Avatar - obrazek, którym opowiadasz o sobie

Dziś zajmę się zgłębianiem tajemnic avatara. Chodzi oczywiście o obrazek taki jaki wyświetla się przy każdym komentarzu czy po prawej stronie na moim blogu.

Nie każdy zdaje sobie sprawę ile można powiedzieć o sobie właśnie przez ten mały niepozorny obrazek. Opiszę to na podstawie swojego avataru.

Co można z niego wyczytać? Najprawdopodobniej osoba posiadająca taki avatar lubi kolor zielony i czarny lecz ze wskazaniem na zielony, którego jest więcej. W sieci przedstawia się jako Banan. Jest bardzo dokładnym człowiekiem ponieważ avatar jest zrobiony bardzo precyzyjnie. Ze względu na ułożenie barw można wnioskować, że jest agresywny (!?). Albo może to wskazywać na to, że nie lubi pozostawać w cieniu i chętnie wygłasza własne poglądy (już lepiej =D).

Na avatarach można również przedstawiać swoje zdanie na jakiś temat typu "NIE DLA ACTA" jak teraz u mnie lub mniej polityczne typu "Lubię placki" =) Osoby, które jako avatar mają ustawione swoje zdjęcie najczęściej są osobami publicznymi, lub nie chcą tworzyć drugiej osobowości w sieci i chcą pozostać Janem Kowalskim.

Wooqash udostępnił mi swój avatar w większym wydaniu co przedstawia?

Widzę tu sporą paletę kolorów. Z tego obrazka wynika, że jego właściciel lubi bardzo dużo kolorów od zielonego, pomarańczowego, czarnego, białego aż po niebieski. Czyli niewiele jest kolorów za którymi nie przepada. Posiadacz tego avatara najprawdopodobniej jest spokojnym i miłym człowiekiem (można to wyczytać ze stonowania barw).

Ludzie, którzy używają obrazków przypadkiem znalezionych w internecie lub w ogóle nie dodają avatarów najczęściej idą za tłumem i słuchają tłumu. Zawsze lepszy jest prosty nawet nikłej jakości ale własny. Nie wspominając nawet o ludziach, którzy skopiują powyższe avatary i podszyją się pode mnie lub pod Wooqasha.

No to czas zakończyć to wróżenie z fusów chyba, że jest jeszcze jakiś chętny?