Huawei Mate 20 i Mate 20 Pro: model z mniejszym wycięciem będzie naprawdę uroczy

Strona główna Aktualności
Nowe smartfony Huaweia coraz bliżej. (depositphotos)
Nowe smartfony Huaweia coraz bliżej. (depositphotos)

O autorze

W ciągu najbliższych tygodni do portfolio Huaweia dołączą dwa nowe flagowe modele. Smartfony zostaną wyposażone w naprawdę mocarny procesor Kirin 980 i dostaną jedne z najlepszych kamer na rynku. Różnić będą się m.in. wyglądem wycięcia na ekranie.

Chiński producent szykuje się do premiery Huaweia Mate 20 i Mate 20 Pro. Nowe topowe modele mają być pokazem możliwości Huaweia. Droższa wersja Pro ma otrzymać 6,3-calowy wyświetlacz wykonany w technologii OLED. Na górze znajdzie się dość spory notch, podobny do charakterystycznego wycięcia z iPhone’a X. Ma on pomieścić moduł o możliwościach zbliżonych do Face ID. Rozpoznawania twarzy może więc być równie dobrym zabezpieczeniem jak w nowych iPhone’ach.

Huawei Mate 20 otrzyma aż 6,53-calowy ekran LCD. Na górze ma znaleźć się znacznie mniejszy notch niż w modelu Pro. Trzeba przyznać, że na nieoficjalnych grafikach udostępnionych w sieci prezentuje się on naprawdę atrakcyjnie. Przy takich rozmiarach jego obecność nie powinna być odczuwalna dla użytkownika. Niestety, nie pojawi się mechanizm zbliżony do Face ID.

Sercem obu modeli będzie Kirin 980. To pierwszy procesor wykonany w 7-nanometrowym procesie litograficznym, który przeznaczony jest do zastosowania w smartfonie. Aczkolwiek warto pamiętać, że iPhone’y XS i Xr sprzedawane są już z 7-nanometrowym układem. Huawei po prostu wcześniej zaprezentował swój autorski procesor. Bazowe warianty mają posiadać 4-6 GB RAM i 64 GB na dane użytkownika. Z kolei w topowej wersji można spodziewać się 8 GB RAM i 512 GB na pliki.

Mate 20 i Mate 20 Pro mają zapewnić jedne z najlepszych zdjęć wśród smartfonów. Z tyłu zostanie umieszczony moduł składający się z trzech kamer. Według ostatnich informacji kamery zostaną wzięte z Huaweia P20 Pro, co zapowiada m.in. świetne zdjęcia wykonane w nocy. Warto zwrócić uwagę, że aparaty względem modeli P20 i P20 Pro zostały przeniesione na środek tyłu obudowy.

Pojemność akumulatora w Mate 20 ma wynosić 4000 mAh. Do obu smartfonów zostanie dołączona wydajna ładowarka wspierająca szybkie ładowanie. Po wyjęciu z pudełka mają działać pod kontrolą Androida 9.0 z nową wersją nakładki EMUI. Podstawowa wersja Mate 20 ma kosztować 750 euro (około 3200 zł). Natomiast ceny Mate 20 Pro mają startować od 850 euro (około 3600 zł).

Wraz z nowymi smartfonami ma zostać zaprezentowany nowy smartwatch Huawei Watch GT. Co ciekawe, nie będzie on działał pod kontrolą Androida Wear OS. Otrzyma on okrągłą kopertę. Sercem ma być procesor Snapdragon Wear 3100 ARM. Podobno czas pracy na jednym ładowaniu może wynosić nawet 14 dni.

© dobreprogramy