GitHub dla fanów Windows 95: jak zmienić wygląd serwisu dla programistów?

Strona główna Aktualności

O autorze

Jednym z najczęściej wykorzystywanych przez programistów serwisów jest GitHub. To miejsce, gdzie można w łatwy sposób kontrolować historię rozwoju oprogramowania, udostępniając jego kod źródłowy. Webowa aplikacja jest funkcjonalna, ale stworzono ją zgodnie z obowiązującymi dziś trendami. Dominują więc jasne kolory, a większość ikon i przycisków jest minimalistyczna. Okazuje się, że można łatwo to zmienić, stosując motyw, który upodobni GitHuba do... Windowsa 95.

Wystarczy w tym celu skorzystać z możliwości dodatków podmieniających kaskadowe arkusze stylów, czyli pliki CSS i wykorzystać przygotowany motyw stworzony z myślą o GitHubie, którego kod jest zresztą własnie w tym serwisie dostępny. Autor zachęca do wykorzystania w tym celu dodatku Stylish lub Stylus, natomiast z uwagi na ostatnie zamieszanie wokół bezpieczeństwa najnowszych wersji tego pierwszego, poniżej wytłumaczymy jak zmienić motyw GitHuba korzystając z dodatku Stylus.

Aby zmienić wygląd GitHuba, rozpocząć należy oczywiście od zainstalowania dodatku Stylus w przeglądarce. Teraz wystarczy odwiedzić ten link, by wczytać odpowiedni motyw do aplikacji. Kod zostanie zapisany po skorzystaniu z przycisku Przeinstaluj styl, który znaleźć można w lewej, górnej części ekranu. Od tego momentu GitHub wyświetlany będzie z wykorzystaniem motywu. Na ekranie zobaczyć będzie więc można klasyczne elementu interfejsu starszych Windowsów, w tym choćby specyficzne ikony dla gałęzi projektu czy współpracowników. Oczywiście cały serwis pozostaje w pełni funkcjonalny, a nowy (stary?) motyw można w każdej chwili wyłączyć, sięgając do opcji Stylus, dostępnych z poziomu ikony na pasku przeglądarki.

Na koniec warto dodać, że motyw jest wciąż na etapie testów i autor zaznacza, że nie wszystko jest w nim jeszcze dopracowane. Część błędów wynika ze specyficznych rozwiązań na GitHubie (mogą pojawić się problemy z krawędziami elementów), zaś inne z wczesnego etapu rozwoju – wyraźnie mówi się, że nie wszystkie elementy zostały jeszcze przerobione.

W praktyce jednak zmodyfikowano już znakomitą większość kluczowych widoków, co wystarcza, by użytkownik korzystający z GitHuba odniósł wrażenie, że cofnął się w czasie. Osoby chcące samodzielnie zaangażować się w dalszy rozwój motywu, mogą to oczywiście zrobić – jak wspomniano na wstępie, jego kod dostępny jest właśnie na GitHubie.

© dobreprogramy