Facebook spychany pod ścianę. Kolejne firmy rezygnują z kryptowaluty Libra

Strona główna Aktualności
(fot. Shutterstock.com)
(fot. Shutterstock.com)

O autorze

Lista firm, które porzuciły projekt facebookowej kryptowaluty Libra, nie ogranicza się już tylko do PayPala. Społecznościowy gigant utracił kolejnych partnerów, w tym dwóch potentatów branży kart płatniczych, Mastercard oraz Visę.

Jak zgodnie podają Bloomberg oraz BBC, w piątek z projektu Libra wycofały się łącznie cztery firmy. Obok wspomnianych Mastercard i Visy, są to operatorzy e-płatności Stripe oraz Mercando Libre.

Facebook ma twardy orzech do zgryzienia. Kryptowaluta Libra miała szturmem wziąć sektor transakcji internetowych, co było zrozumiałe z uwagi na początkowe wsparcie ze strony największych firm finansowych. Realizacja planu jednak mocno podupadła, gdy projektem zainteresowały się rządy i organizacje regulacyjne na całym świecie. Przykładowo, władze Niemiec i Francji zadeklarowały wprost, że Libry na swój teren nie wpuszczą.

Interesy w cieniu wielkiej polityki

Nic dziwnego, że dotychczasowi partnerzy Facebooka zaczęli obawiać się o wpływ dalszego zaangażowania w projekt na swoje regularne interesy, przez co opuszczają Libra Association. Z 28-osobowej grupy jako pierwszy wystąpił PayPal. Dołączają do niego cztery kolejne przedsiębiorstwa, co oczywiście znacząco osłabia prognozy dla Libry w oczach analityków.

"Sądzimy, że bez udziału głównych podmiotów zajmujących się płatnościami Libra upadnie, ponieważ wnoszą one niezbędną wiedzę w zakresie płatności, zaufane marki, globalne sieci akceptacji i rozliczeń oraz relacje z każdą większą instytucją finansową, rządem i organem regulacyjnym na całym świecie" – czytamy w notatce analityków z zespołu MoffettNathanson, cytowanej przez CNET.

Facebook: Nic się dla nas nie zmienia

Facebook jako przewodniczący Libra Association potwierdził wszystkie odejścia, choć stara się robić dobrą minę do złej gry. Konsekwentnie utrzymuje, że zaplanowane na 14 października spotkanie inauguracyjne w Genewie odbędzie się bez żadnych zmian programowych.

– Chociaż skład członków stowarzyszenia może z czasem rosnąć i zmieniać się, zasady zarządzania i tworzenia technologii Libra oraz otwarty charakter tego projektu gwarantują, że sieć płatności Libra pozostanie nienaruszona – skomentował Dante Disparte, szef polityki projektu blockchain w Libra Association i pracownik Facebooka.

Jasne, Disparte nic innego powiedzieć nie może. Nie przyzna się przecież, że jeden z najbardziej pompowanych projektów Facebooka pomalutku trafia szlag. Jedną z największych zalet Libry, w odniesieniu chociażby do obecnie istniejącego bitcoina, miała być szeroka integracja z istniejącymi systemami płatności. Bez kompletnego zestawu partnerów to niewykonalne.

© dobreprogramy