Ciężarówka Tesli zyskała konkurencję. Elektryczny pojazd zaprezentował Daimler

Strona główna Aktualności
image
Tesla Semi

O autorze

Przyszłość motoryzacji jest prawdopodobnie elektryczna. Oczywiście najbliższe kilkanaście lat to nadal silniki spalinowe, które wciąż mają wiele do pokazania. Napędy elektryczne będą jednak stawać się coraz popularniejsze i to nie tylko w samochodach osobowych. Właśnie zapowiedziano konkurencję dla elektrycznej ciężarówki Tesli.

Ciężarówka Tesla Semi zapowiada się naprawdę ciekawie. Według ostatnich zapewnień Elona Muska ma ona zapewnić zasięg prawie 1000 km na jednym ładowaniu. Z pewnością dystans ten zostanie skrócony, gdy ciężarówka będzie musiała jechać z towarem. Mimo tego, obiecywany zasięg i tak robi wrażenie.

W związku z tym, że Tesla Semi wywołała spore zamieszanie, na odpowiedź koncernów motoryzacyjnych nie musieliśmy długo czekać. Daimler zaprezentował elektryczną wersję ciężarówki. Freightliner eCascadia charakteryzuje się zasięgiem 400 km i waży 36 ton. Wynik znacznie gorszy od Tesli, ale już wcześniej, Martin Daum, członek zarządu Daimler AG, sceptycznie odniósł się do danych podawanych przez Elona Muska. Stwierdził, że przeczą one prawom fizyki. Natomiast jeśli faktycznie Semi będzie miała takie osiągi, to jego firma kupi dwie ciężarówki – pierwszą do rozebrania i drugą do przetestowania.

Daimler już w tym roku dostarczy 30 egzemplarzy własnej ciężarówki do testów. Jeśli testy zakończą się powodzeniem, to masowa produkcja ma ruszyć w 2021 roku. Do tego wyścigu niebawem mogą dołączyć kolejni producenci, zainteresowanie elektrycznymi ciężarówkami wyraził już Navistar International, który będzie współpracował z grupą Volkswagen. Według analityków głównym rynkiem dla elektrycznych ciężarówek staną się Chiny.

© dobreprogramy

Komentarze