Ubuntu 12.04 LTS nie powala..

Witam wszystkich!
Jest to mój pierwszy wpis i niestety będzie nieco krytyczny. Od września zeszłego roku do 26 kwietnia b.r. byłem szczęśliwym użytkownikiem Linuksa - dystrybucji Ubuntu. Przez chwilę 11.04, a zaraz potem 11.10. Wcześniej miałem już styczność z tym systemem w wersji 8.10, ale szybko zrezygnowałem.
Ubuntu 11.10 urzekło mnie.. pierwsze dwa tygodnie po rezygnacji w Windy były traumatyczne, ale jest to cena, którą zapłaciłem z przyjemnością w zamian za to co mi zaoferowano:

- brak zawieszania się systemu,
- szybkość obliczeń o jakiej w Windzie mogłem tylko pomarzyć,
- QtiPlot - chyba najlepszy program dla przedstawienia dużej liczby danych jaki znam.

Poza tym możliwość oglądania TV przy użyciu mojego NOT LV5T Deluxe USB Sticka zupełnie przekonała mnie do tego systemu.. A propos dla tych którzy mają problem zainstalowaniem tego urządzenia podaje link:

https://github.com/ambrosa/DVB-Realtek-RTL2832U-2.2.2-10tuner-mod_kernel-3.0.0

Wszystko było piękne i proste. No może poza obsługą akceleracji 3D, ale pomógł blog Skandyna o Bumblebee i reinstalacja systemu

Ponieważ z nieznanych mi przyczyn przy aktualizacji systemu poprzez internet przestają mi działać efekty 3D w UNITY (problemy z obsługą grafiki hybrydowej) postanowiłem być cwany i zaktualizowałem system z pendrive. I tutaj zaczęło się pasmo rozczarowań..

Po pierwsze po aktualizacji straciłem wszystkie pliki niezwiązane z systemem.. więc tak naprawdę aktualizacja z pendrive'a to reinstalacja systemu. Nie ostało się nic:(

Po drugie z przykrością stwierdziłem, że po instalacji nie jest obsługiwane wyjście słuchawkowe mojego laptopa.. mała rzecz, ale bardzo dokuczliwa. Co ciekawe słuchawki wpięte w gniazdo są wykrywane, ale nieobsługiwane.

Po trzecie: nici z TV.. po zainstalowaniu programu Kaffeina i wykonaniu instrukcji instalacji tunera podanej w linku powyżej okazało się, iż mój tuner nadal nie jest wykrywany, a podczas instalacji pojawiają się błędy, których w 11.10 nie było.

Po czwarte.. bardzo (trzydziestokrotnie) spadła mi wydajność wsparcia sprzętowego dla akceleracji 3D mierzona poleceniem glxspheres dla grafiki zintegrowanej. Może ktoś jeszcze zauważył ten efekt.. Dla grafiki nVidia wydajność pozostała bez zmian.

Mój laptop to Dell Inspiron N7110, więc raczej dosyć nowy model, między innymi z tego też względu spodziewałem się lepszych efektów po instalacji LTS..
Z moich doświadczeń wynika jednak, że wersja o długotrwałym wsparciu niekoniecznie musi być lepsza od poprzedniej. Nie twierdzę, że moich problemów nie da się rozwiązać, choć sam nie potrafię tego zrobić, jednak po wydaniu następnej wersji systemu operacyjnego spodziewałem się lepszych efektów. Stąd też pewnie moje rozczarowanie.

Mimo tych niedogodności nadal uważam Ubuntu 12.04 za dobry system, choć chyba nie do końca dopracowany.. Mam nadzieję że aktualizacje zarówno ze strony Ubuntu jak i producentów sprzętu pozwolą na rozwiązanie w przyszłości tych niedogodności. Do tego czasu jako telewizora pozostaje mi używać Windows 8 (straszne marnotrawstwo dysku twardego). Oby się nie zawiesił na kanałach HD...