Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nowa Opera, wrażenia z codziennego korzystania

Cześć, chciałbym podzielić się z wami moimi wrażeniami z korzystania z nowej wersji przeglądarki Opera, począwszy od wersji 15 ( obecnie korzystam ze stabilnej wersji 16 ). Jak tylko Opera zmieniła silnik na Webkit i upodobniła się do Chrome obserwowałem bardzo ostrą reakcję społeczności na różnych portalach. W większości opinie na temat nowej wersji były nieprzychylne, bo usunęli klienta poczty, synchronizację, zakładki, notatki, klienta torrent itd. Ogólnie Opera została ogołocona.

Przygoda

A co ja myślę od czasu kiedy używam nowej Opery? No cóż, moja przygoda z ta przeglądarką zaczęła się w okolicach wersji 8 i stale gościła na komputerze w domu a potem na laptopie na studiach. Była szybka, i to bardzo. Intuicyjnie się ją obsługiwało i domyślny wygląd nawet mi pasował. Na domowym, dosyć leciwym sprzęcie doskonale się sprawdzała jako narzędzie. I myślałem że tak będzie zawsze. Jednak ok. rok temu po aktualizacji Opera zaczęła dawać do zrozumienia że jednak jest kombajnem. Z wersji na wersję działa wolniej (oczywiście takie wrażenie odnosiłem na moim sprzęcie, jakbym go aktualizował tak jak przeglądarkę to pewnie zauważyłbym coś odwrotnego ;) ). Dodatkowo, studiując odkryłem wiele "egzotycznych" stron, których opera nie potrafiła poprawnie wyświetlić albo na stronach nie działały kluczowe dla mnie elementy. Spróbujcie sobie wtedy wyobrazić mój ból kiedy musiałem uruchamiać nigdy nie używanego IE... Innym razem radio internetowe nie chciało się otworzyć z poziomu strony, z biegiem czasu dochodziło coraz więcej kwiatków aż w końcu nie wytrzymałem i zacząłem szukać innej przeglądarki. Szczerze? Najbliżej moich oczekiwań był Chrome, miał to co powinna mieć przeglądarka i nic więcej. I tak wyszło, że ostatni rok spędziłem testując różne chromoklony. Aż usłyszałem o Opera 15 i stwierdziłem że ją przetestuję mimo tylu nieprzychylnych komentarzy.

Powrót do Opery

Rezultat jest taki że na co dzień używam Opery i uważam że jest prawie doskonałą alternatywą dla Chrome. W końcu nie zdarzają się problemy z działaniem stron, wszystko po prostu działa i o to mi chodziło. Zamiast klienta poczty Opery używam webowego interfejsu Google, sprawdza się całkiem nieźle (przetestowałem po drodze i Hotmail, potem Outlook.com, nawet Mail, darmowy ale nie dołączany do Windows 7 program do obsługi poczty autorstwa Microsoftu, nawet ten ostatni mile mnie zaskoczył ale o tym może innym razem, Thunderbird nie podołał).

r   e   k   l   a   m   a

Brakuje natywnej obsługi zakładek, co ma się zmienić. Na ich brak znalazłem bardzo proste ale tymczasowe rozwiązanie -> bookmarks manager Wystarcza w zupełności. Natomiast bolączką dla mnie jest brak możliwości przełączania kart za pomocą gestów myszy, trzeba to robić skrótem klawiaturowym. Chyba jestem zbyt wygodny ;) Trochę też razi brak możliwości wyłączenia zapamiętywania ostatniej sesji. Oczywiście, fajnie że przeglądarka przy następnym otwarciu ponownie otwiera mi strony które ostatnio przeglądałem. Ale kiedy odpalam przeglądarkę żeby tylko sprawdzić jakiś drobiazg w googlu, ładowanie się ostatnich 10 zakładek przy słabym łączu trochę mnie spowalnia.

Natomiast strona szybkiego wybierania przypadła mi do gustu, dzięki szybkiemu podglądowi co mamy niżej w drzewku szybkiego wybierania, nawet jest opcja jego szybkiego przeszukiwania.
No i najważniejsze, na moim laptopie, pamiętającym początek studiów, przeglądarka w końcu zaczęła działać całkiem żwawo. Żeby było śmieszniej, dla testów zainstalowałem nową Operę na laptopie mojej dziewczyny (ma malutki 10 calowy i niezbyt mocny laptop Panasonic, procesor 2 rdzenie po 1GHz i niespełna 1Gb ram). Zgadnijcie co, teraz używa tylko Opery a wcześniej była długoletnią użytkowniczką Firefoxa. Stąd mój wniosek jest taki, że Opera wykonała dobry ruch, zyska wielu nowych użytkowników, a starzy użytkownicy też mogą wrócić kiedy zaczną powracać stare funkcjonalności. Mam tylko nadzieję że wraz z odbudowywaniem tych funkcji przeglądarka nie zwolni znowu...
Obecnie Opera jest na dobrej drodze, zakładki mają niebawem powrócić. I jest szybka nawet na słabych konfiguracjach. W tym momencie polecam ją już moim znajomym i słyszę od nich pozytywne opinie z użytkowania. Opera wykonała ryzykowny ruch ale już zaczyna owocować.  

windows oprogramowanie internet

Komentarze