Firefox ma nowe logo. Jest więcej ognia, trochę mniej liska

Strona główna Aktualności
Firefox ma nowe logo. Jest więcej ognia, trochę mniej liska
Firefox ma nowe logo. Jest więcej ognia, trochę mniej liska

O autorze

Mozilla uprzedzała, że zamierza ponownie zmienić identyfikację wizualną Firefoxa. Już możemy zobaczyć, jak będzie wyglądać nowe logo przeglądarki i powiązanych z nią usług Mozilli.

Nowe logo. Co o nim sądzisz?

To jeszcze nie powód, by skarżyć się na brak liska w logo przeglądarki Firefox. Widoczny powyżej znak graficzny to logo uniwersalne, które będzie używane przez całą rodzinę produktów Mozilli, zebranych pod marką Firefox.

Przeglądarka i inne programy, które są firmowane jako Firefox, także dostaną swoje nowe ikony, spójne z nowym projektem i kolorystyką, proponowaną przez Mozillę. Nie masz powodów do zmartwień – lisek (który wcześniej był pandą czerwoną) zostaje. Schował tylko łapkę i trzyma nieco mniejszą piłeczkę (o planecie nie mówimy od dłuższego czasu) niż w poprzednich wersjach.

Warto tu przypomnieć, że Mozilla proponowała dwa systemy graficzne dla marki Firefox. W końcu stanęło na hybrydzie – logo marki to płomienna kulka z systemu 2, ale ikonom programów bliżej do systemu 1. Mozilla stawia też na żywe kolory, którymi może manipulować przy tworzeniu gradientów w stylu ikonki Instagrama.

Czy to był dobry wybór?

Czy zmienia się coś poza logiem?

Z puntu widzenia użytkowników zmiana jest czysto kosmetyczna i nie idą za nią modyfikacje oprogramowania. Mozilla jednak uznała, że portfolio marki Firefox rozrosło się do tego stopnia, że warto zaproponować znaki graficzne dla pojedynczych usług. Być może dzięki temu zadomowią się w świadomości internautów jako samodzielne produkty, a nie dodatki do przeglądarki.

Z nowej identyfikacji graficznej korzysta już Firefox Monitor – usługa pozwalająca sprawdzić, czy twoje hasła znajdują się w kolekcjach z wycieków i włamań. Czy podoba ci się szata graficzna tej strony?

Moim zdaniem kolorystyka jest zbyt krzykliwa. Kształty ikon nie są złe, harmonizują z nowym, zaokrąglonym krojem tekstu. Prawdę mówiąc, tęsknię za identyfikacją sprzed paru lat, gdy płonący lis otaczał błękitną planetę.

© dobreprogramy