Intel nie ma nowych procesorów do desktopów, ale ma nową prezentację. Atakuje AMD slajdami

Strona główna Aktualności
Panie i panowie, czarny PR na scenie, fot. Shutterstock.com
Panie i panowie, czarny PR na scenie, fot. Shutterstock.com

O autorze

Lata temu w czasach mikroarchitektury Bulldozer branża śmiała się, że AMD zamiast zatrudniać inżynierów, zatrudnia artystów od efektownych slajdów. Najwyraźniej rolę się odwróciły. To nie czerwoni, lecz konkurencyjny Intel wyszedł na scenę Gamescom 2019 ze slajdami.

– Rok temu, prezentując Core i9 9900K, nazwaliśmy go najszybszym na świecie procesorem do gier – powiedział prowadzący Troy Severson, cytowany przez TechPowerUp. – I możemy szczerze powiedzieć, że nic się nie zmieniło. To dalej najszybszy na świecie procesor do gier – dodał bez chwili namysłu przedstawiciel niebieskich.

Severson stwierdził, że jeśli ktokolwiek przedstawia Ryzena 9 3900X jako układ szybszy w grach, to przeprowadza wyłącznie testy syntetyczne. A takie faworyzują czipy z większą liczbą rdzeni.

– Strzelam, że ostatnimi czasy słyszeliście sporo doniesień prasowych z obozu konkurencji, ale my wychodzimy i faktycznie przeprowadzamy testy w świecie rzeczywistym, nie syntetyczne benchmarki, a faktyczne testy w rzeczywistych warunkach działania gier, zestawiając i9 9900K z Ryzenem 9 3900X. Przy czym oni działają na 12 rdzeniach, a my na ośmiu – tłumaczył Severson.

Bądź co bądź, ostatecznie doprowadziło to intelowskiego animatora do konkluzji, że czip niebieskich pozostaje liderem. – Wykonali świetną robotę, wypełniając pewną lukę, ale nadal mamy najbardziej wydajne procesory w branży do gier i zamierzamy utrzymać tę przewagę – podsumował.

Co ciekawe, choć sam Severson pod względem narracji uparcie trzymał się gier i testów rzeczywistych, w przedstawionej prezentacji mimo wszystko użył paru syntetyków. Padły wyniki z SYSmarka 2018 i pakietu SPEC CPU 2017, w kontraście do namiętnie stosowanego przez AMD Cinebencha. Za to punktem odniesienia okazał się już nie tylko Core i9 9900K, ale także wolniejszy od niego Core i7 9700K. I tak, zgadliście, ten według pomiarów Intela także wyprzedza Ryzena 9 3900X.

Fakt faktem akurat SYSmark jest dość specyficznym benchmarkiem, gdyż wykorzystuje komponenty realnych aplikacji użytkowych, takich jak Microsoft Office 2016, Chrome 65, Adobe Photoshop CC czy Cyberlink Power Director 15. I to właśnie na tej podstawie niebiescy uznali, że ich czipy są w rzeczonych aplikacjach lepsze. Ale nieszczególnie pokrywa się to z testami niezależnymi.

© dobreprogramy