Huawei trolluje konkurencję. Nie po raz pierwszy

Strona główna Aktualności
Huawei P30 Pro oraz P30 / Fot. Komórkomania (Miron Nurski)
Huawei P30 Pro oraz P30 / Fot. Komórkomania (Miron Nurski)

O autorze

Huawei za cel numer jeden obrał objęcie pozycji lidera rynku smartfonów przed końcem roku 2020. Pomóc mają intensywne działania reklamowe. Również takie, które wprost uderzają w interes konkurencji. Oto mamy kolejny epizod tej historii.

Tym razem Huawei wykupił gigantyczny baner w centrum handlowym w Brisbane. Tak reklamuje urządzenia z serii P30. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie pewien mały szczegół. Baner umieszczono bezpośrednio nad wysepką z oficjalnym sklepem Samsunga.

Pikanterii nadaje fakt, że wcześniej Samsung celowo zabiegał o tę wysepkę, aby swój sklep wyróżnić na tle klasycznych witryn. Teraz nie da się do niego wejść nie patrząc na konkurencyjne P30.

Powtórka z rozrywki

To nie pierwszy przypadek tego rodzaju. W marcu 2018 r., przy okazji premiery modelu P20, Huawei zaparkował ciężarówki z bilbordami promocyjnymi przed sklepami Apple i właśnie Samsunga, na terenie całej Wielkiej Brytanii. Pojawiały się ponadto liczne zajawki w formie napisów na chodnikach, wykonanych farbą w spreju. Oczywiście w pobliżu placówek wyż.wym.

Sukces na przekór trendom

Jak wynika z najnowszych analiz, polityka marketingowa Huawei zdaje się być skuteczna. Według IDC, w ostatnim kwartale firma z Shenzhen zaliczyła wzrost sprzedaży o co najmniej 50,3 proc., osiągając łączną wysyłkę na poziomie 59,1 mln sztuk. Samsung pozostaje liderem z około 71,9 mln sprzedanych egzemplarzy w ciągu kwartału, ale jednocześnie spada o 8,1 proc. rok do roku. Trzecie Apple notuje 36,4 mln sztuk w dostawach i spadek równy aż 30,2 proc.

– Huawei znajduje się obecnie w zaskakująco bliskiej odległości od Samsunga, na czele światowego rynku. W Chinach stale rośnie, dzięki dobrze dobranemu portfolio, obejmującemu wszystkie segmenty rynku. Od niskiego do wysokiego. Najwyższej klasy modele Huawei nadal silnie przywiązują do sprzętu klasy niższej, który istotnie wspiera sprzedaż – czytamy w raporcie IDC.

Co zaskakujące, zwyżkowa forma Huawei pojawia się w momencie, gdy ogólny rynek smartfonów spadł o 6,6 proc. Tym bardziej widać ogromną siłę przebicia chińskiej marki.

© dobreprogramy