Google Chrome wkrótce na osi czasu Windowsa 10: trwają prace nad integracją

Strona główna Aktualności

O autorze

Jedną z ciekawszych funkcji dostępnych w Windowsie 10 stosunkowo od niedawna, jest Widok zadań, znany również jako oś czasu, czy też w oryginale Windows Timeline. Mowa o podglądzie ostatnio otwieranych aplikacji i stron, który pozwala cofnąć się do konkretnego momentu i całego kontekstu, także na innym urządzeniu. W Windowsie 10 widok ten dostępny jest w wygodny sposób na pasku zadań, ale ma też wady – aktualnie jest w pełni funkcjonalny wyłącznie w parze z aplikacjami systemowymi, a więc w kontekście przeglądarek – tylko z Microsoft Edge.

Integracja z innymi aplikacjami to temat otwarty i zależny od programistów, bo Microsoft swoje w tym temacie już zrobił. Zamiast jednak czekać na oficjalne rozwiązania ze strony twórców, niektórzy użytkownicy biorą sprawę w swoje ręce i tak jest w przypadku integracji Widoku zadań z przeglądarką Google Chrome. Jeden z użytkowników sam zabrał się za programowanie i jest na dobrej drodze, by wydać rozszerzenie do Chrome'a, które pozwoli zintegrować przeglądarkę z wszystkimi funkcjami Widoku zadań.

Twórca dodatku poinformował o swoich planach na Twitterze. Tłumaczy, że znalazł już istniejące rozwiązanie, które pozwala osiągnąć podobny efekt, ale jest niewygodne w obsłudze – wymaga użycia innego rozszerzenia do przeglądarki oraz płatnej aplikacji UWP na Windowsa 10. Sam zabrał się więc do pracy, aby zaproponować coś łatwiejszego w obsłudze. Bieżący postęp prac można śledzić na GitHubie, twórca nie ma bowiem nic do ukrycia i udostępnia tworzony przez siebie kod.

W repozytorium przeczytać można, że dodatek mimo wszystko jest jeszcze na wczesnym etapie rozwoju. Docelowo jednak autor chce wydać go w sklepie Chrome Web Store, ale zanim to nastąpi, konieczne jest jeszcze dopracowanie wielu elementów. Mowa między innymi o stworzeniu interfejsu użytkownika, lepszej kontroli błędów oraz ikonach i grafikach.

Twórca będzie musiał także dopiero rozwiązać kwestię automatycznego odświeżania tokenów, a w planach jest także rozsądne wybieranie witryn, które trafią na oś czasu – celem jest wyświetlanie tylko tych, które są aktywne co najmniej przez pół minuty. Pozwoli to odfiltrować częste przekierowania, które mają miejsce na przykład podczas logowania użytkownika do różnych serwisów.

Jak na razie twórca nie poinformował kiedy przewiduje zakończyć prace. W informacjach o dodatku przeczytać można natomiast, że implementacja powinna być stosunkowo łatwa. Jak sugeruje historia commitów, prace nad rozszerzeniem trwają dopiero od kilku dni, ale kolejne fragmenty kodu pojawiają się często. Na tę chwilę nie pozostaje więc nic innego, jak trzymać kciuki za ten ciekawy projekt i obserwować jego dalszy rozwój.

© dobreprogramy

Komentarze