Karolina Kmak, ekspertka ds. cyberbezpieczeństwa, ocenia, że to klasyczna próba phishingu. Mechanizm jest prosty: nadawca powołuje się na znaną markę i sugeruje nieplanowaną płatność, by wzbudzić niepokój i skłonić odbiorcę do natychmiastowej reakcji. W praktyce celem oszustów jest przejęcie konta Amazon oraz pieniędzy z rachunku bankowego.
Jak działa fałszywy e-mail Amazon Prime
W wiadomości pojawia się przycisk "Anuluj subskrypcję". Po jego użyciu odbiorca trafia na witrynę przypominającą serwis Amazon Prime, ale w rzeczywistości jest to fałszywa strona przygotowana do wyłudzania danych. Wpisane tam informacje trafiają bezpośrednio do cyberprzestępców.
WIDEORekordowa defilada Wojska Polskiego
Najważniejsze zasady bezpieczeństwa są w tym przypadku proste: nie otwieraj linków z podejrzanych wiadomości, nie wpisuj loginu ani danych karty płatniczej, status subskrypcji sprawdzaj wyłącznie na oficjalnej stronie serwisu oraz oznaczaj takie e-maile jako spam.
Podobne oszustwa regularnie wykorzystują wizerunek dużych i rozpoznawalnych firm. Wiarygodnie wyglądająca wiadomość ma skłonić użytkownika do jednego błędu: kliknięcia odnośnika i podania danych w formularzu.
Co zrobić po podaniu danych
Jeśli dane trafiły już na fałszywą stronę, trzeba od razu skontaktować się z bankiem. Warto ustawić limity na karcie na zero, zastrzec kartę i na bieżąco sprawdzać historię transakcji. Każdą nieautoryzowaną operację należy zgłosić niezwłocznie.
Przy wiadomościach dotyczących subskrypcji najbezpieczniej zrezygnować z kliknięcia w link z e-maila. Zamiast tego lepiej samodzielnie wejść na oficjalną stronę Amazon Prime i dopiero tam sprawdzić, czy na koncie rzeczywiście zaszły jakiekolwiek zmiany.