Intel Core i9 X-Series i Xeon W-2200: Nie uwierzycie, ale niebiescy tną ceny

Strona główna Aktualności
(fot. Shutterstock.com)
(fot. Shutterstock.com)

O autorze

Intel na poważnie wziął się za zarzucenie półek swoimi produktami. Sierpień przyniósł premierę mobilnych układów Ice Lake i Comet Lake-U/Y. Wrzesień można natomiast mianować miesiącem plotek o desktopowych konsumenckich Comet Lake-S. Mamy październik i oto debiutują Glacier Falls-W, czyli przeznaczone do stacji roboczych czipy na podstawkę LGA 2066.

Glacier Falls-W są dla dotychczasowych Skylake-W tym samym, czym są Comet Lake-S dla Coffee Lake-S. Rozszerzonymi o nowe funkcjonalności pobratymcami, wytwarzanymi w procesie litograficznym klasy 14 nm++ i wciąż tej samej mikroarchitekturze. Plusem jest jednak to, że nowe procesory są kompatybilne z wykorzystywaną już wcześniej podstawką LGA 2066. Tym razem obejdzie się więc bez zmiany płyty głównej/chipsetu.

Nową linię produktową współtworzą cztery czipy Core i9 X-Series, a także osiem Xeon W-2200. Te drugie–jak zwykle–mają możliwość pracy w konfiguracjach wieloprocesorowych.

Zmiany głównie kosmetyczne

Nie zmienia się maksymalna liczba rdzeni, która wynosi 18 sztuk ze wsparciem dla wielowątkowości współbieżnej, co efektywnie daje 36 wątków. Właśnie tyle oferują topowe Core i9-10980XE oraz Xeon W-2295. Co zatem usprawnili niebiescy? Obydwa wspomniane układy osiągają w trybie turbo do 4,8 GHz, a więc o 400 MHz więcej niż najwyżej taktowany poprzednik. Mają też lepszy kontroler pamięci, a mianowicie DDR4-2933 zamiast DDR4-2666, który na dodatek certyfikowany jest do obsługi dwukrotnie większej ilości RAM. Core i9 zaadresują do 256 GB, a Xeony – 1 TB.

Oprócz tego do 72 zwiększono liczbę linii PCI Express, z maksymalnie 48, a ponadto dodano wsparcie dla nowych standardów Intel Ethernet 2.5G i Wi-Fi 6. Przy czym to już będzie wymagać nowej płyty. Wreszcie, po raz pierwszy w historii robocze Core i9 zadziałają z oprogramowaniem Performance Maximizer, służącym do automatycznego podkręcania.

Dopalacz dla sztucznej inteligencji

Jak deklaruje Intel, nowe procesory będą od 7 do 11 proc. wydajniejsze od poprzedników, zależnie od wykonywanego zadania. Wyjątek od tej reguły stanowią obliczenia związane z przetwarzaniem obrazów na rzecz sztucznej inteligencji, co określono mianem technologii Deep Learning Boost. Ponoć przy oznaczaniu i ulepszaniu obrazów, a także śledzeniu ruchów metodą bez znaczników możemy liczyć nawet na ponad dwukrotne przyśpieszenie.

Jakim sposobem? Niebiescy tłumaczą Deep Learning Boost jako instrukcje wektorowe dotyczące sieci neuronowej. W materiałach przesłanych do redakcji piszą: "To nowa technologia unikalna dla architektury Intel, zaprojektowana w celu przyspieszenia sztucznej inteligencji...". Wiadomo, że Glacier Falls-W obsługują instrukcje AVX-512, ale to samo tyczy się Skylake-W. Tymczasem Intel pozostaje skrajnie enigmatyczny i nieszczególnie wiadomo o czym mowa.

Glacier Falls-W: Zaskakująco niskie ceny

Dokładne specyfikacje i ceny poszczególnych Glacier Falls-W znajdziecie w widocznych poniżej tabelkach. Polecam zwrócić szczególną uwagę na to, jak Intel zrzucił ceny. Core i9-9980XE debiutował w cenie 1979 dol. Nowy Core i9-10980XE jest o okrągłego tysiaka tańszy. O ile to nie chochlik drukarski w przesłanych materiałach, efekt konkurencji widać jak na dłoni.

© dobreprogramy