BMW na MWC: oto, jak ma wyglądać przyszłość oprogramowania w samochodach

Strona główna Aktualności
BMW iNEXT. fot. materiały prasowe BMW.
BMW iNEXT. fot. materiały prasowe BMW.

O autorze

Wśród najlepszych systemów infotainment montowanych w samochodach z pewnością znajduje się BMW iDrive. Jego najnowsze wcielenie, oznaczone jako 7.0, trafiło m.in. do BMW serii 8 czy serii 3 (G20). Kolejnym krokiem w rozwoju oprogramowania BMW ma być wprowadzenie bardziej naturalnej interakcji. System BMW Natural Interaction został zapowiedziany podczas trwających właśnie targów MWC w Barcelonie.

Śmiem twierdzić, że już teraz oprogramowanie jest jednym z kluczowych elementów, który brany jest pod uwagę podczas kupna nowego samochodu. Podczas testów BMW serii 5, dopracowanej i skomputeryzowanej limuzyny, równie duże wrażenie jak prowadzenie czy osiągi, zrobił na mnie system infotainment. Jak najbardziej odczuwalnie wpływa on na komfort użytkowania bawarskiego samochodu.

BMW na MWC stawia na rozwój oprogramowania

Bawarski producent samochodów, podczas targów MWC, postanowił zaprezentować przyszłość systemu iDrive. Częścią oprogramowania stanie się rozwiązanie nazywane BMW Natural Interaction. Sterowanie ma opierać się na wykorzystywaniu nie tylko gestów czy rozpoznawania mowy, BMW będzie bowiem śledziło również ruch gałek ocznych użytkownika.

Warto mieć na uwadze, że przedstawione przed chwilą metody interakcji nie będą czymś zupełnie nowym w BMW. Najnowsze modele w gamie producenta posiadają już dość rozbudowane sterowanie głosem, a także można wydawać proste polecenia za pomocą gestów dłoni w powietrzu. Ponadto, chociażby najnowsze BMW serii 8, podczas korzystania z funkcji drugiego poziomu autonomiczności, ciągle sprawdza, w którym kierunku patrzy kierowca.

Nowy system, który będzie więc rozwinięciem obecnych technologii, trafi do futurystycznego BMW iNEXT. Wydawanie poleceń, zarówno za pomocą gestów, jaki i mowy, ma być bardziej naturalne, przypominając rozmowę z drugim człowiekiem. Wreszcie nie trzeba będzie uczyć się zdefiniowanych wcześniej komend, aby móc obsługiwać samochód z użyciem głosu.

BMW wspomina ponadto o zaimplementowaniu uczenia maszynowego. System ma poznawać preferencje użytkownika, wraz z wykonywanymi przez niego gestami i sposobem mówienia, aby coraz lepiej reagować na polecenia. Nie będzie jednej głównej metody wprowadzania danych. Jak najbardziej będzie można zapomnieć o chociażby komendach głosowych. BMW podaje tutaj dobry przykład – podczas rozmowy telefonicznej, gdy trudno jest o sterowanie głosem, będzie można wybrać konkretną opcję za pomocą wzroku.

Sterowanie wzrokiem będzie oferować naprawdę szeroki wachlarz możliwości. Nie będzie to tylko wybieranie opcji na wyświetlaczu. Użytkownik będzie mógł sterować szybami, klimatyzacją lub wskazywać przyciski, aby poznać, co robią. Równie interesująco zapowiada się usprawniony system sterowania głosem. BMW podaje, że możliwości będą wykraczać poza kabinę pojazdu. Użytkownik, przejeżdżając blisko parkingu, będzie mógł zapytać ile kosztuje godzina postoju. Natomiast będąc blisko restauracji, będzie mógł zapytać o godziny otwarcia.

BMW iNEXT w 2021 roku

Trzeba przyznać, że nowości zapowiadają się naprawdę ciekawie. Jeśli faktycznie nowe rozwiązanie będzie działać równie dobrze, jak podaje BMW, to będzie ono odczuwalnym krokiem w kierunku komputeryzacji samochodu. Jak już wspomniałem, BMW Natural Interaction ma pojawić się w modelu iNEXT, elektrycznym SUV-ie, którego premiera przewidziana jest na 2021 rok.

Relację na żywo z targów MWC w Barcelonie możecie śledzić na łamach WP Tech.

© dobreprogramy