reklama

Chrome 59 już jest: nowe ustawienia Material Design i tryb Headless

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Dostępna jest nowa wersja przeglądarki internetowej Google Chrome, która z całą pewnością jest jednym z największych wydań programu w ciągu ostatnich miesięcy. Google przygotowało nie tylko liczne nowości pod maską, ale także całkowicie przebudowane ustawienia.

Ustawienia Chrome’a 59 domyślnie są prezentowane w nowym interfejsie, który oparty został na założeniach Material Design. Zmiany nie dotyczą jedynie estetyki, gdyż solidnie przebudowana została sama struktura ustawień: zostały one rozdzielone na więcej podkategorii.

Nie zrezygnowano z ogólnego widoku, w którym dostępne są wszystkie kategorie. Zredukowano także liczbę pozycji, w których trzeba przechodzić do kolejnych podkategorii. Całość prezentuje się bardziej czytelnie, a nowości docenią także użytkownicy, którzy korzystają z Chrome’a na urządzeniach z dużym ekranem dotykowym.

Oprócz nowych ustawień w stabilnym Chrome, choć na razie tylko w wersji na macOS-a i Linuksa, pojawiła się obsługa Headless Chrome który tłumaczyć można barwnie jak tryb bezgłowy. Oznacza to, że strony będą mogły być wyświetlane w oknach, w których interfejs przeglądarki w ogóle nie będzie rysowany. Wkrótce obsługa flagi --headless pojawi się także na Windowsie.

Użytkownicy macOS-a zauważą w wersji 59 zmiany w obsłudze powiadomień: odtąd Chrome będzie wykorzystywał natywne powiadomienia desktopowego systemu operacyjnego Apple, które pojawią się także w systemowym centrum powiadomień.

Ponadto w Chrome dostępna jest już obsługa API ImageCapture, co ma przełożyć się na wyższą jakość obrazu przechwytywanego przez przeglądarkę z kamery. Obsługa ImageCaputre pojawiła się także w Chrome w wersji przeznaczonej na Androida.

Do nowej wersji Chrome’a trafiło także 30 łatek bezpieczeństwa, z czego 5 zostało oznaczonych jako łatki na podatności wysokiego ryzyka. Ze szczegółami można zapoznać się na blogu Chrome’a, a najnowszą wersję przeglądarki znajdziecie w naszej bazie oprogramowania.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić