełnienie, czyli finalizacja opisu

Teraz przyszedł czas na podsumowanie i obiecane w pierwszej części odpowiedzi na nurtujące wszystkich pytania:

Q: Czy R580 rzeczywiście cicho pracuje i się nie grzeje?
A: Tak.

Q: Czy ten slogan ma cokolwiek wspólnego z rzeczywistością:

"wytrzymała obudowa o większej odporności na zadrapania i odciski palców"

A: Absolutnie nie. Nie wiem, jakim trzeba być bystrzachą, żeby w modelu posiadającym sporo innych zalet wymyślać na siłę coś, co absolutnie nie przystaje do rzeczywistości. Obudowa wyraźnie zbiera ślady palców i kropka.

Q: Czy zawiasy naprawdę odpadają po miesiącu?
A: Miesiąc minął, zawiasy mi trzymają. Fakt faktem, nie rzucałem maszyną po pokoju...

Q: 3 GB pamięci to nie za mało?
A: Do normalnego użytki to i tak nadto, tak pod 7 HP, jak i Kubuntu. Nie dajmy się zwariować marketingowcom, zwykły user nie renderujący video HD zadowoliłby się pewnie nawet 2 GB...

Q: Czy bateria serio jest słaba?
A: Tak. Czas pracy na baterii jest nieco poniżej średniej, tak na 7 jak i Linuksie. 3 godziny to granica przy normalnej pracy (WiFi, lekkkie podświetlenie matrycy).

Q: Jak tam współpraca z Linuksem?
A: Przy sterownikach własnościowych Nvidii oraz programie Samsung-Tools współpraca z Kubuntu jest wzorowa. Jeżeli chodzi o inne distra, zacytuję jeden z Waszych komentarzy:

Jeżeli chodzi o dystrybucje Linuksa na naszych laptopach to najlepiej wypada Fedora i Ubuntu - obsługują wszystko out of box. Debiana nie udało mi się zainstalować, bo nie posiadał sterowników do karty sieciowej. openSuSE da się używać po lekkiej konfiguracji, w tej dystrybucji dźwięk nie działa od razu. Testowałem również Damn Small Linux, który, co ciekawe, nie obsługiwał standardowej myszki, jak i dźwięku. W Sabayon Linux nie działa bluetooth, jak i dźwięk, więc podejrzewam, że w Gentoo jest podobnie.

Q: Kubuntu takie niedokochane?
A: Widać brak customizacji i szlifu, ale biorąc pod uwagę, że ostatecznie działa już wszystko (patrz: część 4), ciężko mi określić to distro jako z gruntu nieudane. Zwłaszcza, że kolejne wydania zdają się naprawiać błędy Lucida (Pulseaudio, polonizacja, bug z okienkiem nowych urządzeń).

Q: Masz crashe Plasmy co 10 sekund?
A: Po miesiącu ani jednego crasha. KDE 4.4 niestabilne = urban legend.

Q: Plymouth?
A: Zło!

Q: Wine idzie do przodu?
A: Tak, widać postęp - udało mi się uruchomić raczej sporą listę aplikacji (Patrz: część 3)

Q: Matryca glare to kaplica?
A: W pomieszczeniach wcale nie przeszkadza.

Q: On jest naprawdę taki czerwoniutki?
A: No way. Bordowy - owszem.

Q: Głośniki są słabe?
A: Raczej przeciętne. Grają swoje i muzyki słucha się bez zgrzytania zębami, ale czuć że to nie dobry zestaw 5.1 nawet dla mnie, a melomanem nie jestem.

Q: Ekran LED daje takie kolory, że opadnie mi szczęka?
A: Kolory odwzorowane są ładnie i nie męczy oczu, ale żeby zaraz trąbić że LED>zwykłe?

Q: "Zniewalający wygląd" działa?
A: Koleżankom się podoba, ale nie żeby się na mnie zaraz rzucały :/

Q: Nakręcę kamerą film dobrej jakości? Zrobią nią wypas fotki?
A: Zainwestuj w aparat z funkcją nagrywania/dobry smartphone.

Q: Warto wydać te ~2500 pln?
A: Jeżeli zależy Ci na laptopie do wszystkiego w dobrej cenie, to owszem. Jeżeli potrzebujesz dobrej baterii, mega wydajności, świetnego dźwięku czy bajerów typu wbudowany tuner - odpuść.

Q: Żałujesz czasem zakupu?
A: Ani trochę.


 

Komentarze