Intel dementuje pogłoski o problemach ze swymi kartami graficznymi... śpiewając

Strona główna Aktualności
fot. Twitter (Intel Graphics)
fot. Twitter (Intel Graphics)

O autorze

Chris Pirillo, jeden z marketingowców Intela, opublikował na Twitterze filmik, w którym ubrany w świąteczną czapkę śpiewa o nadchodzącej karcie graficznej DG1. Reklama jakich wiele? Bynajmniej – to sposób, w jaki producent odpowiada na zarzuty reddita dotyczące kiepskich rzekomo osiągów próbki inżynieryjnej niniejszego akceleratora.

W miniony poniedziałek reddit zagrzmiał po tym, jak jeden z użytkowników napisał, że dysponuje informacjami od osoby blisko związanej z Intelem, które świadczą o kiepskich rezultatach prób z kartą DG1. Jak stwierdził, wydajność jest zaledwie 23 proc. lepsza niż w przypadku grafiki zintegrowanej z nadchodzącymi procesorami mobilnymi Tiger Lake, a do tego inżynierowie mieliby mieć problem ze zmieszczeniem się w 25-watowym budżecie energetycznym.

Ostatecznie autor plotki zasugerował nawet, że Intel może kompletnie zrezygnować z projektu konsumenckiej karty graficznej, a główny architekt, Raja Koduri, szybko straci pracę.

Wiarygodne źródło? A komu to potrzebne, skoro można zrobić chryję

Mimo że nie został przedstawiony choćby cień dowodu potwierdzającego powyższe słowa, rewelacja szybko rozlała się po internecie. Intel tymczasem, zamiast generować kolejne szablonowe oświadczenie, postanowił zdementować plotkę w sposób bardziej kreatywny. "GPU is a a-hummin / DG1's still a-comin / The apps'll all slay / my favorite way" – podśpiewuje Chris Pirillo. Daje tym samym jasno do zrozumienia, że karta nadchodzi. Na przekór opiniom sceptyków.

Jakość artystyczną tego widowiska przemilczmy. Przecież nie o sztukę tutaj chodzi ;)

© dobreprogramy
s