Microsoft zapowiedział, że zrezygnuje z własnego silnika EdgeHTML i zacznie stosować Chromium w swojej przeglądarce w grudniu. Prace nad tym projektem wydają się posuwać szybko. Mogliśmy już zobaczyć zrzuty ekranu przeglądarki, ponadto Microsoft szuka testerów.
Trudno powiedzieć, dlaczego plik pozwalający na instalację przeglądarki Microsoft Edge z Chromium jest dostępny publicznie. Mogła zajść jakaś pomyłka, a może nikt w Microsofcie nie zamierza się tym przejmować, skoro zwykły śmiertelnik i tak nie zainstaluje przeglądarki na swoim komputerze. Program kończy pracę nieznanym błędem.
Instalator ma jedynie 1,5 MB wielkości, co sugeruje, że Edge będzie pobierany z sieci przez mały program. Ten sam model instalacji stosuje Google Chrome i być może nowa odsłona Edge'a go odziedziczy.
Znamy też listę rozszerzeń
Przy okazji warto wspomnieć, że w sieci znalazła się lista rozszerzeń, jakie początkowo będzie obsługiwać przeglądarka. W chwili pisania artykułu były na niej już 84 pozycje, w tym uBlock Origin, Pinterest czy Tampermonkey.
Lista na pewno będzie się wydłużać z czasem.