Do czego Polacy używają e-podpisu? Bankowość na pierwszym miejscu

Strona główna Aktualności

O autorze

Po wirtualne podpisy sięgamy w bankach, przy rachunkach i podpisując umowy z sieciami komórkowymi.

W 2019 r. Asseco Data Systems wyliczyło, że raptem 1,5 proc. dorosłych Polaków korzysta z certyfikowanego podpisu kwalifikowanego. W sumie miało to dać ok. pół miliona e-podpisów. Niewiele, ale i tak dwa razy więcej niż 10 lat temu.

Ile ich jest obecnie? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast do czego Polacy używają ich najchętniej. Sprawdził to Kantar na zlecenie Krajowej Izby Rozliczeniowej i Związku Banków Polskich.

Z badania przeprowadzonego wynika, że 72 proc. zainteresowanych e-podpisem chce w ten sposób podpisywać umowy z bankiem, a 57 proc. – na dostawy prądu, gazu czy wywóz śmieci. Wśród ankietowanych sporym wzięciem cieszą się umowy z telekomami (54 proc.) oraz ubezpieczycielami (52 proc.).

E-podpisy, nazywany też kwalifikowanym podpisem elektronicznym stosuje się w Polsce teoretycznie od 20 lat. W praktyce od 2016 r. kiedy w życie weszło unijne rozporządzenia eIDAS, które ujednoliciło europejski rynek. Od tamtej pory e-podpis wydany w jednym z krajów Unii Europejskiej jest ważny we wszystkich państwach członkowskich.

Zalety e-podpisu znamy wszyscy: mniej drukowania, kosztów archiwizacji czy stania w kolejkach. - W marcu br. wprowadziliśmy na rynek mSzafir – nowatorską wersję kwalifikowanego podpisu elektronicznego wykorzystującego technologię chmurową, która nie wymaga stosowania fizycznych urządzeń takich jak karty i czytniki.

mSzafir umożliwia prowadzenie spraw prywatnych, biznesowych i urzędowych w sposób zdalny, przez internet. Rozwiązanie jest bardzo wygodne i bezpieczne. Znajduje swoje zastosowanie szczególnie teraz, w sytuacji, gdy ograniczamy do minimum kontakty zewnętrze. Co istotne, w ramach solidarności i odpowiedzialności społecznej, do końca czerwca, mSzafir w wersji do jednorazowego podpisu jest dostępny bezpłatnie – tłumaczy Elżbieta Włodarczyk z KIR.

W badaniu Kantara udział wzięło ponad tysiąc osób z całej Polski. Ankietę przeprowadzono w marcu 2020 r.

© dobreprogramy
s