Gorzej już nie będzie. Pieniądze za Cyberpunka 2077 oddają sami twórcy

Strona główna Aktualności
fot. Polygamia (Barnaba Siegel)
fot. Polygamia (Barnaba Siegel)

O autorze

Krótko: oddawać można już nie tylko kopie cyfrowe, ale też pudełka. Kwestię tych ostatnich bierze na siebie sam deweloper, CD Projekt Red.

Gdy w piątek zarówno Sony, jak i Microsoft ogłosili, że przyjmą z powrotem każdą cyfrową kopię "Cyberpunka", narodziło się kolejne pytanie: co z graczami, którzy zakupili pudełko? Oprogramowanie nie podlega bowiem ustawowym zwrotom konsumenckim dla towaru zakupionego na odległość, a nawet liberalne pod względem zwrotów sklepy nie chcą go przyjmować.

Temat, jak się okazuje, bierze na siebie sam deweloper. CD Projekt Red uruchomił specjalny adres mailowy helpmerefund(at)cdprojektred.com, pod którym uzyskać można pomoc w sprawie zwrotu fizycznej kopii gry. Warunkiem jest posiadanie dowodu zakupu, a więc np. paragonu.

Spółka zapewnia, że jeśli taka będzie konieczność, wyjmie pieniądze z własnej kieszeni. Jak można rozumieć, tym samym zwrot powinien otrzymać każdy takim rozwiązaniem zainteresowany. Trzeba jeszcze tylko pamiętać, że kampania potrwa do 21 grudnia br. włącznie. Wnioski wysłane po tej dacie nie będą rozpatrywane.

Zachodnie media takie jak wccftech szydzą, nazywając niniejszą kampanię cofnięciem premiery. Dobrze jednak, że klientów nie pozostawia się na lodzie. Nie ukrywajmy, na gorąco trudno o lepsze rozwiązanie. To znaczy, jeśli "Cyberpunk" ci się nie spodobał, po prostu go oddaj.

© dobreprogramy
s