Facebook udostępnił Cambridge Analytica dane 2,7 mln obywateli Unii Europejskiej

Strona główna Aktualności
Europejskie flagi przed Parlamentem Europejskim z depositphotos
Europejskie flagi przed Parlamentem Europejskim z depositphotos

O autorze

Facebook poinformował Komisję Europejską, że w naganny sposób udostępnił dane 2,7 milionów obywateli Unii Europejskiej. Oznacza to, że dane obywateli wielu krajów, w tym Polski, bez naszej wiedzy i zgody trafiły w ręce firmy Cambridge Analytica, zajmującej się doradztwem politycznym.

O tym, że dane osób w Europy trafiły w ręce Cambridge Analytica, wiedzieliśmy już wcześniej, jednak informacje były niepełne. Na opublikowanej przez Facebooka liście krajów były jedynie informacje o Wielkiej Brytanii, z której przekazane zostały dane 1,08 miliona użytkowników. Pozostałe 1,62 miliona profili pochodzi więc z innych krajów Unii. W liście do Komisji znalazł się też opis kroków, jakie Facebook podjął w tej sprawie, ale rzecznik nie zdradził szczegółów. Facebook także jeszcze nie komentuje nowych informacji.

Prywatność jest jednym z podstawowych praw obywateli w zapisach prawnych Unii Europejskiej, więc Facebook na pewno nie ucieknie przed konsekwencjami prawnymi na Starym Kontynencie. Firma jest sygnatariuszem programu EU-US Privacy Shield – zestawu zasad upraszczających transfer informacji osobistych obywateli Unii Europejskiej przez Ocean i zapewniających im ochronę spójną z ich lokalnym prawem. Amerykańska Federalna Komisja Handlu będzie musiała sprawdzić, czy Facebook wciąż spełnia wymagania porozumienia i czy w ostatnich latach stosował się do wcześniejszych nakazów Komisji. Mowa tu między innymi o wyraźnym pytaniu użytkowników o zgodę przed udostępnieniem ich danych firmom trzecim.

Sprawa sięga kilku lat wstecz. Zanim w 2015 roku Facebook poprawił ustawienia prywatności dla deweloperów aplikacji, na platformie wygrywał sprytniejszy. Prominentnym przykładem jest aplikacja z testem, którą zainstalowało 558 Filipińczyków. Ponieważ pozwolenia rozchodziły się także na profile znajomych, Cambridge Analytica zebrała informacje o dodatkowych 1 175 312 osobach. Wczoraj Facebook przyznał, że dzięki podobnemu testowi, który autoryzowało 270 tysięcy osób, Cambridge Analytica zebrała informacje o 87 milionach osób.

Obecnie trudno uwierzyć, że zarząd Facebooka nie wiedział co robi. Sposób działania portalu wskazuje na celowość działań i zupełny brak poszanowania dla naszej prywatności i zdania na temat danych osobistych. Mieliśmy dostać takie zabezpieczenia na mocy decyzji Federalnej Komisji Handlu z 2011 roku, ale jakoś nie widać efektów. Widać za to, że akcje podjęte przez firmę są przeciwieństwiem wartości, które podobno szanuje. Potrzebne będą poważne zmiany i współpraca z regulatorami, by uratować portal. Przede wszystkim potrzebujemy jasnych informacji o tym, kiedy i jakie dane mogą być wykorzystane przez firmy trzecie. Z drugiej strony Facebookowi brakuje narzędzi do egzekwowania wymogów na partnerach, którzy wykorzystują wszelkie możliwości na zdobycie dodatkowych informacji.

© dobreprogramy