reklama

Chrome niedostępny na osi czasu w Windows 10. Google usunął dodatek ze Sklepu

Strona główna Aktualności

O autorze

Użytkownicy zainteresowani integracją Widoku zadań w Windows 10 z większą liczbą aplikacji mogą czuć się ostatnio zawiedzeni. Opisywany przez nas w ubiegłym miesiącu dodatek, który pozwala rozszerzyć obsługę o większość popularnych przeglądarek, ma ostatnio kłopoty. Problematyczna okazuje się nazwa. Z powodu użycia w niej słowa Windows, rozszerzenie zostało usunięte ze sklepu z dodatkami do Chrome'a i nie jest już dostępne od tygodnia.

O szczegółach informuje Bleeping Computer. Dodatek zniknął z Chrome Web Store po tym, gdy Google uznało jego nazwę za niesłusznie wykorzystującą cudze znaki towarowe, a w tym przypadku wszystko rozchodzi się o Windowsa. Jak się jednak okazuje, raczej nie ma obaw, że rozszerzenie na dobre zniknie z rynku. Twórca stworzył nową wersję (nazwa została po prostu skrócona do Timeline Support) i dodatek czeka już od kilku dni na akceptację i ponowne pojawienie się w Sklepie. Prawdopodobnie po to, by uniknąć dodatkowych problemów, nazwa dodatku została konsekwentnie zmieniona również na stronach Mozilli.

Tymczasem rozwój rozszerzenia trwa w najlepsze. Zmiany można śledzić na GitHubie, ale jak widać nowości pojawiają się tu dość szybko. Przez ostatni miesiąc twórca pokazał kilka kolejnych wersji aplikacji, w których pojawiły się między innymi poprawki błędów dotyczących użytkowników Opery czy też naprawa niedociągnięcia, przez które w Widoku zadań pojawiały się również karty przeglądane w trybie prywatnym. Wciąż aktualizowany jest także interfejs dodatku i doprecyzowane reguły działania, by w efekcie na osi czasu Windowsa 10 pojawiały się tylko te aktywności z przeglądarki, które dla użytkownika mogą być wartościowe. Twórca zaznacza jednak wciąż, że program należy nadal traktować jako wersję beta i kolejne błędy w działaniu nie są wykluczone.

Timeline Support jest dodatkiem wartym uwagi, ponieważ to pierwsza wygodna w obsłudze propozycja umożliwiająca rozszerzenie Widoku zadań w Windows 10 o inne, popularne przeglądarki. Bez korzystania z rozwiązań zewnętrznych, na osi czasu mogą pojawiać się bowiem tylko karty z Microsoft Edge. Twórca dodatku w ubiegłym miesiącu informował wprost, że ma dość czekania na oficjalne rozszerzenie obsługi i bierze sprawę w swoje ręce.

Pomijając bieżący zgrzyt z nazewnictwem i prawami do znaku towarowego, Timeline Support szybko się rozwija i z czasem z pewnością zyska wielu zwolenników. Przez ostatnie 3 tygodnie dostępności został już pobrany przez ponad 6 tysięcy użytkowników Firefoksa. Rozszerzenie można pobrać za pośrednictwem naszego katalogu z oprogramowaniem. Do czasu rozwiązania problemu z nazwą, dostępna pozostaje jedynie właśnie wersja dla przeglądarki Firefox.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama